Oglądasz posty wyszukane dla słów: analizę i interpretację tekstu literackiego



Szukaj:Słowo(a): analizę i interpretację tekstu literackiego
Tematy-pewniaki na ten rok:

1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnies sie do slów Britney Spears
na przykladzie utworów literackich róznych epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze
starozytnej i sredniowieczu.
3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespolu
muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

sory za SPAM

Tematy-pewniaki na ten rok:

1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnies sie do slów Britney Spears
na przykladzie utworów literackich róznych epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze
starozytnej i sredniowieczu.
3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespolu
muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

sory za SPAM



Wybrałbym 3 :))))))) Mikołaj Rej był synem niewolnicy z Konga.

SEB

Zbycho zaszczycił(a) mnie tymi oto słowami:

| Czy ktoś tu już przeprowadzał analizy wierszy prawiebruneta?

| nie ja tu przychodzę po godzinach żeby sobie odpocząć a nie znowu
| pracować;)

A czy zdarza Ci się czasem robić coś, co jest związane z pracą, tak
hobbistycznie, poprostu by poćwiczyć, właśnie dlatego, że potrafisz to
robić dobrze i nie musisz się męczyć nadmiernymi staraniami - czy może
praca zaczęła cię już nudzić?



prwdę mówiąc nie można uciec od bycia polonistą (niestety) ja już w
trakcie czytania tekstu przpeorwadzam analizę interpretację i
porównanie - wyciągam poboczne konotacje i nawiązania literackie a
potem jeszcze oceniam czy to dobre czy to złe - to odruch już jest u
mnie:)) A nudzić mi się nawet troszeczkę nie zaczęło:)

dziadzie kompletnie uzdolniony lieracko;)



zdanie - zwykla formalnosc.
Jedyne  roznica to taka ze wtedy jeszcze nie bylo konkursow
swiadectw
na studiach wiec i na ocenach calkiem mi nie zalezalo ale i tak
zdalem
matme na 5 polak na 5 i niemca ustnie na 6.

| PS.
| Fajnie bylo by (mowie o sobie) zdawac jeszcze raz mature :)
Ja tez chcialbym jeszcze raz zdawac, zreszta liceum to najbardziej
zajebiste lata.
Pozdrawiam wzystkich maturzystow, szczegolnie z ILO im A.



Mickiewicza

Fakt, moje zdanie o maturze tez nie zmienilo sie po jej zdaniu. W
zasadzie to nas (tzn moja klase) w XI LO zawsze straszyli matura :)
Cale szczescie ze nikt sie nie przejmowal. Ot taka troche wieksza
klasowka.W porownaniu z pierwsza sesja jaka mialem na PB to pryszcz.
Jakbym mial do wyboru sesje co pol roku czy mature co 2 miesiace to
wybralbym to drugie chyba :

zeol

P.S. Pozdrowka dla ludzi z XI LO :]
P.S2.  Swoja droga tu sa pewniaki z tamtego roku :-:

1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnieś się do słów Britney
Spears
na przykładzie utworów literackich różnych epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze
starożytnej i średniowieczu.
3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespołu
muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

P.S2.  Swoja droga tu sa pewniaki z tamtego roku :-:

1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnieś się do słów Britney
Spears
na przykładzie utworów literackich różnych epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze
starożytnej i średniowieczu.
3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespołu
muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?



Do tych pewniaków dodam:
- Wpływ zorzy polarnej na miesiączkowanie białej niedźwiedzicy
- Życie seksualne gwoździ

Jakby ktos uslyszal w radio, to moze bysmy pogadali na ten temat?



Tematy-pewniaki na ten rok:

1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnies sie do slów Britney Spears
na przykladzie utworów literackich róznych epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze
starozytnej i sredniowieczu.
3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespolu
muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

Tematy-pewniaki na ten rok:

1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnies sie do slów Britney Spears
na przykladzie utworów literackich róznych epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze
starozytnej i sredniowieczu.
3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespolu
muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?



nie jestem moze zbyt wielkim fanem Metallicy, ale akurat pkt. 4 nie jest az
tak smieszny jak ci sie wydaje :)
skoro mozna pisac wielostronicowe wypracowania na podstawie kilkuwersowego

M, tym bardziej, ze ich teksty nie sa wcale smieszne (pisze o starszych
dokonaniach, do 1992 roku, nowych tekstow nie znam :)

pzdr
paulo

1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnies sie do slów Britney Spears
na przykladzie utworów literackich róznych epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze
starozytnej i sredniowieczu.
3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespolu
muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?



LOL
poza tym - sie pisze "Murzyn"

A.

gdzie moge znalezc?-wiem ze to jst prawie niemozliwe :-) ale co roku
ponoc gdzies sa i sprawdzaja sie
Monter
Ps.Ja juz jestem po tym egzaminku :-) ale moja kobieta nie



Przewidywane tematy z Jezyka polskiego na pisemnym egzaminie dojrzalosci w
roku 2002:

1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnies sie do slów Britney Spears na
przykladzie utworów literackich róznych epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze
starozytnej i sredniowieczu.
3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespolu
muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

:))) Rozchmurzcie sie nie bedzie tak zle , pozniej bedzie jeszcze gorzej ;]


Czy ktos ma moze jakies znajomosci, ciotke, wujka, albo nei wiem
kogo :P w Kuratorium?? i dowiedzialby sie jakie beda w tym roku
pytania na maturce z polskiego? :))



Są przecieki, że będa takie same, jak w zeszłym roku:

1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnies sie do slów Britney
Spears na przykladzie utworów literackich róznych epok.

