Oglądasz posty wyszukane dla słów: Anatomia czynnościowa ośrodkowego



Szukaj:Słowo(a): Anatomia czynnościowa ośrodkowego
A jakie książki czytacie? bo ja niedawno dorwałam Anatomię Czynnościowa Ośrodkowego Układu Nerwowego Bogusława Gołębia i okazało się, że wykłady z cunu były żywcem przepisane z tej książki. Dzięki temu mogłam sobie uzupełnić notatki, ale cholera jasna mam wrażenie, że im więcej się uczę tym mniej wiem. Oby wszystkim nam się udało. Good luck!
będzie część testowa i kilka pytań otwartych.
mam zapisanych tylko kilka lektur, to jest:
S. Konturek "fizjologia człowieka t. IV neurofizjologia"
J. Fix "neuroanatomia"
Gołąb "anatomia czynnościowa ośrodkowego układu nerwowego"
Górska, Grabowska, Zagrodzka "mózg a zachowanie"
Narkiewicz, Moryś "neuroanatomia czynnościowa i kliniczna"
Hmm... na Twoją osobowość chyba nie, bo jedno zdrowe oko pozwala Ci na prawie niezakłóconą percepcję wzrokową (przypominam, że każde z oczu wysyła informacje do _obu_ półkul mózgowych - z lewego pola widzenia do prawej półkuli i vice versa).
Natomiast "wyłączenie" jednego oka ma z pewnością wpływ na motorykę i orientację przestrzenną - ze względu na upośledzenie postrzegania trójwymiarowego. Skoro zaburzone widzenie masz od dziecka, Twój mózg musiał wypracować jakieś mechanizmy kompensacyjne związane z "grafiką 3D". A może w dalszym ciągu masz problemy z oceną przestrzenną, np. podczas sięgania po jakiś przedmiot?

A odnosząc się do wpisu Leszka:
Większość popularnych twierdzeń dotyczących dominacji półkul jest błędna. Z twierdzeniem dotyczącym kobiet i mężczyzn na czele - jeżeli chodzi o "używanie półkul", to wystarczy popatrzeć na skany fMRI, żeby zauważyć, że kolorowe plamki rozkładają się na obu półkulach. Natomiast jeżeli za wyznacznik dominacji półkuli uznać lokalizację pola ruchowego mowy (pole Broca, Broki? jak to się cholera powinno mówić? ), to jest ono zlokalizowane w lewej półkuli u 95% mężczyzn i 80% kobiet, więc twierdzenie o "lewych" mężczyznach i "prawych" kobietach odpada (za: Gołąb B., Anatomia czynnościowa ośrodkowego układu nerwowego). Większa jest zależność "ręczności" od półkuli dominującej. Według ww. autora u osób praworęcznych dominuje lewa półkula, u osób leworęcznych z kolei może to być półkula prawa, lewa lub obie. I tu nie pasują mi procenty - skoro osoby leworęczne stanowią 9% populacji i nie u wszystkich dominuje prawa półkula, skąd te 5% "prawych" mężczyzn i 20% kobiet?? Coś mi tu nie gra, ale powtarzam za autorem.

Oprócz dominacji półkul, która jak widać nie jest taką oczywistą sprawą, istotne jest jeszcze zjawisko lateralizacji mózgu, czyli niejako stopnia dominacji jednej z półkul. Mózgi zwierząt są słabo lub wcale zlateralizowane. Im wyższy stopień rozwoju, tym większa lateralizacja. Człowiek jest gatunkiem o najbardziej zlateralizowanym mózgu.
I teraz uwaga: na początku rozwoju ontogenetycznego nasz mózg jest słabo zlateralizowany (a może nie jest wcale?), a jego lateralizacja następuje pod wpływem testosteronu - stąd mężczyźni wykazują większą dominację jednej z półkul, zaś kobiety używają ich bardziej "równomiernie". I może to właśnie tu tkwi klucz do twierdzenia "mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus"...
Efektem skrajnej lateralizacji jednej z półkul jest autyzm.
Zdawałem u profesora Selmaja. Pierwsze pytanie dotyczy przyczyny nieobecności na terminie czerwcowym. Co do pytań merytorycznych - jedno dotyczy anatomii czynnościowej, drugie patogenezy i symptomatologii konkretnej jednostki chorobowej, trzecie terapii. Pytania są z doś grubych rzeczy, tylko, że do każdego z nich pada mnóstwo pytań dodatkowych, niektóre są mocno szczegółowe.
1) Nerw odwodzący - zakres unerwienia, porażenie - przyczyny, obraz kliniczny, czy dzieje się coś ze źrenicą?
2) Nerw twarzowy - zakres unerwienia, badanie nerwu twarzowego, porażenie ośrodkowe i obwodowe - podstawy anatomiczne tych porażeń
3) Uszkodzenie na wysokości S1
3) Miastenia - przyczyny (przeciwciała przeciwko AChR, MuSK), obraz kliniczny, diagnostyka, różnicowanie z zespołami miastenicznymi, zwł. z zespołem Lamberta-Eatona, leki powodujące zespoły miasteniczne
4) Padaczka skroniowa - jaki to typ napadu, przyczyny (na jakim tle powsytaje stwardnienie brzeżne i w jakich okolicznościach), obraz napadu
5) Rwa kulszowa -obraz kliniczny, wskazania do lecz. chirurgicznego
6) Profilaktyka wtórna udarów - u kogo ją stosujemy, leczenie przeciwzakrzpowe ( aspiryna - mech. działania, przeciwskazania, klopidogrel - mech. działania), eliminacja czynników ryzyka (hipercholesterolemia nie jest czynnikiem ryzyka udaru)
7) Leczenie choroby Parkinsona poza lewodopą
8) Postac wtornie postepujaca SM - kiedy sie rozwija, obraz kliniczny (w tym zaburzenia czynnosci zwieraczy)
9) Leczenie przewlekłej polineuropatii zapalno-demielinizacyjnej (na czym polega plazmafereza)
10) Różnicowanie SLA i mielopatii szyjnej

Więcej pytań nie pamiętam. Ogólnie egzamin jest sympatyczny. Profesor uwaznie słucha tego co się mówi, ale trzeba uważac, bo jest mocno wyczulony na podpowiadanie.

Tego samego dnia częś osób zdawała u profesora Prusińskiego. Pytał głównie z części ogólnej i bólów głowy. Natomiast docent Rożniecki pytał szczegółowo i ze wszystkiego.

No i od tego roku wszyscy już będą zdawac neurologię ustnie, nawet w 1 terminie.
„Kodeks Etyczno-Zawodowy Psychologa” (1992). Warszawa: Polskie Towarzystwo Psychologiczne.  
Ajdukiewicz „Logika pragmatyczna”
Allport „Właściwości motywacji człowieka”
Argyle „Psychologia stosunków międzyludzkich”
Aronson, Wilson,  Akert „Psychologia społeczna Serce i umysł”
Arystoteles „O duszy” (księga II)
Arystoteles „Dzieła wszystkie” (t. 3)
Bandura, Walters, „Agresja w okresie dorastania”
Bandura „Samowzmacnianie: zdolność sprawowania pozytywnej wewnętrznej kontroli nad samym sobą”
Biela i inni „Społeczne, eksperymentalne i metodologiczne konteksty procesów poznawczych człowieka”
Blalock „Statystyka dla socjologów”
Borkowski „Wprowadzenie do logiki i teorii mnogości”
Brett „Historia psychologii”
Brzeziński „Poznanie naukowe - poznanie psychologiczne”
Brzeziński, Kowalik „Modelujący wyniki badania psychologicznego (diagnostycznego) wpływ osoby badanej (pacjenta) i badacza (klinicysty)”
Brzeziński, Siuta, „Społeczny kontekst badań psychologicznych i pedagogicznych”. Wybór tekstów
Brzeziński, Stachowski „Zastosowanie analizy wariancji eksperymentalnych badaniach psychologicznych”
Ciarkowska, Oniszczenko, Sosnowski, Strojnowski „Wybrane metody pomiaru w psychofizjologii”
Cleary „Instrumentalizacja badań psychologicznych”
Cofer, Appley „Motywacja: teoria i badania”
Coleman, Parkinson 'Emocje i motywacja'
Delmas 'Drogi i ośrodki nerwowe. Wprowadzenie do neurologii”
Doliński „Orientacja defensywna'
Drwal „Poczucie kontroli jako wymiar osobowości”
Ekman, Davidson „Natura emocji”
Everly, Rosenfild „Stres - przyczyny, terapia i autoterapia”
Ferguson, Takane „Analiza statystyczna w psychologii i statystyce”
Frączek, Kofta „Stres, frustracja, konflikt”
Geen „Motywacja społeczna”
Goleman „Inteligencja emocjonalna”
Gołąb „Anatomia czynnościowa ośrodkowego układu nerwowego”
Górska, Grabowska, Zagrocka „Mózg a zachowanie”
Guilford „Podstawowe metody statystyczne w psychologii i pedagogice”
Grzegołowska-Klarkowska „Mechanizy obronne osobowości”
Grzegołowska-Klarkowska „Samoobrona przez samooszukiwanie się”
Hall, Lindzey „Teorie osobowości”
Harlow „Miłość u dzieci rezusów”
Hooykaas „Religia i postanie nowożytnej nauki”
Jankowski „Środowisko a życie psychiczne”
Kępiński „Psychopatologia nerwic”
Kmita „Wykłady z logiki i metodologii nauk”  
Zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami postanowiliśmy zorganizować po raz trzeci akcję "Książki Hurtem". Celem akcji jest zbiorowe zamówienie podręczników w wydawnictwach, po cenach niższych niż sklepowe. Podane ceny są orientacyjnymi, wysokość rabatu będzie uzależniona w dużym stopniu od wielkości zamówienia. Zgodnie z zasadą im więcej zamówimy tym większy rabat jesteśmy wstanie wynegocjować. Nauczeni doświadczeniami zeszłorocznymi postanowiliśmy zorganizować akcję na początku września, aby uniknąć braków w wydawnictwach tak jak zdarzyło się to w zeszłym roku.

Aby z złożyć zamówienie:
1) Wybierz książki, które Cię interesują.
2) Napisz nam prywatną wiadomość (PW) do użytkownika książki lub maila na adres ksiazki@wojsk-lek.org podając w treści:
- tytuły
- ilość sztuk
- dane kontaktowe (Imię, telefon albo inną formę aktywnego kontaktu np GG).

Po zebraniu wstępnych deklaracji przystąpimy do negocjacji rabatów. Następnie poinformujemy was jak sprawa wygląda - jaki będą ceny po uwzględnieniu rabatów.

Zmówienia przyjmujemy do dnia 17 września (środa), jeśli będzie duże zainteresowanie przedłużymy akcję o parę dni.