2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w
literaturze starozytnej i sredniowieczu.

3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.

4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów
zespolu muzycznego "Metallica".

5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

6. Bohater pozytywny - porownaj zyciorysy Leszka Millera i Jerzego
Buzka

7. Kto jest Twoim bohaterem i dlaczego Leszek Miller

Hehe...

| Czy ktos ma moze jakies znajomosci, ciotke, wujka, albo nei wiem
| kogo :P w Kuratorium?? i dowiedzialby sie jakie beda w tym roku
| pytania na maturce z polskiego? :))

Są przecieki, że będa takie same, jak w zeszłym roku:

1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnies sie do slów Britney
Spears na przykladzie utworów literackich róznych epok.

2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w
literaturze starozytnej i sredniowieczu.

3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.

4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów
zespolu muzycznego "Metallica".

5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

6. Bohater pozytywny - porownaj zyciorysy Leszka Millera i Jerzego
Buzka

7. Kto jest Twoim bohaterem i dlaczego Leszek Miller

--

tHe sTaGe diVInG cLUb
UIN#21415190 Gadu-Gadu: 4766
tel.: 606 96 68 18



--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

1. Analiza i interpretacja porównawcza wiersza Julii Hartwig "Kot Maurycy" i
wiersza Wisławy Szymborskiej "Kot w mieszkaniu" lub analiza i interpretacja
wiersza Julii Hartwig "Kot Maurycy".
2. Jakie są Twoim zdaniem źródła popularności motywów alternatywnych światów
w kulturze (na przykład: tajemniczych wysp, baśniowych krain, mitycznych
miejsc, utopii....)?. Rozwiń temat odwołując się do różnych tekstów
literackich.
3. Odczytaj i skomentuj sens myśli Josepha Conrada, "Człowiek musi wierzyć w
parę prostych pojęć, jeśli chce żyć przyzwoicie". Rozwijając temat odnieś
się do losów wybranych bohaterów literackich.
4. Rozumienie czytanego tekstu. Pisanie wypracowania. Tekst Małgorzaty
Łukasiewicz pt. "Koniec książki". Wypracowanie "dopiero poznanie zakończenia
pozwala zrozumieć cały utwór". Rozwiń prawdziwość tej tezy na podstawie
dwóch, trzech tekstów.

Pozdrawiam

Magda

nr 6 Bohater pozytywny - porownaj zyciorysy Leszka Millera i Jerzego Buzka
nr 7 Kto jest Twoim bohaterem i dlaczego Leszek Miller

| Czy zna ktoś już pytania z dzisiejszej maturki.

Jasne, oto one:

1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnies sie do slów Britney
Spears
na przykladzie utworów literackich róznych epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze
starozytnej i sredniowieczu.
3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów
zespolu
muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

--

tHe sTaGe diVInG cLUb #####################################
UIN#21415190 Gadu-Gadu: 4766 ###         Space for rent        ###
tel.: 606 96 68 18 #####################################




1. Analiza i interpretacja porównawcza wiersza Julii Hartwig "Kot
Maurycy" i wiersza Wisławy Szymborskiej "Kot w mieszkaniu" lub
analiza i interpretacja wiersza Julii Hartwig "Kot Maurycy".
2. Jakie są Twoim zdaniem źródła popularności motywów alternatywnych
światów w kulturze (na przykład: tajemniczych wysp, baśniowych krain,
mitycznych miejsc, utopii....)?. Rozwiń temat odwołując się do
różnych tekstów literackich.
3. Odczytaj i skomentuj sens myśli Josepha Conrada, "Człowiek musi
wierzyć w parę prostych pojęć, jeśli chce żyć przyzwoicie".
Rozwijając temat odnieś się do losów wybranych bohaterów literackich.
4. Rozumienie czytanego tekstu. Pisanie wypracowania. Tekst Małgorzaty
Łukasiewicz pt. "Koniec książki". Wypracowanie "dopiero poznanie
zakończenia pozwala zrozumieć cały utwór". Rozwiń prawdziwość tej
tezy na podstawie dwóch, trzech tekstów.



To maja byc eseje na 2 i 3?
Jesli tak, to ten 3 jest bajecznie prosty!

1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnies sie do slów Britney
Spears
na przykladzie utworów literackich róznych epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze
starozytnej i sredniowieczu.
3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów
zespolu
muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?



No i stalo sie.... Wozika zacytowali nawet w Radiu Zet.....