W razie jakichkolwiek pytań - piszcie albo w tym temacie albo na PW do użytkownika książki względnie na GG: 4878120 (Pyro)

Lista proponowanych podręczników:

I rok

A.Bochenek, M.Raichert "Anatomia prawidłowa" tomy 1-5 286 PLN
A.Skawina (praca zbiorowa) Komplet skryptów do anatomii tomy 1-8 150 PLN
A.Pabst "Atlas anatomii człowieka Sobotta" tom 1 i 2 187 PLN
H.F. Netter "Atlas anatomii człowieka" 178 PLN
J.Gielecki (wyd polskie) Atlas anatomii Granta 260 PLN
H.Fenais "Ilustrowana anatomia człowieka" 89 PLN
B.Gołąb "Anatomia czynnościowa ośrodkowego układu nerwowego" 59 PLN
O.Narkiewicz "Neuroanatomia czynnościowa i kliniczna" 60 PLN
G.Drewa,T.Ferenc "Podstawy genetyki dla studentów i lekarzy" 62 PLN

II rok
R.K.Murray "Biochemia Harpera" 88 PLN
E.Bańkowski "Biochemia.Podręcznik dla studentów uczelni medycznych" 73 PLN
W.Sawicki "Histologia" 90 PLN
T.Cichocki, J.Litwin "Kompendium histologii" 36 PLN
W.Traczyk "Fizjologia człowieka z elementami fizjologii stosowanej i klinicznej" (duży Traczyk) 115 PLN
W.Ganong "Fizjologia" 111 PLN
J.Kawiak, M.Zabel "Seminaria z cytofizjologii dla studentów medycyny,weterynarii i biologii" 36 PLN
H.Bartel "Embriologia" 86 PLN

III rok
S.Maśliński, W.Ryżewski "Patofizjologia" 125 PLN
J.W.Guzek "Patofizjologia człowieka w zarysie" 67 PLN
G.Virella "Mikrobiologia i choroby zakaźne" 69 PLN
S.Kruś "Patomorfologia kliniczna" 111 PLN
K.Kubicka, W.Kawalec "Pediatria" tomy 1-2 150 PLN
M.Krawczyński "Propedeutyka pediatrii" 52 PLN
G.Herold "Medycyna wewnętrzna" 95 PLN
F. Kokot "Choroby wewnętrzne" tom 1-2 135PLN
F. Kokot "Ostre stany zagrożenia życia w chorobach wewnętrznych" 59PLN
J. Tatoń "Diagnostyka internistyczna" 68PLN

IV rok
S.Majewski, S.Jabłońska "Choroby skóry i choroby przenoszone drogą płciową" 118 PLN
M.Pawlikowski "Zaburzenia hormonalne" 87 PLN
W. Kostowski "Farmakologia. Podstawy farmakoterapii" Tom 1-2 109PLN

V rok
Z.Dziubek "Choroby zakaźne i pasożytnicze" 82 PLN
P.Liberski "Neurologia" 100 PLN
A.Prusiński "Neurologia Praktyczna" 73 PLN
W.Noszczyk "Chirurgia" tomy 1-2 179 PLN
J.Fibak "Chirurgia. Repetytorium" 60 PLN
B.Pruszyński "Diagnostyka obrazowa" 120 PLN
T.Gaździk " Ortopedia i traumatologia. Podręcznik dla studentów medycyny" 69 PLN

VI rok
G.Bręborowicz "Położnictwo i ginekologia" tomy 1-2 118 PLN
A.Bilikiewicz "Psychiatria Repetytorium" wyd III 69PLN

Jeżeli interesuje Cię jakiś podręcznik, którego nie ma w spisie napisz do nas. Dodamy go!![/b]
Inetrnetowy kurs anatomii dla tancerzy:

UNIT I - Introduction to Terminology and Anatomical Terms
UNIT II - Introduction to Joints and Muscles
Unit III – The Spine
Unit IV – The Thoracic Cage/ Respiration & Breathing
Unit V – The Pelvis
Unit VI – The Hip
UNIT VII – The Knee
UNIT VIII – The Foot and Ankle
UNIT IX – Walking & Locomotion: Integrating the Functions of the Lower Body
Unit X – The Neck and Shoulder Complex
Unit XI - The Dancer's Alignment
Unit XII - Dancers in Motion

A teraz trochę po polsku - odrobina teorii nt narządów ruchu - same podstawy, o których zapewne wiecie, ale od czegoś trzeba zacząć.

Układ ten dzielimy na bierny i czynny. Układ bierny składa się z kości wraz z całym systemem ich połączeń. Układ czynny zaś z mięśni , które są zbudowane z tkanki mięśniowej poprzecznie prążkowanej. Przyczepiają się one do kości, dzięki czemu mogą je poruszać. Mięśnie te są unerwione przez nerwy obwodowe rdzeniowe, a niektóre przez nerwy czaszkowe.[1]

1. Układ kostny


Z punktu widzenia opisowego wyróżniamy:
 kości tułowia - kręgosłup i klatkę piersiową
 kości czaszki
 kości kończyny górnej
 kości kończyny dolnej

2. Układ mięśniowy
- w ciele człowieka występują trzy typy mięśni - mięśnie szkieletowe odpowiedzialne za ruchy zamierzone, mięśnie gładkie kontrolujące narządy wewnętrzne i mięsień serca odpowiedzialny za jego skurcze[4]


- mięśnie tworzą czynny narząd ruchu. Są one zbudowane z tkanki mięśniowej poprzecznie prążkowanej kierowanej przez ośrodkowy układ nerwowy. Ze względu na ich przyczepy do kości szkieletu noszą nazwę mięśni szkieletowych.[1]


Podział mięśni:


Czynnościowa metoda klasyfikacji mięśni łączy w oddzielne grupy mięśnie działające na każdy poszczególny staw.

Metoda topograficzna dzieli mięśnie w zależności od ich położenia w stosunku do kośćca. Wyróżniamy więc:
 mięśnie grzbietu


 mięśnie klatki piersiowej


 mięśnie brzucha


 mięśnie szyi


 mięśnie głowy


 mięśnie kończyny górnej


 mięśnie kończyny dolnej


Źródła:
1. Anatomia człowieka pod red. Janiny Sokołowskiej-Pituchowej; PZWL
2. Atlas treningo siłowego, Frederic Delavier, PZWL
3. www.course.vcu.edu
4. Atlas anatomii, Peter Abrahams, Świat Książki.

[ Dodano: Pią 22 Sie, 2008 01:57 ]
Ból jest zjawiskiem nieodłącznie związanym z życiem człowieka. Towarzyszy ludzkości od jej zarania i każdy ma o nim swe własne zdanie, wynikające z własnego doświadczenia. Tak powszechnie znane zjawisko trudno jest jednak zdefiniować i nie można na wstępie dać jednoznacznej odpowiedzi na pytanie co to jest ból. Słowo "ból" w potocznym rozumieniu ma bardzo szerokie znaczenie. Jest to zarówno objaw choroby sprowadzający do gabinetów lekarskich najwięcej pacjentów, jak i rodzaj czucia, które ostrzega przed zagrożeniem lub uszkodzeniem ciała. Jest to także synonim cierpienia w najbardziej ogólnym znaczeniu, związanego z naszą świadomością; cierpienia zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Język ludzki, który ma dość słów, aby wyrazić najgłębsze przeżycia i tragedie, nie znajduje odpowiednich wyrazów dla opisania doznawanego bólu. Jest to bowiem odczucie tak dalece subiektywne i indywidualne, że przekazanie go innemu człowiekowi, choćby w przybliżeniu, wymaga wielu słów i porównań. Dlatego też ból stanowi od wieków źródło inspiracji twórczej w różnych dziedzinach sztuki, w literaturze, w filozofii oraz był przedmiotem dociekań w naukach przyrodniczych. Bólem zajmowano się tak długo, jak długo istnieje człowiek jako istota myśląca. Historia bólu- to historia ludzkości wraz z wszystkimi jej cierpieniami i zmaganiami. Pierwotny człowiek doznawał bólu w kontakcie ze środowiskiem na skutek urazów, okaleczeń, ukąszeń itp., a więc widział źródła bólu w otaczającym go świecie, na zewnątrz. Ból był zwiastunem czegoś, co wnika w ciało z zewnątrz wraz z ostrzem kamienia, strzałą czy też żądłem. Dzięki odczuwaniu bólu można było unikać tego wszystkiego, co niosło ze sobą ból i cierpienie. Lęk i niepokój powstawały wówczas, kiedy ból zjawiał się z wewnątrz organizmu z przyczyn nieznanych i niezauważalnych, tzn. kiedy powodowała go choroba. Przez analogię ból taki wiązano także z wniknięciem do ciała czegoś nieznanego z zewnątrz. To "coś" było niewidzialne i tajemnicze. Posiadało nadprzyrodzone zdolności wnikania do narządu, który stawał się chory. Cóż to mogło być innego, jak nie duch; zły duch, który, na podobieństwo strzały wyrzuconej przez inne duchy, tajemnicze osoby lub czarowników, wnikał do wnętrza powodując ból. Tych tajemniczych strzał albo tego złego ducha należało się pozbyć. Wymagało to specjalnego obrządku rytualnego znanego kapłanom i czarownikom. Duch nie mógł jednak żyć poza żywym organizmem, więc trzeba było przerzucić go do innego człowieka, zwykle wroga lub niewolnika, bądź też na zwierzę. Dokonywano tego za pomocą różnych zaklęć, modłów i obrzędów, których pewne formy spotykane są dziś, nawet w społeczeństwach cywilizowanych. Przetrwały także pewne nazwy i zwyczaje chroniące przed chorobami. Magiczna strzała czarownicy przez wieki była uważana za przyczynę ostrego bólu lędźwiowego, zwanego lumbago i stąd nazwa "postrzał". Serce przebite strzałą jest symbolem bólu powszechnie znanym i używanym w mowie potocznej, a dawniej i w sztuce. Przed wtargnięciem bólu- strzały- ducha chronić miały także specjalne zaklęcia i modlitwy oraz amulety, maskotki itp. Wiara w skuteczność tej ochrony przejawia się i dziś w postaci noszenia miedzianych obrączek na przegubie ręki i różnych amuletów. Tak bardzo dziś rozpowszechniona moda na różne wisiorki noszone przez kobiety i mężczyzn jest niczym innym jak pozostałością sposobu zabezpieczania się przed chorobami stosowanego przez naszych przodków. Wszystko to ma związek z bólem, bowiem "choroba" i "ból" przez wieki znaczyły to samo. Ślady przetrwały w niektórych językach, np. w rosyjskim gdzie słowo bolnoj znaczy "chory" a bolezń- "choroba". I dziś dla wielu ludzi ból oznacza chorobę, choroba zaś jest wtedy prawdziwa gdy boli. Jest to wynikiem oddziaływania poglądów, które kształtowały się przez wieki i głęboko zakorzeniły się w świadomości społeczeństw. Poglądy na temat bólu rozwijały się na podstawie dawnej wiedzy, w zakresie anatomii i fizjologii człowieka- bardzo małej. Ośrodkiem wszelkich emocji, uczuć, a także i wszelkiego czucia było, wg dawnych pojęć serce. Tę wysoką rangę sercu przyznawali już Egipcjanie. Mówili oni, że serce i naczynia krwionośne są dla człowieka tym, czym Nil dla Egiptu. Tak więc i ból był odbierany przez serce, stąd też zapewne pochodzi powiedzenie o złamanym sercu i o sercu przebitym strzałą. Nie znano wówczas jeszcze układu nerwowego i jego funkcji w organizmie. Jest rzeczą zdumiewającą, jak niektóre poglądy bez sprawdzenia mogły utrzymać się przez wiele wieków. Dominującą rolę serca we wszelkiego rodzaju czucia uznawali w rozprawach naukowych wybitni lekarze i filozofowie Babilonu, Asyrii, Grecji, Rzymu i Europy średniowiecznej. Dopiero w 1628r. William Harvey odkrył właściwą rolę serca i podał zasady krążenia krwi w naczyniach krwionośnych. Nie znaczy to, że niektóre wielkie umysły nie były już dawniej na właściwym tropie prowadzącym do układu nerwowego i jego najwyższego piętra- mózgu. Bliski prawdy był już Budda 500 lat p. n. e., który uważał ból za wyraz frustracji i rodzaj wrażenia czuciowego. Mówił on, że poród jest bolesny, gnicie- bolesne, choroby- bolesne i śmierć- bolesna i że ból jest odrębny od przyjemności. Ból zatem został przez Buddę uznany za doznanie emocjonalne. Historia wiedzy o bólu sięga jednak jeszcze wcześniejszych epok i wiąże się z powstaniem akupunktury, a więc zaczyna się w czasach legendarnego cesarza chińskiego Huang- ti, który żył około 2600 roku p. n. e. Zarówno jednak w medycynie chińskiej, jak i filozofii jogi odczuwanie bólu związano z sercem. Ból był "gorącem w sercu". Zimno miało uszkadzać serce zaś gorąco- ducha. Pierwsze próby świadczące o wiązaniu odczuwania bólu z mózgiem znajdujemy dopiero w rozprawach niektórych wielkich myślicieli greckich. Pitagoras, a następnie jego uczeń Alkmon z Koryntu traktowali już nerwy, naczynia i kości jako tuby przewodzące cząstki ognia, tzn. światło i cząsteczki ziemi, tzn. czucie do sensorium, tzn. do mózgu. Również Anaksagoras uważał ból za nieodłączny atrybut życia, który towarzyszył wszystkim zjawiskom i jest odczuwany w mózgu. Empedokles uważał ból i przyjemność za dwa przeciwne doznania, odczuwane jednak w sercu, a nie w mózgu co było znowu krokiem wstecz, widocznym jeszcze wyraźniej w późniejszych wypowiedziach innych filozofów. Jednakże od tej pory ból uważa się za rodzaj emocji, a więc za rodzaj doznania, czucia, które jest przeciwstawieniem stanu odwrotnego- przyjemności. Taki pogląd widać w kolejnych rozprawach wielkich filozofów, którzy zmienili tylko miejsce odczuwania tych emocji, przenosząc je z serca do mózgu i na odwrót. Wiele miejsca bólowi poświęcił w swych rozprawach Arystoteles, uczeń wielkiego Platona. Wyróżniał on u człowieka pięć zmysłów, a wśród nich ból. Ból, zdaniem Arystotelesa to nie przyjemność, która powstaje poza ciałem. Powstaje ona w duszy i jest "pasją duszy". Przyjemne bodźce o dużym natężeniu są, wg Arystotelesa destrukcyjne i powodują powstanie bólu. Jest to więc pierwsza próba sformułowania definicji bodźca bólowego i określenia go jako bodźca szkodliwego dla organizmu. Arystoteles był wybitnym filozofem, jednakże nie miał żadnej wiedzy o anatomii. Przyjął zatem za pewnik to, co głosili inni, mianowicie że wszystko jest odczuwane w sercu. Wszystkie drogi czuciowe prowadziły wówczas do serca. Mimo że nie on pierwszy ogłosił te poglądy, to dzięki swej wielkości został uznany za twórcę teorii o "sercu czuciowym", która przyjęta za prawdę niepodważalnie zaciążyła na wiedzy przez kilkanaście wieków. Bezkrytyczne przyjęcie poglądów Arystotelesa stało się hamulcem w rozwoju wiedzy anatomicznej i fizjologicznej w ciągu całego średniowiecza. Problemem bólu zajmowali się nadal głównie filozofowie uważając, iż jest to sprawa ducha, a nie ciała. W ich to właśnie dziełach znaleźć można rozważania zawiłe w formie i odmienne treścią w porównaniu do dziś nam znanych pojęć. Widać to jeszcze w pracach filozoficznych z czasów nowożytnych np. u Kartezjusza i Spinozy. Kartezjusz naszkicował drogę bólu od miejsca zadziałania bodźca bólotwórczego aż do mózgu(rys. 1) Na rysunku tym ból przedstawił już jako rodzaj czucia, które posiada własne struktury anatomiczne związane z układem nerwowym i mózgiem. Jest to pierwsza najbliższa prawdy koncepcja bólu. Spinoza wraca jednak do poglądów Arystotelesa, traktując ból filozoficznie. Wyróżnia on trzy podstawowe emocje człowieka, z których jedną jest smutek. Jeśli smutek jest uogólniony i obejmuje całego człowieka, to wówczas zwie się melancholią, smutek zaś miejscowy jest właśnie bólem. Historia wiedzy o bólu, jak widać wiąże się bardziej z filozofią niż medycyną. Medycy traktowali ból jako objaw choroby, który należy usunąć i skupiali się na metodach, zostawiając rozważania teoretyczne filozofom. Stąd też wiedza o bólu rozwijała się z pewnym opóźnieniem w stosunku do wiedzy medycznej, której wysoki poziom w niektórych dawnych cywilizacjach zadziwia do dziś. Prawdziwy początek i rozwój medycyny datuje się od V- IV wieku p. n. e., tj. od powstania słynnej szkoły aleksandryjskiej, którą stworzył ojciec medycyny, wielki Hipokrates. Żył on w okresie świetności Grecji, za rządów Peryklesa, kiedy to Fidiasz rzeźbił wspaniałe posągi, zaś Sokrates, a później Platon budowali pomnik filozofii. Hipokrates oddzielił medycynę od filozofii i stworzył naukowe podstawy sztuki lekarskiej. On to wprowadził drobiazgowe badania chorego i zwrócił uwagę na znaczenie bólu w rozpoznawaniu choroby. Podobnie jak ówcześni i późniejsi lekarze, Hipokrates miał małe pojęcie o anatomii człowieka i do wiedzy o bólu nie wniósł niczego nowego, pozostawiając filozofom spekulacje na ten temat. Uważał jednak, że siedliskiem czucia i zmysłów jest mózg, a nie serce. Drugim genialnym lekarzem, który trwale zapisał się w historii medycyny był Galen. Był on m.in. lekarzem Marka Aureliusza, a wsławił się opisem układu nerwowego, w którym wyróżnił nerwy czuciowe i ruchowe. Dał on także podstawy farmacji, która zawdzięcza mu nazwy postaci leków. Galen uważał, że mózg jest odpowiedzialny za czucie bólu. Sam ból, zdaniem Galena powstaje przy naruszeniu ciągłości tkanek oraz przy nagłych zmianach w rozmieszczeniu płynów ustrojowych. Trzecim wielkim lekarzem w historii medycyny był Awicenna z okolic Buchary. Dziełem jego życia jest księga praw medycyny- Canon medicinae, która zyskała sobie powszechne uznanie i obowiązywała niemal w całym ówczesnym naukowym świecie przez kilka stuleci. W tym dziele pisze Awicenna o bólu, że jest nienaturalnym stanem, któremu podlega ciało i powstaje w wyniku nagłej zmiany temperatury lub na skutek przerwania ciągłości tkanek. Awicenna opisał aż 15 postaci klinicznych bólu i podał ich przyczyny. Do rozwinięcia nauki o bólu przyczynił się także wszechstronny Leonardo da Vinci, dając znakomite ryciny anatomiczne wraz z opisami dróg i ośrodków bólu, które umiejscowił w mózgu. Ból, jego zdaniem wiąże się z czuciem dotyku i jest jego maksymalnym natężeniem. Pogląd ten znalazł zwolenników nawet we współczesnych czasach. Aż do ubiegłego stulecia wiedza o bólu nie wykraczała poza ramy nakreślane w czasach starożytnych. Dopiero w wieku XIX nastąpił bujny rozwój medycyny, filozofii, anatomii i w ogóle nauk przyrodniczych oraz dokonane zostały doniosłe odkrycia w tych dziedzinach. W tym okresie ukazała się pierwsza naukowa rozprawa o bólu, a jej autorem był Ernest Henryk Weber. W księdze tej jednak, mimo iż opierała się na wiedzy anatomicznej i fizjologicznej, wciąż jeszcze było sporo filozofii i spekulacji. Tak więc i wiek XIX nie wyjaśnił "tajemnicy" bólu. Zdumiewający jest fakt, że tak powszechny objaw był tak ogromnie trudny do poznania. Współczesne wiadomości zawdzięczamy dopiero odkryciom poczynionym w latach 1940- 1950. Od tej pory każdy nowy rok dokładał nową cegiełkę do gmachu wiedzy o bólu, ale wciąż jeszcze natura kryje wiele tajemnic, podobnie jak i w innych dziedzinach nauki.
1.Anatomiczne podstawy bólu
Aby zrozumieć czym jest ból należy wpierw zapoznać się z podstawami anatomicznymi tego zjawiska, tzn. z budową układu nerwowego i z nomenklaturą anatomiczną. Układ nerwowy jest zbudowany z komórek nerwowych, zwanych neuronami. Neuron składa się z ciała komórkowego i co najmniej dwóch wypustek. Wypustki doprowadzające do ciała komórkowego impulsy z obwodu noszą nazwę dendrytów. Tylko jedna wypustka przewodzi impulsy z komórki na obwód- nazywa się ona neurytem lub aksonem (rys.2) Układ nerwowy człowieka liczy około 14 miliardów komórek nerwowych, z którymi człowiek przychodzi na świat. Ich liczba zmniejsza się stopniowo w ciągu życia, bowiem komórki nerwowe nie ulegają podziałom. Są te same przez całe życie, wzbogacone nagromadzonymi w nich doświadczeniami i informacjami. Od okresu dojrzałości ubywa dziennie kilkadziesiąt tysięcy komórek nerwowych, choć odznaczają się one niezwykłą odpornością na wszelkie czynniki szkodliwe. Układ nerwowy dzielimy na ośrodkowy zwany też centralnym, oraz obwodowy. W skład ośrodkowego układu nerwowego wchodzi mózgowie znajdujące się w czaszce i rdzeń kręgowy zawarty w kanale kręgowym. Układ obwodowy- to korzenie nerwowe wychodzące z rdzenia kręgowego lub wchodzące do niego sploty nerwowe i nerwy(rys.3)
Mózgowie stanowi najwyższe piętro układu nerwowego; dzieli się na mózg, składający się z dwóch półkul mózgowych i pień mózgu z móżdżkiem. Całość znajduje się w czaszce, okryta błonami zwanymi oponami mózgowo- rdzeniowymi. Płyn ten, poza funkcjami związanymi z przemianą materii i odżywaniem mózgu pełni rolę amortyzatora. Powierzchnia półkul mózgowych- największych elementów mózgu- jest pofałdowana i ma barwę szarą, ponieważ jest pokryta warstwami szarych komórek nerwowych. To kora mózgowa- siedlisko intelektu i najwyższych czynności nerwowych związanych z naszą świadomością. Określone pola korowe pełnią różne funkcje związane z ruchem, czuciem, zmysłami, mową itp. Ośrodki ruchu znajdują się w przedniej części półkul. w płatach czołowych. Ośrodki czucia leżą nieco ku tyłowi, w płatach ciemieniowych, ośrodki wzroku- w płatach potylicznych, zaś ośrodki smaku, słuchu i węchu- w płatach skroniowych(rys.4). W lewej półkuli znajdują się ośrodki dla prawej połowy ciała z ośrodkami mowy- u praworęcznych. W prawej półkuli znajdują się ośrodki dla lewej połowy ciała z ośrodkami mowy- u leworęcznych. Wypustki komórek korowych oraz wypustki prowadzące do kory tworzą istotę białą, która znajduje się pod korą mózgową i otacza jamy znajdujące się wewnątrz, zwane komorami mózgowymi. W istocie białej na przekroju widać duże skupiska istoty szarej, tzn. komórek nerwowych; są jądra podkorowe. Pełnią one funkcje związane z ruchem, zaś największe z nich jest związane z czuciem, w tym także z czuciem bólu. To jądro nazywano wzgórzem(rys.5)
Pień mózgowy stanowi jakby trzon, na którym jest osadzony mózg. Przez pień mózgowy przechodzą liczne włókna nerwowe( wypustki komórkowe) przewodzące impulsy z kory mózgowej i odwrotnie. Wypustki te nazywają się drogami nerwowymi, w odróżnieniu od nerwów, które są także wypustkami komórkowymi, jednakże znajdują się poza ośrodkowym układem nerwowym, a więc na obwodzie. Oprócz dróg nerwowych w pniu mózgowym znajdują się komórki, których wypustki są nerwami czaszkowymi, tzn. nerwami przewodzącymi bodźce wzrokowe, słuchowe, smakowe i czuciowe z twarzy, jamy ustnej i śluzówek, nerwami poruszającymi mięśnie mimiczne twarzy i nerwami umożliwiającymi połykanie. Są tam także komórki, których wypustki tworzą nerwy błędne oraz ośrodki oddychania, czynności serca, snu, przemiany materii i gospodarki wodnej, termoregulacji i innych ważnych czynności niezależnych od woli, tzw. czynności wegetatywnych. Widać z tego że pień mózgowy odgrywa niezwykle ważną rolę, a jego uszkodzenie zagraża życiu. Rdzeń kręgowy znajduje się w kanale kostnym utworzonym przez łuki kręgowe i sięga od czaszki aż do drugiego kręgu lędźwiowego. Podobnie jak mózg, rdzeń kręgowy jest otoczony oponami, zaś między oponą twardą a pajęczą znajduje się przestrzeń wypełniona płynem. Odwrotnie niż w półkulach mózgowych, komórki szare (nerwowe) rdzenia kręgowego znajdują się w środku, wzdłuż całego rdzenia i są otoczone istotą białą, czyli włóknami- wypustkami nerwowymi tworzącymi drogi rdzeniowe wstępujące i zstępujące. Przekrój poprzeczny istoty szarej rdzenia kręgowego ma kształt motyla, na którego skrzydłach wyróżnia się rogi przednie, gdzie znajdują się komórki ruchowe, rogi tylne zbudowane z komórek czuciowych i rogi boczne z komórkami wegetatywnymi. Wypustki komórek rogu przedniego, wychodzące na zewnątrz do nerwów, tworzą korzeń przedni ruchowy, zaś wypustki komórek czuciowych leżących poza rdzeniem kręgowym prowadzące do rogu tylniego tworzą korzeń tylny czuciowy. (rys.6)
Oba korzenie łączą się, tworząc nerw rdzeniowy, który wychodzi z kanału kręgowego i splata się z sąsiednimi nerwami. Są to właśnie sploty nerwowe, które następnie po przemieszaniu włókien między sobą, znów dzielą się na nerwy prowadzące do tkanek i narządów wewnętrznych. Unerwienie ciała ma charakter segmentarny, tzn. poszczególne odcinki rdzenia kręgowego są związane nerwami z określonymi odcinkami skóry i odpowiednimi mięśniami oraz narządami wewnętrznymi. Poszczególne segmenty zachodzą na siebie tak, aby w wypadku uszkodzenia jednego dwa sąsiednie pokryły ten ubytek. Poznano dość dokładnie mapę segmentarnego unerwienia ciała, a segmenty zostały nazwane odpowiednio do odcinka rdzenia kręgowego, z którym są związane.(rys. 7)
Te same nazwy mają także korzenie wychodzące z i wchodzące do rdzenia kręgowego. Pierwsza litera łacińskiej nazwy odcinka rdzeniowego wraz z kolejną liczbą tworzą nazwę segmentu i korzenia. Jest więc osiem segmentów szyjnych (Cervicales): od C1 do C8, dwanaście segmentów piersiowych (Thoracales): T1- T12, pięć segmentów lędźwiowych (Lumbales): L1- L5, pięć segmentów krzyżowych (Sacrales): S1- S5 i jeden segment ogonowy (Coccygeus) Cg; w sumie 31 segmentów. Na skórze mapa unerwienia segmentarnego jest dość znamienna (rys. 7), jednak unerwienie to nie pokrywa się z unerwieniem narządów wewnętrznych leżących pod tymi segmentami. W czasie rozwoju płodowego narządy wewnętrzne ulegają stopniowemu przemieszczaniu. Niektóre z nich, jak np. jelita, żołądek i dwunastnica, wątroba, serce- są pojedyncze i położone asymetrycznie. W rezultacie unerwienie narządowe jest zwykle inne niż unerwienie powierzchni segmentu, w obrębie którego narząd się znajduje. Ma to duże znaczenie w lokalizacji bólu narządowego i rozpoznaniu, z jakiego narządu on pochodzi. Tabela 1 przedstawia segmenty unerwiające poszczególne narządy wewnętrzne; można to unerwienie porównać
z segmentarnym unerwieniem skóry.