Chyba cala Polska czyta pl.regionalne.wroclaw :-)))))

Sorry za off ale rozbawilo nmnie to do lez i chcialem sie z wami przy piatku
podzielic:
Tematy maturalne :

1.   "I'm not a girl, not yet a woman" - odnies sie do slów Britney Spears
na przykładzie utworów literackich róznych epok.
2.   Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze
starożytnej i średniowieczu.
3.   Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.
4.   Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespołu
muzycznego "Metallica".
5.   Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

oops I did it again :)))

nie zauwazylem
Sorry za off ale rozbawilo nmnie to do lez i chcialem sie z wami przy
piatku
podzielic:
Tematy maturalne :

1.   "I'm not a girl, not yet a woman" - odnies sie do slów Britney Spears
na przykładzie utworów literackich róznych epok.
2.   Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze
starożytnej i średniowieczu.
3.   Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.
4.   Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespołu
muzycznego "Metallica".
5.   Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

--
---------------------------------------------------
Jacek Kubanski
VERACOMP S.A. O/Lublin
ul. Budowlana 26 p.305
20-469 Lublin
tel./fax (81) 441-42-04
http://www.veracomp.pl



Może trochę już nieaktualne, ale - udalo sie zdobyc tematy maturalne z
jezyka polskiego:

1. "I'm not a girl, but not yet a woman" - odnies sie do
slow Britney Spears na przykladzie utworow literackich roznych epok.

2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w
literaturze starozytnej i sredniowieczu.

3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.

4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych
utworow zespolu muzycznego "Metallica".

5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

I drugi dzien matur...

Tematy-pewniaki na ten rok:
1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnies sie do slów Britney Spears
na przykladzie utworów literackich róznych epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze
starozytnej i sredniowieczu.
3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespolu
muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

Behalf Of baya
Sent: Sunday, December 09, 2001 10:40 PM

| Grażyna
| Uczyłaś się niechętnie, bo poza wyrecytowaniem "na stopień" nic z tym
wyuczonym
| tekstem się nie robiło, ale gdyby tak jakaś inscenizacja... dla kolegów,
| rodziców...



W sprawie rozumienia tekstów, słówek kilka...
A ja miałam fantastyczną 'przygodę' z taką analizą tekstu, w końcu
klasycystycznej tragedii Racine'a, Fedry, że głowa mała, żeby opowiedzieć.
I nie zamierzam, ale metoda była taka: na zajęciach czytamy fragmencik mały
(po lekturze domowej) i pada pytanie, np. co sądzimy o uczuciach postaci w
danym momencie? A o intencjach? A po co autor wprowadził alter ego bohaterki
(powiernicę)? Itd.
Po różnych supozycjach ze strony studentów, wciągających się coraz
bardziej - doczekaliśmy się natchnionej interpretacji ze strony
wykładowczyni literatury i to na tematy jakie były przez nas dyskutowane, a
nie obok. Wszyscy słuchali jak zaklęci.
A tekst na pozór martwy i bardzo "historyczny" stał się niezwykle ludzki,
klarowny i oczywisty.

No ale takie momenty są rzadkością i nie mogą być normą.
Tak jak charyzmy się nie zadekretuje, tak i tego co lubilibyśmy w
nauczaniu - też nie. Tam są wytyczne metodyczne. Dobrze, żeby chociaż były
brane pod uwagę
:-)

A czy ktos z tu obecnych zdawal badz zdaje maturke ale stara??
Bo mam parę pytanek
Czy jest jakis schemat co do pytan z polaka?? Czy mozna byc pewnym ze np bedzie temat z motywów, badz literatura wojenna...itp itd bo gdzies w necie znalazlam cos takiego i nie wiem co to w ogóle jest i czy faktycznie tak jest....
formuła egzaminu pisemnego: pierwszy temat dotyczy motywu, drugi bohatera, trzeci odwołuje się do doświadczeń młodego człowieka z koniecznością odwołania się do innych tekstów kultury, czwarty dotyczy analizy i interpretacji utworu literackiego XX wieku.
pierdoly... wystarczy sie troche zakrecic a nie tylko gadac i pytania same sie znajda:

Tematy-pewniaki na tegoroczne matury:
1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnie¶ siê do s³ów
Britney Spears na przyk³adzie utworów literackich ró¿nych
epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem technologii telefonii
komórkowej w literaturze staro¿ytnej i ¶redniowieczu.
3. Fenomen Oli na tle awansu reprezentacji Polski do fina³u
mistrzostw ¶wiata w ¶wietle motywu innego koloru skóry w
literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów
zespo³u muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista

btw. pozdrowionka dla wszystkich jutro piszacych (hehe w tym i dla mnie)
May the penguin by with you
To może byłem jednym z tych tysięcy.... Bo czułem się bardzo pokrzywdzony pisząc wypracowanie na ostatniej maturze na temat "Dziadów"... dla mnie wypracowanie powinno być czymś... jakby to ująć... wylanego z serca wprost na papier, zamiast policyjnego protokołu, powinno przypominać homilię. "Lać wodę" też trzeba umieć, i sami nauczyciele na pewno nie straciliby dużo, gdyby musieli odróżniać takie lanie wody z sensem i bez sensu.


Możesz to rozwinąć? Chyba ci się pomylił język polski ze szkołą sensownego lania wody. Matura ma sprawdzać twoją umiejętność czytania ze zrozumieniem oraz analizy i interpretacji KAŻDEGO tekstu literackiego (oczywiście, na poziomie maturzysty). "Dziady" nadają się do tego bardzo dobrze. Lania wody to się uczyłeś w gimanzjum (wypracowania w stylu: "Co sądzisz o pielęgnowaniu pogańskich obrzędów?").
A ja uważam, że korki z polskiego jak najbardziej mają sens. Chodziłam na nie przed maturą. Z polskim nigdy nie miałam żadnych problemów, aż nie spotkałam się z formą nowej matury, która wymaga od ucznia umiejętności bardzo schematycznej konstrukcji pracy, jak i analizy tekstu. A że tego mnie w szkole za bardzo nie potrafili nauczyć i miałam problemy z "trafieniem" w klucz, szczególnie na poziomie rozszerzonym, to korki bardzo mi się przydały i wywindowały mój wynik z matury na poziom, o jakim mi się nie śniło Pisałam co tydzień jedno wypracowanie i z każdą kolejną pracą było coraz lepiej, bo początki były tragiczne Pisać naprawdę umiem, ale musiałam się nauczyć tego schematyzmu w konstrukcji pracy i języku. Przez maturę nabawiłam się pewnej alergii na język polski i interpretacje literatury, ale korki dały swój efekt i to się liczy
Ja tylko mówię na podstawie LO. Klasy ścisłe zawsze mają bardziej przerąbane, human odrobi lekcje w pare minut, ściągnie rozprawkę z internetu, wykuje na pamięć jakieś daty (jeśli chodzi o historię) i voila.
A potem zasila armię bezrobotnych albo wyjeżdża na zmywak do anglii.



Czyżby generalizacja? Tak, tak oto i ona ;)

Human odrobi lekcje w parę minut? Napisanie naprawdę porządnego wypracowania, wymaga nie tylko odpowiedniego przemyślenia tematu, ale i umiejętnego ubrania swoich myśli w słowa, a także zadbania o kompozycję całego tekstu. Niektóre tematy (zwłaszcza analizy i interpretacji tekstów literackich) bywają bardzo problematyczne. Zwłaszcza, że prace te są sprawdzane wg klucza.

Nauka historii łatwa? Nie wiem czy wiesz o czym piszesz ;)

A to że ludzie nie potrafią sobie poradzić w życiu to już wybacz - nie mój problem.

Inna sprawa, że w szkołach aż roi się od pseudohumanistów, trafiających do klas o tym profilu tylko z powodu niechęci do przedmiotów ścisłych i zapewne na ich przykładzie opierasz swoją opinię.

Human odrobi lekcje w parę minut? Napisanie naprawdę porządnego wypracowania, wymaga nie tylko odpowiedniego przemyślenia tematu, ale i umiejętnego ubrania swoich myśli w słowa, a także zadbania o kompozycję całego tekstu. Niektóre tematy (zwłaszcza analizy i interpretacji tekstów literackich) bywają bardzo problematyczne.


Pięknie napisane Ja akurat bardzo lubie interpretować teksty literackie, przychodzi mi to z łatwością, natomiast jeszcze w gimnazjum byłem średni z matmy. Teraz jak przestałem się lenić mam dobre oceny z matmy. A z Polaka? Też dobre. Jaki z tego wniosek? Że zrzucanie winy na rzekome "bycie humanistą" jest żałosne.
Mam przecieki co do tematów pisemnych z Polaka

1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnieś się do słów Britney Spears na przykładzie utworów literackich różnych epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze starożytnej i średniowieczu.
3. Motyw Murzyna w literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespołu muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?
6. Nakreśl temat niedożywienia w "Anielce" Bolesława Prusa. Rozważ propozycję założenia fast foodów na polskiej wsi. Opisz właściwości odżywcze cheesburgerów i ich wpływ na zaangażowanie chłopów w pracę na roli.
7. Porównaj Terminatora z Konradem Wallenrodem.
8. Wartość giełdowa dzieł Mickiewicza. Czy fakt, że był wieszczem miałby wpływ na inwestorów? Czy nie powinno się zmienić tytułu "Dziady" przed wejściem na giełdę?
9. Czy powstańcy listopadowi mieliby szansę, gdyby wszyscy mieli telefony komórkowe? Porównaj i przeanalizuj mapę działań powstańczych z zasięgiem telefonii komórkowej.
10. "Wesele" Wyspiańskiego jako przykład literatury imprezowej. Złoty róg - kultowy gadżet dla kumatych, czy kiepski wabik na laski? Zremiksowany taniec chocholi jako hit na liście Disco Relax.
a jak dLa mnie to:
woj. opolskie:

1. Wolność - odwieczne pragnienie człowieka. Rozwiń temat na przykładach wybranych utworów literackich.

2. "Bo coś w szaleństwach jest młodości..." (Leopold Staff). Przedstaw fascynujące - twoim zdaniem - wizerunki młodych w wybranych utworach literackich.

3. Analiza i interpretacja porównawcza wierszy: Jarosława Iwaszkiewicza "Odwiedziny miejsc ulubionych w młodości" i Czesława Miłosza "Dwór". Albo analiza i interpretacja wiersza Jarosława Iwaszkiewicza "Odwiedziny miejsc ulubionych w młodości".