Tabela 1 Segmenty unerwiające poszczególne narządy wewnętrzne
serce C3-C5 i T1-T4
płuca T1-T7
wątroba T8-T10
jelita T10-T12 i L1-L3
nerki T10-L1
Narządy wewnętrzne mają unerwienie czuciowe oraz unerwienie wegetatywne. Układ nerwowy wegetatywny jest częścią układu nerwowego, która odpowiada za czynności niezależne od naszej woli i świadomości, stąd pochodzi inna nazwa- układ autonomiczny. Są to właśnie czynności narządów takich jak: serce, płuca, narządy jamy brzusznej, nerki i pęcherz moczowy. Układ wegetatywny reguluje zatem najważniejsze funkcje życiowe: krążenie krwi, oddychanie, przemianę materii, temperaturę ciała, wydzielanie hormonów, sen i wiele innych. Odpowiada on za nasze życie, za naszą wegetację i dlatego nazwano go "wegetatywny". Układ ten składa się z dwóch części o przeciwstawnym sobie działaniu. Jedna- to układ współczulny (sympatyczny). Układ ten przyspiesza akcję serca, podnosi ciśnienie krwi, przyspiesza przemianę materii, przyspiesza oddech itp. Odwrotnie działa układ przywspółczulny (parasympatyczny). Aktywność układu współczulnego przeważa w ciągu dnia, układu zaś przywspółczulnego w nocy, kiedy wszelkie czynności są zwolnione. Przez cały jednak czas istnieje zmienna przewaga jednego z układów przy jednoczesnej czynności drugiego. Układ współczulny ma swoje komórki w rdzeniu kręgowym, stąd wychodzą ich włókna do skupisk komórkowych leżących na kręgach; skupiska te tworzą zwoje i pień współczulny, kształtem przypominający różaniec. Stąd nerwy współczulne wraz z naczyniami krwionośnymi- tętnicami- biegną do narządów. Nerwy przywspółczulne wychodzą z pnia mózgowego- są to nerwy błędne oraz z dolnego odcinka krzyżowego rdzenia kręgowego- są to nerwy miednicze biegnące do narządów miednicy małej, tzn. do narządów płciowych, pęcherza moczowego i odbytnicy. Pozostałe narządy znajdujące się w jamie brzusznej, jak również w klatce piersiowej są unerwiane przez nerwy błędne. Prócz układu wegetatywnego wyróżniamy układ somatyczny, który jest związany z naszą świadomością i kontrolowany przez wolę. Układ ten odpowiada za ruch (układ ruchowy) oraz za odbiór bodźców z otoczenia i ich rozpoznawanie (układ czuciowy). Tak więc układ somatyczny dzieli się na ruchowy i czuciowy wraz ze zmysłami węchu, wzroku, słuchu, smaki i dotyku. Układ ruchowy ma swoje komórki rozkazodawcze w korze płata czołowego. Stamtąd płyną polecenia wypustkami (neurytami) skupionymi w postaci pęczka, zwanego drogą ruchową korowo-rdzeniową, do komórek ruchowych rogu przedniego rdzenia kręgowego po stronie przeciwnej. Komórki rdzeniowe są komórkami wykonawczymi, a ich wypustki w postaci nerwów trafiają do narządu wykonawczego, jakim jest mięsień. Mówimy, że układ ruchowy jest dwuneuronowy, ponieważ impuls z kory mózgowej do mięśnia musi przejść przez dwie komórki i przez ich wypustki. Układ czuciowy jest bardziej złożony. Ogólnie mówiąc- jest to układ trójneronowy, tzn. bodziec zamieniony na impuls nerwowy zanim dotrze do kory mózgowej w okolicy ciemieniowej musi przejść przez co najmniej trzy komórki wraz z wypustkami. Pierwszy neuron jest na obwodzie. Jego komórka mieści się w zwoju położonym na korzeniu tylnym lub w zwoju nerwowym w czaszce, zaś wypustki tworzą nerw i korzeń rdzeniowy. Drugi neuron znajduje się w pniu mózgowym- dla nerwów czaszkowych i rogu tylnym- dla nerwów rdzeniowych, a jego wypustki przechodzą na drugą stronę i tworzą drogi czuciowe dochodzące do jądra podkorowego, mianowicie do wzgórza. Tam znajdują się komórki trzeciego neuronu czuciowego, których wypustki biegną do kory mózgowej, gdzie ostatecznie są rozpoznawane bodźce czuciowe. Wśród neuronów czuciowych udało się wyodrębnić komórki i włókna przewodzące czucie dotyku, ciepła, zimna, bólu, ucisku i ułożenia ciała. Cztery pierwsze- to czucie powierzchniowe, zaś dwa ostatnie- to czucie głębokie. Czucie bólu jest czuciem somatycznym zarówno powierzchniowym jak i głębokim. Jego anatomia jest bardziej złożony. Z bólem są związane liczne reakcje układu ruchowego i wegetatywnego. Na czucie bólu składa się wiele elementów: bodziec bólowy, który działa na zakończenia nerwów bólowych zwane receptorami (recepcja bólu), dalej przewodzenie bólu do wyższych pięter układu nerwowego nerwami i drogami nerwowymi i wreszcie rozpoznanie bólu (percepcja)
Promień światła jest bodźcem dla narządu wzroku, dźwięk dla ucha, zapach dla węchu, a co jest bodźcem dla bólu? Odpowiedź na to pytanie jest okazuje się niezwykle trudna, a jej poszukiwanie zaprzątało umysły wielu uczonych zajmujących się tym zagadnieniem. Przyczyny bólu szukano od najdawniejszych czasów, a myśl ludzka często kierowała się w stronę irracjonalnych zjawisk. Wiemy, że prawie każdy bodziec o większym natężeniu może wywołać ból. Bodźce mechaniczne- dotyk lub ucisk- stopniowo nasilane sprawiają w pewnym natężeniu ból. To samo jest z ciepłem i zimnem, które także od pewnej granicy są bolesne. Jeśli tak jest, to może w ogóle nie ma czucia bólu jako odrębnego układu, a ból jest odbierany przez wszystkie pozostałe układy czuciowe. Tak właśnie sądzono dawniej. Niektórzy uważali, że istnieje czucie dotyku jako czucie zasadnicze- odbierające bodźce mechaniczne, które w dużym natężeniu powodują ból. Przeczą temu obserwacje, których może dokonać każdy. Są mianowicie miejsca, np. na rogówce oka, gdzie nawet najmniejszy dotyk jest odczuwany jako ból. Miazga zębowa również każdy bodziec odbiera jako bodziec bólowy. Jeśli zatem istnieje odrębność układu przewodzącego ból, to musi także istnieć coś, co jest dla tego układu bodźcem odczuwanym jako ból. Pierwsze próby określenia bodźca bólowego widzimy u Arystotelesa, który użył terminu "bodziec destruktywny". Nieświadomie był on bliski prawdy, choć miał co innego na myśli. Dopiero w obecnym stuleciu wybitny fizjolog Ch. S. Sherrington dał pełne określenie bodźca bólowego, które z różnymi modyfikacjami jest dziś ogólnie przyjęte. Bodźcem bólowym lub bólotwórczym nazwano taki czynnik, który powoduje uszkodzenie tkani lub zagraża jej uszkodzeniem. Jest to więc czynnik szkodliwy, inaczej nocyceptywny. Powstaje od razu pytanie czy każdy ból wywołany bodźcem szkodliwym i czy każdy bodziec szkodliwy jest odczuwany jako ból. Okazuje się, że tak nie jest, bowiem nie ma reguły bez wyjątków. Trudno np. nazwać powietrze czynnikiem szkodliwym, a jednak może ono wywoływać ból, jeśli zadziała na obnażoną miazgę zębową. Czynnikiem szkodliwym natomiast są bez wątpienia różne trucizny, których działanie nie wiąże się z czuciem bólu. Zastanawia także fakt istnienia tak dużej różnorodności bodźców wywołujących ból. Jak to możliwe, aby różnorodne bodźce dawały ten sam efekt, to samo odczucie?! Jeśli są to bodźce, które uszkadzają tkankę, to ta uszkodzona tkanka być może wydziela coś, co daje ból. Takie spekulacje doprowadziły do wykrycia jak się okazało różnych substancji wywołujących wrażenia bólowe. Wstrzykiwanie podskórnie lub podawane na obnażony naskórek wywołują silny ból. Jednakże wiele innych substancji nie występujących w organizmie daje taki sam efekt. Widocznie nie ma swoistej dla bólu substancji jednakowej we wszystkich jego postaciach. W migrenie np. wyizolowano z miejsca bólu, który najczęściej występuje w okolicy tętnicy skroniowej, substancję zwaną bradykininą. Ona to właśnie ma drażnić receptory a drażnienie to wywołuje ból. W rzeczywistości sprawa jest bardziej skomplikowana niż sądzono- bradykinina powstaje istotnie po uszkodzeniu tkanek i wywiera silnie drażniący efekt na zakończenia bólowe nie jest jednakże jedyną substancją bólową. Badania wykonane na pojedynczym włóknie nerwowym wykazały, że ból powstaje także przy bezpośrednim mechanicznym drażnieniu lub po elektrycznej stymulacji zakończeń nerwowych, bez udziału jakiejkolwiek substancji pośredniczącej. Z rozważań tych wynika, że w odróżnieniu od innych rodzajów czucia związanego z percepcją bodźców swoistych czucie bólu informuje o silnym bodźcu, którego należy unikać, gdyż grozi on uszkodzeniem tkanki; tylko ta jedna cecha jest wspólna dla wszystkich czynników wywołujących ból. Ból powstaje w wyniku działania bodźca uszkadzającego tkankę lub też w następstwie działania prawie każdego bodźca, jeśli tkanka została uprzednio uszkodzona. Dotyczy to głównie bodźców z zewnątrz oddziałujący na powierzchnię ciała. Są to zwykle czynniki mechaniczne, termiczne, elektryczne i chemiczne. A co jest bodźcem dla bólu wewnętrznego? Ból taki powstaje z reguły w następstwie czynnika chorobotwórczego lub procesu chorobowego. Pochodzi on zazwyczaj z narządów wewnętrznych, nerwów, naczyń krwionośnych, mięśni, stawów i kości. Tam bowiem znajdują się unerwienia najbogatsze w zakończenia odbierające ból. Najczęstszymi bodźcami bólowymi dla tych narządów i układów są czynniki mechaniczne, chemiczne i zapalne. Czynnikiem mechanicznym jest rozciąganie, na które szczególnie reagują naczynia krwionośne, żołądek, dwunastnica i jelita, pęcherzyk żółciowy i drogi moczowe, tzn. narządy mające jedynie ściany i w środku światło wypełnione jakąś treścią. Na pociąganie, przesuwanie i tarcie szczególnie jest wrażliwa otrzewna, pokrywająca ściany jamy brzusznej oraz narządy tam się znajdujące. Mięsnie dają ból zwykle w następstwie niedokrwienia i nagromadzającego się w nich wówczas kwasu mlekowego- produktu przemiany materii. Stawy i okostna są wrażliwe na czynniki mechaniczne i zapalne. Same nerwy dają ból przy ucisku i pociąganiu oraz pod wpływem czynników zapalnych, chemicznych. Substancje bólowe właśnie tu, tzn. w bólu wewnętrznym odgrywają największą rolę. Powstają one w stanach patologicznych i drażniąc receptory bólowe dają ból, który często trwa dłużej niż sam czynnik powodujący uwolnienie lub powstanie tych substancji. Uwalniają się one bądź z krwi bądź też z uszkodzonych tkanek. Aby podsumować i uporządkować to zagadnienie można wszystkie bodźce powodujące ból podzielić na dwie grupy. Grupa pierwsza to bodźce fizjologiczne, których źródłem jest życie codzienne i kontakt człowieka z otoczeniem. Bodźce te przypominają o mogącym nastąpić uszkodzeniu ciała i pozwalają unikać takich uszkodzeń. Są to bodźce zewnętrzne działające na powierzchnię ciała. Grupa druga to bodźce patologiczne, czyli chorobowe; bodźce, które powstają w następstwie procesu chorobowego i manifestują jego obecność. Działają one zwykle dłużej niż bodźce fizjologiczne wskutek uwalniania wspomnianych substancji bólowych.