4. Refleksje o zaufaniu (Jacek Woźniakowski "O zaufaniu"). Czytanie ze zrozumieniem i pisanie własnego tekstu.
a wracając do tematu analizy i interpretacji: dzieło literackie jest w swej formie textowej tylko wytworem schematycznym, który dopiero w wyniku lektury i interpretacji zostaje ożywiony przez czytelnika. O tym, że jakiś tekst jest uznawany za dzieło literackie, decyduje czytelnik na podstwie swej wiedzy, znajomości tradycji i konwencji literackich. Autor realny nie ma już żadnego wpływu: nie może zapobiec błędnej interpretacji, niezgodnej z jego artystycznym zamierzeniem.

To już są słowa prawdziwego profesora
Human odrobi lekcje w parę minut? Napisanie naprawdę porządnego wypracowania, wymaga nie tylko odpowiedniego przemyślenia tematu, ale i umiejętnego ubrania swoich myśli w słowa, a także zadbania o kompozycję całego tekstu. Niektóre tematy (zwłaszcza analizy i interpretacji tekstów literackich) bywają bardzo problematyczne.


Pięknie napisane Ja akurat bardzo lubie interpretować teksty literackie, przychodzi mi to z łatwością, natomiast jeszcze w gimnazjum byłem średni z matmy. Teraz jak przestałem się lenić mam dobre oceny z matmy. A z Polaka? Też dobre. Jaki z tego wniosek? Że zrzucanie winy na rzekome "bycie humanistą" jest żałosne.
Nauka historii łatwa? Nie wiem czy wiesz o czym piszesz ;)


Bardzo łatwa. Wystarczy wykuć się na pamięć podanego na tacy tekstu w podręczniku.
Inna sprawa, że w szkołach aż roi się od pseudohumanistów, trafiających do klas o tym profilu tylko z powodu niechęci do przedmiotów ścisłych i zapewne na ich przykładzie opierasz swoją opinię.


Zapewne tak jest.
W Polsce ma byc produkowany najnowszy model BMW

Jego walory to:

1. Drzwi od kierowcy maja byc przezroczyste, aby widac bylo caly dres
2. Ma byc tak waski, aby przez obydwa okna mozna bylo wyciagnac lokcie
3. Producent dodaje w ramach promocji rekawice magnetyczna, aby przy predkosci 140 kmh mozna bylo trzymac reke na dachu.

W zmodernizowanej wersji bedzie jeszcze mial :
1. peruke blond podczepiona do po sufitki jezeli pasazerka ma inny kolor wlosow
2. na przedniej szybie lampe kwarcowa
3. megafon, zeby lepiej nioslo discko polo...
4. szyby kuloodporne, zeby nie popekaly od megafonu
5. zestaw kamer wideo, zeby cos widziec - wszak ma 100% przyciemniona przednia szybe ...
6. srebrny wieszaczek na zloty lancuch
7. opony ze skory a nie zwykle gumiaki
8. zlote felgi nabijane cwiekami
9. wyciag w fotelu, jak walnie cichacza
10. sprezyna w zaglowku pomagajaca machac cabanem w rytmie 'Milano'
11. zdejmowane lusterko wsteczne, zeby moc wymierzyc rowne dzialki koki
12. automatycznie wysuwany bejsbol z napisem: Shazza moja milosc
13. golarke do szlifowania lysej paly
14. schowek na szaliki, w zaleznosci od tego gdzie sie wybiera poimprezowac...

Matura - tematy-pewniaki na ten rok:

1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnies sie do slów Britney Spears na przykladzie utworów literackich róznych epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze starozytnej i sredniowieczu.
3. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespolu muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?
W pierwszym semestrze na polonistyce jest 8 przedmiotów (plus oczywiscie wf). Podzieliłam je wg własnych wspomnien i odczuc na 3 grupy:

Do tych najfajniejszych wg mnie należą:
1. Historia filozofii (egzamin)
2. Literatura staropolska (zaliczenie bez oceny)
3. Poetyka (zaliczenie bez oceny)

Te "średnie" to:
4. Warsztat bibliograficzny polonisty (to jeszcze zależy z kim, ja akurat miałam z Panią dr Dąbrowską, ale jak już wczesniej gdzies tam Marta pisała, od warsztatu jest jeszcze ktoś podobno odrobinę mniej sympatyczny o nazwysku Gloger) (zaliczenie z oceną)
5. KOT, czyli komputerowe opracowanie tekstu (zaliczenie z oceną)
6. Historia Polski (egzamin)

Najmniej przyjemnie wspominam 2 przedmioty:
7. Fonetyka (uff...) (zaliczenie bez oceny)
8. Analiza i interpretacja dzieła literackiego (zaliczenie z oceną)

W nawiasie podałam, czym konczy sie w pierwszym semestrze dany przedmiot. Ale nie cieszcie sie, bo to ze np literatura staropolska konczy sie tylko zaliczeniem, to nic jeszcze nie znaczy:/ Mianowicie w drugim semestrze jest egzamin z tego przedmiotu. Podobnie fonetyka - w drugim semestrze bedzie sie ona konczyc zaliczeniem z oceną. Z Poetyki też bedzie egzamin ale "dopiero" na drugim roku. Tak wiec niestety nic nas nie omija tak łatwo
No dobra, widzę, że jak nie podam planu to mnie zlinczujecie. Ja byłam na Jagiellońskiej tak ok. przed jedenastą. No nie wiem czy to wy mnie widziałyście. Co do godzin w środkowych zajęciach nie jestem całkowicie przekonana czy są poprawne, ale sprawdzałam dość długo i myślę, że tak. Ta tabelka mnie naprawdę dobiła.
Plan dla grupy D:

Poniedziałek
1. 10.00 – 12.00 Historia Filozofii s.31 dr Garnowska
2. 12.00 – 13.30 Komputerowe opracowanie tekstu, w skrócie KOT s. 14 dr Zimny
3. 13.30 – 15.00 Literatura staropolska s. 25 s. dr Mądrowska
4. 15.00 – 17.00 Poetyka s. 19 dr Zawodniak
5. 17.15 – 18.15 KOT s. 14 mgr Żurek

Wtorek
1. 12.00 – 13.30 Warsztat bibliograficzny polonisty dr Gloger
2. 13.30 – 15.00 Analiza i interpretacja dzieła literackiego s. 18 dr Morzyńska
3. 15.00 – 16.00 Historia Polski s. 12b mgr Grysińska
4. 16.15 – 18.15 Wiedza o teatrze s. 17 prof. Strzelecki

Środa
1. 14.15 – 15.45 w-f

Czwartek
1. 13.00 – 14.00 Literatura staropolska (wykład) s. 15 dr Szczukowski
2. 14.00 – 15.30 Historia filozofii (wykład) s. 15 dr Mordalski

Piątek
1. 8.30 – 10.00 Fonetyka s. 18 prof. Dyszak
2. 11.30 – 13.00 Historia Polski (co dwa tygodnie) s. 15 prof. Sudoł

PS Za błędy w nazwiskach przepraszam, ale nie mogłam doczytać. Jeśli jakieś błędy w ogóle są.
No dobra, widzę, że jak nie podam planu to mnie zlinczujecie. Ja byłam na Jagiellońskiej tak ok. przed jedenastą. No nie wiem czy to wy mnie widziałyście. Co do godzin w środkowych zajęciach nie jestem całkowicie przekonana czy są poprawne, ale sprawdzałam dość długo i myślę, że tak. Ta tabelka mnie naprawdę dobiła.
Plan dla grupy D:

Poniedziałek
1. 10.00 – 12.00 Historia Filozofii s.31 dr Garnowska
2. 12.00 – 13.30 Komputerowe opracowanie tekstu, w skrócie KOT s. 14 dr Zimny
3. 13.30 – 15.00 Literatura staropolska s. 25 s. dr Mądrowska
4. 15.00 – 17.00 Poetyka s. 19 dr Zawodniak
5. 17.15 – 18.15 KOT s. 14 mgr Żurek

Wtorek
1. 12.00 – 13.30 Warsztat bibliograficzny polonisty dr Gloger
2. 13.30 – 15.00 Analiza i interpretacja dzieła literackiego s. 18 dr Morzyńska
3. 15.00 – 16.00 Historia Polski s. 12b mgr Grysińska
4. 16.15 – 18.15 Wiedza o teatrze s. 17 prof. Strzelecki

Środa
1. 14.15 – 15.45 w-f

Czwartek
1. 13.00 – 14.00 Literatura staropolska (wykład) s. 15 dr Szczukowski
2. 14.00 – 15.30 Historia filozofii (wykład) s. 15 dr Mordalski

Piątek
1. 8.30 – 10.00 Fonetyka s. 18 prof. Dyszak
2. 11.30 – 13.00 Historia Polski (co dwa tygodnie) s. 15 prof. Sudoł

PS Za błędy w nazwiskach przepraszam, ale nie mogłam doczytać. Jeśli jakieś błędy w ogóle są.



Ojj, współczuję fonetyki i warsztatu... ale za to zazdroszczę poetyki

PS. dr Mordarski i dr Morzyńska-Wrzosek, Beata zresztą- w skrócie BMW
Lew zwolal ogolne zebrazie mieszkancow lasu i mowi:
-Zebralismy sie tu wszyscy...
A zaba go przedrzeźnia:
-Sieplaliśmy siem tu wsiści...
Na to lew jeszcze raz:
-Zebralismy sie tu wszyscy...
A zaba dalej:
-Sieplaliśmy siem tu wsiści...
Lew:
-To zielone z wyłupiastymi oczami - WOOOOON Z LASU!!!
A zaba:
-Krokodyl spadaj.

Lew zwołał wszystkich mieszkańców lasu i mówi:
-"Zebraliśmy się tu po to żeby mógł Was podzielić na ładnych i mądrych. Ładni na lewo, mąrdzy na prawo"
Zwierzęta chodzą, kręcą się w kolko, zajmują miejsca po dwóch stronach lwa, tylko żaba ciągle siedzi po środku.
Lew do niej:
-"A ty żaba - co tak siedzisz na środku?"
A żaba:
-"No przecież się nie rozerwę!"