Tabela 2 Podział bodźców powodujących ból
bodźce fizjologiczne bodźce patologiczne
zewnętrzne wewnętrzne
termiczne -
elektryczne -
chemiczne chemiczne
mechaniczne mechaniczne
- zapalne

W 1794r. Erazm Darwin, angielski lekarz i przyrodnik ogłosił teorię, która stała się podstawą tłumaczenia recepcji bólu. Uważał, że nie ma odrębnego układu czucia dla bólu, który powstaje w wyniku nadmiernego działania każdego bodźca. Zarówno silny bodziec mechaniczny np. uraz, nacisk jak i termiczny- gorąco, zimno lub silne światło czy dźwięk dają bardzo nieprzyjemne uczucie, a nawet ból. Z tego mogło wynikać dalsze twierdzenie, mianowicie, że ból nie ma swojej anatomii, nie ma też swoich receptorów. Teorię tę nazwano teorią intensywności. Miała ona wiele silnych stron, ale i wiele słabości jednakże w zmienionej formie przetrwała do czasów współczesnych. Przeciwstawiano jej inną teorię, którą nazwano teorią swoistości. Zapoczątkował ją słynny fizjolog Johannes Miller, w sformułowanych przez siebie prawach swoistości energii zmysłów. O rodzaju doznanego wrażenia czuciowego decyduje, wg tej teorii nie rodzaj bodźca, lecz zmysł na który ten bodziec zadziała. Przykładem świadczącym na korzyść tej teorii może być znany wszystkim fakt, że oko odbiera wrażenia świetlne z siatkówki zarówno wtedy, kiedy działa na nią światło ja i wtedy, kiedy działa ucisk czy prąd elektryczny. Nieswoisty bodziec daje swoistą reakcję zmysłową znamienną dla danego zmysłu. Teoria swoistości z biegiem czasu znalazła potwierdzenie w badaniach anatomicznych, które wykryły, że oprócz zmysłów takich jak wzrok, słuch czy węch mających swoje narządy odbiorcze także i skóra ma różne twory anatomiczne o odmiennych kształtach, których podrażnienie daje określone doznania czuciowe. Twory te są związane z nerwami stanowiąc jakby ich końcowy organ. Zidentyfikowano nawet poszczególne twory i dano im nazwy związane z nazwiskiem odkrywcy. Są to ciałka dotykowe Meissnera, ciałka uciskowe Pacininiego, ciałka termiczne dla ciepła- Ruffiniego i dla zimna- Krausego (rys.8) Stwierdzono jednakże, iż większość włókien nerwowych czuciowych kończy się wolno w postaci splotu nie związanego z żadnym ukształtowanym ciałkiem. Drażnienie tych zakończeń wolnych jak je nazwano powodowało uczucie bólu lub dotyku. Tak więc obok swoistych ciałek czuciowych miałby istnieć nieswoisty system odbierający różne rodzaje czucia z bólem włącznie. Odkrycia te zdawały się łączyć teorię intensywności z teorią swoistości, tłumacząc w ten sposób słabość jednej i drugiej. Spór jednak między zwolennikami tych teorii trwał i przybywało argumentów przemawiających to za jedną to za drugą teorią. Teoria swoistości została poparta imponująco precyzyjnymi badaniami, jakie przeprowadził A. Goldscheider a następnie rozwinął M. von Frey. W badaniach tych posługiwano się włoskami różnej grubości, które uginały się zależnie od użytej siły. Tak kalibrowanymi bodźcami wywoływano wrażenia dotykowe i bólowe na skórze badając ją skrupulatnie milimetr za milimetrem. Z badań tych wiemy, że są punkty reagujące swoiście na dotyk i swoiście na ból. Na 1cm2 skóry przypada ok. 200 punktów wrażliwych na ból, ok. 20 wrażliwych na dotyk, 13 wrażliwych na zimno i 1 punkt na ciepło. Stwierdzono także, że niektóre miejsca na skórze i śluzówkach mają więcej punktów bólowych i dotykowych, inne zaś mniej lub więcej. Więcej jest np. na skórze nieowłosionej (opuszki palców, wargi itp.) a mniej na skórze owłosionej. Teoria intensywności również zyskała wiele dowodów naukowych, podważając jednocześnie teorię swoistości. Okazało się, że w wielu miejscach skóry owłosionej brak specyficznych dla ciepła i zimna ciałek Ruffiniego i Krausego, co nie przeszkadza w odczuwaniu tych wrażeń. W rogówce oka istnieją tylko wolne zakończenia nerwowe, które potrafią także różnicować ciepło i zimno. Stwierdzono, że nawet typowe ciałka Ruffiniego reagują także na inne bodźce, np. na ucisk, znaleziono także w trzewiach, a po ich podrażnieniu nie uzyskano żadnego wrażenia. Odkrycia te przeczą istnieniu i roli specyficznych dla czucia narządów odbiorczych. Teorię intensywności popierają też spostrzeżenia, których łatwo dokonać samemu: zwiększając stopniowo nasilenie dotyku odczuwa się ucisk, a następnie ból; ciepło jest odczuwane w granicach temperatury 26-39oC powyżej tej granicy ciepło staje się bólem. Podobnie sprawa ma się z zimnem, które daje ból zależnie od natężenia i czasu trwania. To samo można zaobserwować jeśli drażni się prądem elektrycznym oraz środkami chemicznymi. Prąd elektryczny może być bodźcem dla każdego rodzaju czucia. Wciąż więc sprawa istnienia oddzielnych aparatów odbiorczych dla poszczególnych rodzajów czucia, w tym także i dla bólu pozostawała otwarta. Stosunkowo późno, bo w latach czterdziestych naszego stulecia dwaj uczeni zajmujący się tym zagadnieniem, G. Weddel i H. Woolard przeprowadzili szereg doświadczeń łączących drażnienie poszczególnych zakończeń nerwowych z mikroskopowymi badaniami anatomicznymi. Rezultaty tych badań potwierdziły założenia teorii swoistości i udowodniły, że ból jest odbierany niewątpliwie przez wolne zakończenia nerwowe, które mogą być uważane za swoiste receptory bólowe. Istotnie, późniejsze badania wykonane już bardziej precyzyjniejszymi metodami pozwoliły na potwierdzenie tego spostrzeżenia. Udało się więc wyizolować pojedyncze włókna nerwowe wraz z zakończeniami i drażnić je po czym sprawdzano efekt. Okazało się, że te bardzo liczne zakończenia nerwowe, które nie różnią się między sobą morfologicznie wykazują duże zróżnicowanie pod względem funkcjonalnym. Inne zakończenia odbierają dotyk inne ucisk i temperaturę, jeszcze inne ból, choć wszystkie wyglądają identycznie. Ten właśnie jednakowy wygląd mylił wcześniej badaczy, którzy odmienną funkcję łączyli z odmienną budową. Nikt nie sądził, iż możliwe jest tak dalece idące funkcjonalne zróżnicowanie tak samo zbudowanych zakończeń wolnych. Dalsze badania przyniosły nowe rewelacje. Okazało się, że nawet wśród zakończeń odbierających ból istnieje zróżnicowanie czynnościowe. Dotychczas wyodrębniono co najmniej dwa typy zakończeń bólowych. Jedne z nich reagują na bodziec szkodliwy już o niewielkiej sile, tzn. mają niski prób pobudliwości. Drugie zaś reagują na silniejsze bodźce, a więc odznaczają się wysokim progiem pobudliwości. Odkrycie to ma ogromne znaczenie, gdyż pozwala na wytłumaczenie już dawniej obserwowanego zjawiska sugerującego istnienie dwóch rodzajów czucia zarówno bólu jak i dotyku. H. Head pierwszy wysunął koncepcję podwójnego unerwienia czuciowego. Przecinając sobie nerw skórny i obserwując zachowanie się miejsca znieczulonego doszedł on do wniosku, iż najpierw odnawia się czucie prymitywne, które pozwala zaledwie na odczucie bodźca. Później dopiero powstaje możliwość dokładnego zlokalizowania bodźca, rozpoznania jego natężenia, kształtu itp. Ten pierwszy prymitywny rodzaj czucia nazwał Head czuciem protopatycznym, w odróżnieniu od drugiego, bardziej precyzyjnego nazwanego czuciem epikrytycznym. T. Lewis i E. Pochin badając czucie bólu także stwierdzili istnienie dwóch układów odmiennie odbierających i przewodzących ten sam rodzaj czucia. Może to każdy zaobserwować na sobie samym. Kłując się igłą w skórę odbieramy dwa wrażenia następujące jedno po drugim. Pierwsze- ostre, żywe, w miejscu ukłucia i drugie- późniejsze, tępe, rozlane. Różnica między pierwszym a drugim wrażeniem jest tym większa im dalej od głowy działa bodziec. Dla przykładu: przy ukłuciu w stopę różnica wynosi prawie 2 s, w udo już tylko 1s. Można w prosty sposób wyłączyć jedno z tych odczuć. Pierwsze czucie znika, jeżeli przewiąże się kończynę, co powoduje jej niedokrwienie. Odczuwa się wówczas tylko czucie tępe-rozlane. Niektóre środki znieczulające natomiast działają odwrotnie, tzn. znoszą wpierw czucie drugie, a dopiero później pierwsze. Są to dowody istnienia podwójnego układu odbierającego i przewodzącego czucie. Dowody te istniały dawniej. ale dziś zdołano je naukowo wytłumaczyć na podstawie wspomnianych odkryć wynikających z badań na izolowanym włóknie. Badania te zdawały się ostatecznie obalać teorię intensywności i dowodzić istnienia swoistych dla każdego rodzaju czucia układów. Tymczasem nowe badania zdają się znów siać stare wątpliwości. Zdołano wykazać, że inne receptory nie należące do układu bólowego np. termiczne i dotykowe także mogą w pewnych okolicznościach reagować na bodziec szkodliwy. Widać z tego, że ból jest tak ważnym dla organizmu czuciem, iż w razie potrzeby mogą dostosować się do jego odbioru także i inne receptory.
Receptor zamienia bodziec bólowy na impuls, który następnie zostaje przekazany do wyższych pięter układu nerwowego za pomocą włókien nerwowych, czyli wypustek komórek układu czuciowego. To właśnie włókno nerwowe jest podstawowym kablem, po którym podobnie jak prąd po drucie biegnie impuls: zakodowana informacja, która ma być odczytana dopiero w mózgu. Pojedyncze włókna nerwowe łączą się w pęczki, które nazywają się nerwami. Włókna nerwowe mają izolację w postaci osłonek. Pierwsza z nich, biała, leżąca bezpośrednio na włóknie jest zbudowana z ciał tłuszczowych; nadaje ona barwę całemu nerwowi. Jest to osłonka mielinowa. Pokrywa ją cieniutka osłonka zbudowana z komórek wytwarzających mielinę. Komórki te od nazwiska odkrywcy nazwano komórkami Schwanna. Pęczki włókien są otoczone jeszcze jedną osłonką, z tkanki łącznej. Osłonki ułatwiają przewodnictwo w poszczególnym włóknie nerwowym i spełniają podobną rolę jak izolacja kabla elektrycznego. Nie wszystkie włókna są jednakowo grube i jednakowo izolowane. W 1929r. dwaj uczeni, J. Erlanger i H. S. Gasser dokonali podziału włókien nerwowych zależnie od ich grubości i wykazali, że wiąże się ona z szybkością przewodzenia. Ustalili, że włókna najgrubsze, włókna A przewodzą impulsy najszybciej do 100m/s. Cieńsze od nich włókna B, należą do układu i
Terapia manualna – zajmuje się leczeniem odwracalnych zaburzeń funkcjonalnych
postawy ciała i układu ruchu, które wywodzą się z zaburzeń strukturalnych i towarzysza im
lub są ich następstwem.
W swoim zakresie obejmuje wszystkie techniki diagnostyczne i lecznicze oraz określa
przyczyny zaburzeń.