Ostatnie tematy maturalne
1. "I'm not a girl, not yet a woman" - odnieś się do słów Britney Spears na przykładzie utworów literackich różnych epok.
2. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze starożytnej i średniowiecznej.
3. Motyw Murzyna w literaturze staropolskiej.
4. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespołu muzycznego "Metallica".
5. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?
Bacik wstukal w klawiature:

3majcie kciuki



3mam mocno :-)

a dla rozladowania stresu to znalazlem to co nizej
na grupie gadu-gadu.humor:

Tak, sa przecieki!!!
Niestety nie wszystkie województwa, ale wiekszosc. Zarówno polski jak i inne
przedmioty.
Jesli ktos moze potwierdzic to bardzo bym prosil.

Jezyk polski:
* "Pan Tadeusz" jako utwór niesmiertelny. Opisz swój stosunek do
literackiego arcydziela, wychodzac od tezy, gloszacej ze "There can be only
one".

* Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespolu
muzycznego "Metallica".

* Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

Matematyka:
* Udowodnij, stosujac odpowiednie zalozenia, w dowolnym zbiorze kwadratów
mozna wskazac trójkatny okrag o co najmniej dwóch srodkach.
Biologia:
* Na przykladzie kolezanki/kolegi przedstaw podstawowe funkcje ukladu
rozrodczego ssaków.

Historia:
* Ocen wplyw Andrzeja Leppera na ruchy narodowowyzwolencze Mulatów w Polsce.

Geografia:
* Wykaz, ze najkrótsza droga prowadzona z Kaliningradu do Moskwy wiedzie
przez polski korytarz tranzytowy i nie przechodzi przez Bialorus ani Litwe.

Chemia:
* Za pomoca drozdzy, wody i cukru wykaz substytucyjnosc przemyslu
monopolowego w Polsce. Uwaga: zalóz, ze przemysl winiarski i siarkowy sa
komplementarne.

Fizyka:
* Podaj przynajmniej dwa przyklady rozwiazan dylatacji czasu w srodkowej
europie (wskazówka: rozwazania rozpocznij od pokazania, ze w Polsce jest
mozliwa praca 18 godzin na dobe przy zachowaniu 8 godzinnego odpoczynku)

Wiedza o spoleczenstwie:
* Wykaz, na podstawie wybranych przykladów z zycia gospodarczego (powodzie,
inwazja Talibów w Klewkach, samoistny opad radioaktywny ze zlóz uranu w
Górach Sowich), ze Leszek Balcerowicz musi odejsc.

Muzyka:
* Udowodnij, ze o ile zaspiewanie przez Edyte Górniak hymnu polskiego jest
przestepstwem (konstytucyjnie chroniona godnosc piesni panstwowej), to nie
jest nim pijacki ryk kibiców w knajpie ani bzycznenie komórki Idea w waznych
chwilach (np. gdy dzwoni Gruby albo Parówa).

W-F:
* Opracuj metode treningu pozwalajaca grac w Mistrzostwach Swiata druzynie
pilkarskiej skladajacej sie jedynie z Jerzego Dudka (bramkarz) i Emmanuela
Olisadebe (napastnik). Wskazówka: wykaz skutecznosc metody gry z pominieciem
drugiej linii.

;-)
pozdraviam
voytek


po niedawnym pisaniu konspektu z dyskusji powinno mu wręcz przyjść samo. Bo
oto się okazuje, że kontekst sam się obajwił w sposób jedynie słuszny...



[Nie w pełni władz umysłowych jawię się na wezwanie niczym feniks z popielniczki
u progu trzeciego peta.]

Kiedy majtki cisną się na oczy mamy do czynienia z następującymi sytuacjami
komunikacyjnymi:

po pierwsze łan - majtki godne są wyprawki,

po drugie dwałan - dupa bez majtek wydaje się być bardziej atrakcyjna,

po trzecie dwa łan + łan = niezły zbiór.

A tak na poważnie i na marginesie. Wiek XIX rozprawił się skutecznie z tzw.
poetyką normatywną zbudowaną z zespołu norm i instrukcji określających ściśle
sposób tworzenia dzieła literackiego. Zbiory zasad i przepisów zamknięto w
szkatułach i utopiono w morzu sądów relatywnych. W związku z tym zawołałbym
raczej: "cóż to za anarchia, każdy pisze jak chce!". A z tego powodu coraz
trudniej powiedzieć, co literaturą piękną jest, a co nią nie jest. [Okazuje się
na przykład, że rozkład jazdy autobusów może być przy pewnych założeniach
dziełem literackim]. Szkoła Praska proponuje skupić się na samym języku i
rozróżnia literackie i nieliterackie użycie języka. Nieliterackie skupia się
przede wszystkim na funkcji komunikacyjnej (wypowiedź językowa jest nośnikiem
informacji). Literackie natomiast to takie użycie, które nastawione jest na tzw.
funkcję estetyczną (wynikającą z analizy słów, związków językowych między nimi
oraz z interpretacji semantycznej połączeń wyrazów - napięć metaforycznych). O,
taki Michael Riffaterre, porównując tekst literacki i nieliterackie użycie
języka, stwierdził, że ten pierwszy charakteryzuje się językową niepoprawnością.
Wynika to z faktu odejścia od językowej automatyki na rzecz szeroko pojętej
niepoprawności (strukturalnej, formalnej, znaczeniowej, gramatycznej, a nawet
ortograficznej).