1. Ruchomość prawidłowa-inaczej fizjologiczna, zależy od budowy ciała, płci, wieku
2. Ruchomość niefizjologiczna -
a) zmniejszona
b) nadmierna

3. Niestabilność stawu
a) mechaniczna – patologicznie zwiekszona gra stawowa na skutek niewydolnosci sytemu
stabilizujacego narzadu ruchu ( torebki stawowej, wiezadeł i miesni)
b) funkcjonalna – patologiczne położenie osi ruchu spowodowane zaburzeniem
koordynacji jako następstwo niewydolności systemu sterowania ośrodkowego

4. Segment ruchowy -najmniejsza funkcjonalna jednostka ruchowa, składa się z
układu ruchowego i układu podporowego

5. Ustawienie stawu
a) zerowe- wyjściowe ustawienie do pomiaru zakresu ruchu w stawie
b) spoczynkowe- pośrednie ustawienie w fizjologicznych lub patologicznie
zmieniających się drogach ruchu stawowego z możliwością zwiększenia rozluźnienia
tk. miękkich , przy minimalnej aktywności receptorów i przy zwiększeniu pojemności
stawowej. W ustawieniu spoczynkowym występuje największą gra stawowa przy
najmniejszej aktywności nocyreceptorów
c) terapeutyczne- wyjściowe-ustawienie wyjściowe do manualnego leczenia stawów
d) ryglowanie -ustawienie prowadzace do zaryglowacenia, w celu eliminacji
niekorzystnych ruchów towarzyszących w stawach nie leczonych

6. Gra stawowa- obejmuje oddzielenie oraz prostoliniowy ślizg. Skład się z:
Trakcja – odrywanie pow. stawowych jedna od drugiej
Poślizg – równoległe przesuwanie jednego elementu stawowego wzgledem drugiego,
ustabilizowanego elementu stawowego wzdłu_ jednej z mo_liwych osi ruchu
Ocena granicy ruchomosci – ograniczenia lub palpacyjne zmiany ruchomosci w jej
koncowym zakresie, przed zahamowaniem ruchu przez torebke stawowa

7. Trakcja ( trzy stopnie)-bierne oddalanie elementów stawowych
I stopień- rozluźnienie bez widocznego ruchu w celu wyrównania ciśnienia wew.stawowego
II stopień-napięcie- w celu uzyskania napięcia tkanek miękkich zniesienie swobody ruchu
III stopień-rozciągnięcie w celu zwiększenia oddalenia powierzchni stawowych i dalszego rozciągnięcia tkanek miękkich.

8. Ślizg- bierne translatoryczne przesunięcie elementów kostnych stawu, równoległe do płaszczyzny leczniczej stawu. Czysty ślizg to taki w którym ruch odbywa sie miedzy powierzchniami przystającymi. Powierzchnie te mogą być płaskie lub łukowate.

9. Kompresja- przybliżenie powierzchni stawowych

10. Płaszczyzna leczenia -??

11. Wzorzec torebkowy - procentowe zestawienie ograniczeń tych ruchów dla
poszczególnych stawów przedstawiony w ten sposób że na początku wymieniamy ruchy
najbardziej ograniczone a po nich mniej.

12. Odczucie końcowe
a) normalne
- miękkie
- pośrednie
- twarde
b) patologiczne
- skurcz mięśniowy
- ,, galaretkowośc’’
- ,, sprężystość’’
- ,, puste’’
- torebkowe
- blokada kostna
- nadruchomość

13. Rodzaje tkanek w świetle medycyny manualnej
a) kurczliwe ( aktywne ) :
- mięsnie
- ścięgna i przyczepy do punktów kostnych
b) niekurczliwe (wewnetrzne, pasywne) :
- więzadła
- powięzi
- kaletki
- torebki stawowe
- opona twarda
- korzenie nerwowe
14. Rodzaje ruchu
a) czyny-ruch określonej części ciała pacjenta, wykonywany przez niego samodzielnie, z wykorzystaniem mięśni odpowiedzialnych za ruch w danym stawie lub kilku stawach.
b) bierny ruch określonej części ciała pacjenta, odbywający się w określonym stawie bądź kilku stawach, wykonywany przez terapeutę bez jakiejkolwiek aktywności ze strony pacjenta. Specjalną formą ruchów biernych
c) czynno-bierny

15. Ruchy sprzężone- w segmentach ruchowych kręgosłupa są to jednocześnie połączone :
-pochylenia boczne
-osiowe rotacje
-boczne zgięcia
-przodozgięcia /wyprost
Ruchy te są swoiste dla danego stawu.

16. Ruchy połączone- trójpłaszczyznowe (przebiegają w wielu płaszczyznach) ruchy
segmentu ruchowego kręgosłupa lub części kręgosłupa.

17. Mobilizacja- bierne, wielokrotne powtarzanie ruchów trakcji lub/i
ślizgów z niewielka prędkością i ze wzrastająca amplituda w celu zwiększenia ograniczonego
zakresu ruchu.
Ustawienie wyjściowe jest ustawieniem terapeutycznym przy równoczesnym ustawieniu
zaryglowanym sąsiednich stawów , które nie powinny być uruchamiane.

18. Manipulacja- technika lecznicza stawów, która przy zastosowaniu niewielkich sił
impulsu wykorzystuje duże prędkości i mała amplitudę.

19. Poizometryczna relaksacja mięśni- Jest to sposób rozciągania mięśni, który opiera się na fizjologicznych mechanizmach, jakie zachodzą w mięśniu podczas pracy. Każdy mięsień podczas rozciągania ma pewien odruch, który nazywa się odruchem na rozciągnięcie-jeżeli mięsień jest rozciągany to w ramach obrony odruchowo się napina, co jest zabezpieczeniem przed naderwaniem. Zjawisko obrony mięśniowej wygasa dopiero po ok. 30 sek. od rozpoczęcia rozciągania, co powoduje, że te pierwsze 30 sekund nie daje nam tak wiele jak dłuższe rozciąganie. Sposobem ominięcia odruchu na rozciągnie mięśni jest PIR, czyli Poizometryczna Relaksacja Mięsni. PIR działa na dwa sposoby: po pierwsze rozluźnia mięsień rozciągany jeszcze przed jego rozciągnięciem i rozluźnia też mięsień antagonistyczny w stosunku do niego-jest to tzw. zjawisko antagonistycznego hamowania. PIR składa się jakby z trzech części:
1.Izometryczne napięcie mięśnia, który chcemy rozciągnąć trwające ok. 10s.
2.Zaraz po napięciu rozluźniamy mięsień na ok. 10s.
3.Podczas rozluźnienia rozciągamy mięsień delikatnie powiększając zakres ruchu, który mieliśmy do tej pory o to, co powstało w trakcie rozluźnienia.

20. Diagnoza
a) czynna
b) ustawienia (wadliwe- złe ustawienie)
c) aktualna (biomechaniczna)

21. Zasady ruchu translatorycznego

22. ,,Zablokowanie”
-zakleszczenie (uwięzienie) fałdu błony maziowej w stawie międzykręgowym
-przemieszczenie lub ewentualnie zakleszczenie fragmentu krążka międzykręgowego
-segmentalny lub międzysegmentalny skurcz mięśni
-sklejenie struktur łącznotkankowych

23. Wskazania do terapii manualnej: ogólne, zespoły szyjne, zespoły piersiowe, zespoły
lędźwiowe,

24. Przeciwwskazania
-ogólne
-specjalne

25. Zasady badania
-wywiad - wywiad pacjent w sposób spontaniczny opowiada o swoich dolegliwościach przebytych chorobach co boli jak boli jaki to ból, co wywołuje ból, z czym go łzczy itp. Dotychczasowy przebieg stan ogólny inne schorzenia, lekarstwa, co przynosi poprawe co ból, jak jest z czynnościami życia codziennego, jak w nocy, inne schorzenia, wywiad socjalny-zawód sport hobby, wypadki, operacje, sytuacja mieszkaniowa rodzinna, rozwój zdrowotny-wcześniejsze choroby jakie, wywiad rodzinny-wiek rodziców ich śmierć, schorzenia rodziców, choroby dziedziczne, schorzenia dzieci. Wywiad opiera się na diagnozie opracowanej przez Herberta Frisha Badanie „5 na 5”

-ocena biomechaniczna - oglądanie, badanie palpacyjne, testy neurologiczne oraz naczyniowe, badanie ruchów.
-badanie techniczne
-leczenie próbne- diagnoza aktualna

METODY:
-Akermana-jest to metoda zarówno diagnostyczna jak i terapeutyczna. Metoda pozwala na działenie w miejscu występowania schorzenia zostaje odblokowany tylko ten krąg który stwarza dolegliwości bólowe. Specjalistyczne techniki diagnostyki palpacyjno-porównawczej dokładnie określają miejsce, stopień i rodzaj zablokowania poszczególnych segmentów kręgosłupa i stawów obwodowych. Ogromną role w tej terapii odgrywa tzw."fenomen sekundowy", który precyzyjnie określa, czy mamy do czynienia z problemem funkcjonalnym czy strukturalnym. Wskazane jest, aby pacjent ściśle wykonywał powierzone mu przez terapeutę zadania dotyczące postępowania po zabiegu oraz w czasie zwykłych czynności życia codziennego. Kręgosłup uzależniony jest od swojej podstawy - kości krzyżowej, podtrzymywanej przez dwie kości miednicze. Ich położenie względem siebie oraz względem płaszczyzny horyzontalnej ma decydujące znaczenie dla zdrowia człowieka. Nieprawidłowe położenie poszczególnych części szkieletu względem siebie może prowadzić do stanów patologicznych.
- Hartmana- jest to metoda terapii manualnej mająca na celu przywrócenie organizmowi utraconej harmonii spowodowanej pojedynczym urazem lub seria mikrourazów. Metoda polega na funkcjonalnym określeniu czynnym i biernym możliwości ruchowych pacjenta. Badanie rozpoczyna się od obręczy biodrowej kręgosłupa i barków. Terapia polega na przywróceniu równowagi czynnościowej org. techniki: rytmiczne, techniki pchnięć, techniki nacisku. Najważniejsze to dobór pozycji, pełne rozluźnienie odpowiedni chwyt spokój.
- Cyriax-
-Mennella- ograniczenie ruchomości stawowej jest ograniczenie ślizgu stawowego
-Mc Kenzie-
-Mulligan-
- Kaltenborn-
- PNF-
-Bobath-
- Yumieko-
- Vojta-
Metoda Klappa -została opracowana w 1906 roku dla korekcji bocznych skrzywień kręgosłupa (głównie leczenia skolioz idiopatycznych). Jej twórcą był Rudolf Klapp – profesor chirurgii Uniwersytetu w Berlinie. System ćwiczeń Klappa został oparty na obserwacjach chodu zwierząt czworonożnych (głównie u psów) oraz wynikach badań z zakresu anatomii porównawczej. W celu zwiększenia możliwości korekcji, postanowiono dobierać odpowiednie pozycje wyjściowe w odniesieniu do lokalizacji skrzywienia pier¬wotnego (im wyżej zlokalizowane skrzywienie, tym niższa pozycja). Dodatkowo zauważono, że w zależności od przyjętej pozycji, zmieniają się też możliwości od¬działywania na krzywizny kręgosłu¬pa w płaszczyźnie strzałkowej. Na bazie tego wyodrębniono 6 pozycji lordotyzujących poszczególne od¬cinki kręgosłupa i 5 kifotyzujących. Przed przystąpieniem do ćwiczeń konieczne jest usta¬lenie lokalizacji skrzywienia (co ma znaczenie dla doboru pozyc¬ji wyjściowej i sposobu sterowania) oraz jego kierunku, istotne¬go dla sposobu wykonywania ćwiczeń. Przy skrzywieniach wielołukowych ważne jest określenie skrzywienia pierwotnego (większego łuku), gdyż na nie ukierunkowane jest głównie późniejsze oddziaływanie. Ćwiczenia Klappa są w zasadzie asymetryczne, prze¬prowadzane często na obwodzie – nakreślonego na podłodze – koła. Z pewnym uproszczeniem można podać, że polegają one na wysuwaniu bądź cofaniu i dołączaniu odpowiednich kończyn, przede wszystkim w pozycji „czworonożnej”, co – poprzez skośne ustawienia obręczy – powoduje korygowanie, a nawet hiperkorekcję skrzywienia. Ćwi¬cząc na obwodzie koła, usprawniany musi być tak usytuowany, by wypukła strona skrzywienia (pojedynczego bądź pierwotnego) skierowana była ku jego środkowi. Powyższe ruchy kończyn (obręczy) mogą być wykonywane bez przemieszczania całego ciała w przestrzeni (wysuwanie lub cofanie i powrót do pozycji wyjściowej), albo też w postaci swego rodzaju ruchów lokomocyjnych (przemieszczania się po obwodzie koła) – z zaakcentowaniem „fazy” korekcyjnej czy hiperkorekcyjnej. Zgodnie z przedsta¬wionymi powyżej przesłankami, korekcje bądź hiperkorekcje ułat¬wia odpowiednia pozycja, z dodatkową – w razie potrzeby – lordotyzacją lub kifotyzacją tego odcinka kręgosłupa, w którym zloka¬lizowany jest szczyt skrzywienia. W takiej pozycji, w przypadku skrzywienia zlokalizowanego wyżej, ćwiczenie bywa zapoczątkowywane zmianą ustawienia obręczy ramiennej, zaś przy skoliozach niższych – biodrowej. Dalsza sekwencja ruchów zależy natomiast od tego czy jest to skrzywienie jedno-, czy wielołukowe.
-Pilates została opracowana w latach dwudziestych ubiegłego wieku przez Josepha Pilatesa,aby umożliwić kontuzjowanym sportowcom oraz tancerzom bezpieczny powrót do treningów i zachowanie kondycji. Metoda opiera się na podstawowych wyróżnikach koncentracji, kontroli, ześrodkowania,oddychania, równoważnie napięcia posturalnego, promieniowanie, precyzja, wytrzymałość rozluźnienie.Cele metody to: zmniejszenie lub likwidacja odczuć bólowych, przywrócenie należnego zakresu ruchów w stawach, odtworzenie właściwej siły i elastyczności mięśni. Podział ćwiczeń: podstawowe posturalne, rozwijające zgięciowe, wyprostne rozciągające.

nie jest to wszystko ale zawsze cos dnia Wto 21:34, 26 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
Nie wiem czy dobrze robię, że tu to wklejam, ale w razie czego zawsze można to usunąc. I. Diagnostyka prenatalna Badania przesiewowe wykonywane w całej populacji ciężarnych Wskazane jest wykonywanie trzech badań ultrasonograficznych: -pierwsze badanie - ok. 10. tygodnia ciąży wg OM (9-12 tydz.) - m. in. ustalenie wieku ciążowego, wykrycie dużych wad ośrodkowego układu nerwowego, -drugie badanie - ok. 20. tygodnia ciąży wg OM (20-24 tydz.) - ocena anatomii płodu, -trzecie badanie - ok. 32. tygodnia ciąży wg OM (31-34 tydz.). 1.Badanie USG w zakresie diagnostyki wad dysraficznych powinno obejmować ocenę kręgosłupa na całej długości w wymiarze podłużnym i poprzecznym kości oraz pokrywy czaszki i struktur wewnątrzczaszkowych. 2.Rozpoznanie lub podejrzenie wady ośrodkowego układu nerwowego jest jednocześnie wskazaniem do dokładnego badania celem poszukiwania wad w obrębie innych narządów. 3.Ciężarne z rozpoznaniem lub podejrzeniem wad ośrodkowego układu nerwowego płodu powinny być kierowane do pracowni ultrasonograficznej ośrodka referencyjnego. 4.Należy dążyć do upowszechnienia biochemicznych badań przesiewowych opartych na ocenie stężenia AFP w surowicy kobiety ciężarnej i potrójnego testu" (tj. beta HCG, AFP, E2) wykonywanego między 16-18 tygodniem ciąży. 5.Badania wykonywane u kobiet ciężarnych z grupy zwiększonego ryzyka wystąpienia wady cewy nerwowej płodu: Do grupy zwiększonego ryzyka należy zaliczyć ciężarne: a) z podejrzeniem wady cewy nerwowej na podstawie badania USG w obecnej ciąży, b) z podwyższonym stężeniem AFP w surowicy, c) z dodatnim wywiadem rodzinnym w kierunku wady cewy nerwowej, d) przyjmujące leki przeciwpadaczkowe, e) chore na cukrzycę. 6.Kobietom tym należy zapewnić możliwość uzyskania porady genetycznej. Badanie USG u tych pacjentek powinno być wykonane w ośrodku referencyjnym majÂącym także możliwość wykonania badań biochemicznych płynu owodniowego. 7.Pierwsze badanie USG oceniajÂące anatomię płodu powinno być wykonane w 11-14 tyg. ciąży z użyciem sondy dopochwowej. W przypadku wątpliwości badanie należy powtarzać co dwa tygodnie do 18 tyg. ciąży, aby jednoznacznie wykluczyć lub potwierdzić obecność wady. 8.Kobiety ciężarne z rozpoznaną wadą dysraficzną u płodu powinny zostać skierowane do porodu do ośrodka perinatologicznego współpracującego z wyspecjalizowaną kliniką chirurgii noworodka. II. Postępowanie w przypadku rozpoznania wady dysraficznej płodu 1.Kobietę ciężarną i jej męża należy poinformować o nieprawidłowości rozwojowej płodu. 2.Sposób postępowania, zależny od rodzaju i stopnia ciężkości wady, opracowany przez zespół: lekarz położnik, chirurg dziecięcy, genetyk i psycholog, jest przedstawiany rodzicom. Ostateczną decyzję o sposobie postępowania podczas ciąży i porodu podejmują rodzice, po przedstawieniu im ryzyka dla matki, płodu i noworodka oraz rokowań dotyczących dalszych losów dziecka. 3.Sposób i czas ukończenia ciąży: -Poród powinien odbyć się w ośrodku referencyjnym współpracującym z kliniką chirurgii noworodka. -Stwierdzenie w trakcie kontrolnych, powtarzanych co dwa tygodnie badań USG, narastającego wtórnie wodogłowia może stanowić wskazanie do wcześniejszego ukończenia ciąży i wdrożenia leczenia chirurgicznego wady. Rozpoznanie izolowanego rozszczepu kręgosłupa nie jest wskazaniem do wcześniejszego ukończenia ciąży. Nie jest zalecane prenatalne odbarczanie wodogłowia. Sposób ukończenia ciąży powinien być ustalony indywidualnie. Jeżeli podejmuje się decyzję o elektywnym cięciu cesarskim, powinno być ono poprzedzone powiadomieniem referencyjnego oddziału chirurgicznego, do którego ma być przekazane dziecko. III. Opieka i postępowanie w oddziale noworodkowym: 1.Zabezpieczenie neutralnych warunków termicznych - umieszczenie dziecka w inkubatorze w pozycji na brzuchu lub na boku. 2.Ochrona worka przepukliny - umocowany jałowy opatrunek zwilżony sterylną wodą destylowaną o temperaturze 37C, na czas transportu dodatkowo zabezpieczony folią. 3.Podanie witaminy K. 4.Przeprowadzenie szczepień (BCG, Engerix B) oraz w miarę możliwości podanie immunoglobuliny anty-HBs. 5.Wykonanie podstawowych badań krwi: grupa krwi, morfologia z rozmazem i poziom płytek, poziom glukozy, jonogram (Na, K, Ca, Cl), badanie gazometryczne, CRP, koagulogram. 5.W przypadku istnienia okołoporodowych czynników ryzyka lub objawów zakażenia u noworodka oraz stwierdzenia otwartej wady dysraficznej - postępować zgodnie z protokołem postępowania w infekcji wewnątrzmacicznej. 6.Badanie radiologiczne (przed operacją) - rtg czaszki AP i boczne, - rtg kręgosłupa AP i boczne. 7.Badanie ultrasonograficzne z dokumentacją zdjęciową przed operacją: - badanie przezciemięczkowe w typowych projekcjach czołowych i strzałkowych z pomiarem szerokości komór 8.Wskazane badanie kręgosłupa w przekrojach podłużnych i poprzecznych z uwzględnieniem worka przepukliny: wrota, zawartość, unaczynienie. 9.Przekazanie dziecka powinno się odbyć zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami - jeśli możliwe w pierwszej dobie życia dziecka. 10.Noworodek musi zostać przekazany do oddziału chirurgii wraz z pełną dokumentacją: odpisem historii noworodka z uwzględnieniem prenatalnych badań USG oraz dokładnym wywiadem matczynym dotyczącym ciąży i porodu, świadomą pisemną zgodą rodziców na operację w znieczuleniu ogólnym, wypełnioną książeczką zdrowia dziecka, wynikami badań dodatkowych (oryginał grupy krwi) oraz z krwią matki (5 ml na skrzep) na wypadek konieczności wykonania próby krzyżowej. 11.Transport noworodka -Powinien odbywać się karetką noworodkową z zespołem lekarskim majÂącym możliwość przewozu dziecka w cieplarce, a w razie konieczności podtrzymania podstawowych czynności życiowych, podania leków. IV. Postępowanie na oddziale chirurgicznym: Badanie wstępne przy przyjęciu 1) Ocena stanu ogólnego dziecka w chwili przyjęcia, stan układu oddechowego i krążenia, obecność urazów okołoporodowych, współistnienie innych wad mogących mieć wpływ na przebieg znieczulenia ogólnego i operacji (ew. ich wstępna diagnostyka). 2) Ocena chirurgiczna - umiejscowienie i budowa makroskopowa zmiany, jej rozmiary oraz wstępne planowanie postępowania operacyjnego. 3) Ocena neurologiczna - ustalenie poziomu uszkodzenia rdzenia kręgowego na podstawie czynności ruchowych kończyn dolnych i czynności zwieraczy odbytu i pęcherza moczowego. Ocena obecności ew. objawów wodogłowia (obwód czaszki, ciemiÂączka, szwy czaszkowe). Ustalenie zakresu porażeń, przykurczów i zniekształceń kończyn dolnych. 4) Zalecana ocena okulistyczna. 5) Kwalifikacja do operacji wady dysraficznej i ostateczne planowanie metody i postępowania operacyjnego (np. jednoczasowa operacja przepukliny i wodogłowia. 6) Wstępne informacje dla rodziców dotyczÂące wady, celu i planu leczenia chirurgicznego oraz wystąpienia możliwych powikłań. 7) Zabezpieczenie krwi lub masy erytrocytarnej do operacji. Kwalifikacja anestezjologiczna do znieczulenia ogólnego. 9) Dokumentacja fotograficzna (zdjęcie AP i boczne całego dziecka). 10) Przystąpienie do operacji niezwłocznie po uzyskaniu możliwej do osiągnięciu poprawy stanu ogólnego i wyników badań laboratoryjnych (jak najszybciej, nie przekraczając 48 godzin). Sposób postępowania z pacjentem 1) Od chwili przyjęcia do operacji pielęgnacja w inkubatorze. 2) Opatrunek - jałowy, zwilżony wodą destylowaną. 3) Założenie cewnika do pęcherza moczowego lub cewnikowanie przerywane. 4) Podanie antybiotyku parenteralnie. 5) Podanie witaminy K (pkt 4 i 5 jeśli nie dokonano tego na oddziale noworodkowym). 6) Parenteralna podaż płynów - tak długo jak wymaga tego stan dziecka i wczesne rozpoczęcie żywienia doustnego. Sposób postępowania z pacjentem w okresie pooperacyjnym 1) Do chwili zdjęcia szwów pielęgnacja najlepiej w inkubatorze (zależne od rozległości rany pooperacyjnej, ułożenie na brzuchu). 2) Zmiany opatrunków codziennie przez trzy dni od operacji i następnie w zależności od postępów gojenia. 3) Diagnostyka wodogłowia - pomiar obwodu czaszki w czasie zmiany opatrunków, badanie USG przezciemięczkowe raz lub dwa razy w tygodniu (zależnie od postępu ew. objawów wodogłowia) z pomiarem szerokości komór, konsultacja neurologiczna, okulistyczna - ocena dna oczu. 4) Badanie USG układu moczowego. 5) Rozpoczęcie rehabilitacji kk. dolnych tak wcześnie, jak tylko pozwala na to stan ogólny pacjenta oraz przebieg gojenia rany. 6) W przypadku zalegania moczu utrzymanie cewnika w pęcherzu moczowym do czasu możliwości podjęcia diagnostyki urologicznej. Rozpoczęcie tej diagnostyki natychmiast po zagojeniu rany. USG nerek, cystografia jako badania diagnostyczne oraz przygotowanie do badania urodynamicznego. Nie zaleca się wykonywania zabiegu Credego (wyciskania moczu z pęcherza). 7) Rutynowa kontrola badania ogólnego i posiewu moczu 1 ó w tygodniu oraz w przypadku wystÂąpienia objawów sugerujących zakażenie. Badanie urodynamiczne określające typ pęcherza neurogennego oraz ustalenie przyszłego postępowania w warunkach ambulatoryjnych po wypisie pacjenta z oddziału. 9) Badanie USG stawów biodrowych. 10) Badania wykonywane w uzasadnionych przypadkach: -badanie tomografii komputerowej i (lub) rezonansu magnetycznego dla oceny współistniejących wad oun, -badania po implantacji zastawki - USG przez ciemiączko raz w miesiącu (w razie potrzeby częściej), po zarośnięciu ciemiączka kontrolne badanie TK lub MR. V. Ambulatoryjna opieka urologiczna 1.Dzieci, u których w pierwszym badaniu cystometrycznym występują czynniki ryzyka* uszkodzenia górnych dróg moczowych, kwalifikowane ssą do cewnikowania przerywanego (czynnościowa przeszkoda podpęcherzowa) i doustnego podawania leków antycholinergicznych (hiperfleksja wypieracza, obniżona podatność ściany pęcherza). Jeśli w cystografii stwierdza się odpływ pęcherzowo-moczowodowy dodatkowo należy podawać leki odkażające drogi moczowe. 2.Niemowlęta do 12 miesiąca życia -Badanie ogólne i posiew moczu pobierane cewnikiem z jednoczesną oceną zalegania moczu podczas comiesięcznych wizyt kontrolnych w poradni chirurgicznej. -USG układu moczowego raz w miesiącu. -Cystometria co 4-6 miesięcy w zależności od wyniku pierwszej cystometrii. -Cystografia powtarzana co 12 miesięcy u wszystkich dzieci ze stwierdzonym odpływem pęcherzowo-moczowodowym w wyjściowej cystografii oraz u dziecka z narastającym poszerzeniem układów kielichowo-miedniczkowych w kontrolnych badaniach USG lub pojawieniem się czynników ryzyka w kontrolnych badaniach cystometrycznych. -Urografia, scyntygrafia dynamiczna nerek w zależności od indywidualnych wskazań przy podejrzeniu zmian w obrębie górnych dróg moczowych. -Raz w miesiącu jednodniowa dokładna obserwacja dokonywana przez rodziców: a. jak długo dziecko jest suche", b. czy dziecko oddaje mocz silnym czy słabym strumieniem, kroplami, c. czy występuje wyciek moczu w trakcie wysiłków (płaczu, ćwiczeń rehabilitacyjnych, kaszlu), d. jeżeli jest prowadzone cewnikowanie przerywane, pomiar ilości moczu cewnikowanego. Opieka ambulatoryjna od 1 do 12 miesiąca życia Dzieci bez czynników ryzyka -Co miesiąc Badanie ogólne moczu -Co miesiÂąc Posiew moczu Co miesiÂąc -Co miesiąc USG układu moczowego -Po 12 miesiÂącach Cystografia Wg indywidualnych wskazań -Co 6 miesięcy - Cystometria Co 6 miesięcy -Wg indywidualnych wskazań Urografia, scyntygrafia Wg indywidualnych wskazań * czynniki ryzyka - zmiany stwierdzane w badaniu urodynamicznym świadczące o neurogennych zaburzeniach mikcji prowadzcych do wtórnego uszkodzenia górnych dróg moczowych (hiperrefleksja wypieracza, dyssynergia wypieraczowo-zwieraczowa, wysokie ciśnienie śródpęcherzowe podczas mikcji, zmniejszona podatność ściany pęcherza). VI. Stała opieka pediatryczna we współpracy z neurologiem, rehabilitantem, psychologiem i innymi specjalistami w zależności od indywidualnych potrzeb VII. Pacjenci z wadą dysraficzną powinni być objęci opieką wyspecjalizowanej poradni koordynującej VIII. Obowiązkiem lekarza neonatologa jest zalecenie profilaktyki kwasem foliowym u matki dziecka przed następnymi ciążami

>