Co innego gust - on staje się zasadą. Piszemy tak, jak nam się podoba - w każdym
tego słowa znaczeniu.

& pozdrowienia
m.



Pozdrawiam, Telik.





Wszystkie interpretacje tej ulicy, każdy jej obraz,
każda wizja postaci z otworami jak z koszmarnego snu - dla mnie
zadziwiająco trafne. Również Twoja, stan wojenny, który ledwie
pamiętam.
Ktoś powie, że nie mogłam pisząc wiersz myśleć o tych wszystkich
wydarzeniach. Jasne, że nie mogłam, moich strachów jest tam
trzy-cztery,
ale wszystkie inne też wydają się tam pasować. To chyba dobrze. Takie
mam odczucia po przeczytaniu kolejnych interpretacji.



Czy dobrze - trudno powiedzieć. Niektórych to drażni (vide Grażyna i jej
prześmiewcza interpretacja "Podczerwieni", lecz również vide Tomaszek i
jego prześmiewcza interpretacja wiersza "Barok", wieki temu). Jak
zwykle - kluczem jest niedefiniowalne pojęcie "umiaru". Lecz co do
samego faktu, że krytyka literacka przestała (dobre kilkadziesiąt lat
temu) spełniać wobec literatury rolę służebną lub podrzędną, rzecz
wydaje sie przesądzona. [Tradycyjna służebność, idąca od Arystotelesa,
to klasyfikacja, analiza, objaśnianie i takie tam różne]. W tym sensie
krytyka już nie "odkrywa", a "wytwarza" znaczenie tekstów, jest zatem w
równym, co literatura, stopniu kreatywna. Niektórzy dekonstrukcjoniści
mówili, że żaden tekst, ani jako całość, ani w swoich elementach
składowych, nie ma ściśle określonego znaczenia, które, tradycyjnie,
należało "wydobyć i obnażyć", które co-poeta-chciał-przez-to-powiedzieć.
W rezultacie: kazda próba odczytania tekstu skazana jest na jego
niedoczytanie [misreading].

Tomaszek

PS
Pewnie już nie zdążysz tego przeczytać :(


Sorki na poczatek za off-topic, ale ten temat chyba bedzie teraz na czasie
zwazywszy na fakt ze kilka ludzi z tej grupy zdaje maturke wlasnie w tym
roku (przynajmniej czesc z przed klilku miesiecy, czesc z tego co widze
odeszla :((():



Ja tam z doskoku się pojawiam :)

Zatem pytanie jak wam poszło na polaku,



Cóż, sądziłem, że będzie gorzej, ponieważ polski nie jest moją mocną stroną.
Po przeczytaniu tematów przez pierwsze 5-10 minut w ogóle nie potrafiłem
przyporządkować tytułów do poszczególnych tematów. Jednakże potem dostałem
olśnienia i jakoś to poszło. :)

jakie mieliscie tematy



1) Analiza i interpretacja porównawcza wiersza Julii Hartwig "Kot Maurycy" i
   wiersza Wisławy Szymborskiej "Kot w mieszkaniu" lub analiza i
   interpretacja wiersza Julii Hartwig "Kot Maurycy".

2) Jakie są Twoim zdaniem źródła popularności motywów alternatywnych światów
   w kulturze (na przykład: tajemniczych wysp, baśniowych krain, mitycznych
   miejsc, utopii....)?. Rozwiń temat odwołując się do różnych tekstów
   literackich.

3) Odczytaj i skomentuj sens myśli Josepha Conrada, "Człowiek musi wierzyć w
   parę prostych pojęć, jeśli chce żyć przyzwoicie". Rozwijając temat odnieś
   się do losów wybranych bohaterów literackich.

4) Rozumienie czytanego tekstu. Pisanie wypracowania. Tekst Małgorzaty
   Łukasiewicz pt. "Koniec książki". Wypracowanie "dopiero poznanie
   zakończenia pozwala zrozumieć cały utwór". Rozwiń prawdziwość tej tezy na
   podstawie dwóch, trzech tekstów.

itp.



Ogólnie rzecz biorąc wcale się nie zestresowałem. Miałem tylko takie małe
'najścia'. Jednak nie odczuwałem wielkiego strachu.

Ja na przyklad zje***em. Tak mi sie wydaje i pewnie mam racje, ale licze
na ocene doprą ;))




PS. Zobacz sobie to: http://www.sciagaj.net/modules.php?name=Sections&sop=viewarticle&arti...

Mam duży problem z wyborem tematu na ustną prezentację . Typów mam aż osiem i do tej pory się waham , a czasu zostało bardzo niewiele . Oto propozycje :

1.Wpływ tytułu i motta na interpretację wybranych utworów literackich. Przedstaw, analizując wybrane utwory.
2.Różne sposoby funkcjonowania postawy prometejskiej. Omów, analizując wybrane utwory literackie.
3.Wielkie monologi w literaturze. Przedstaw ich wpływ na charakterystykę postaci, analizując wybrane teksty z różnych epok.
4.Sceny finalne utworów literackich. Przedstaw ich funkcje, analizując wybrane utwory.
5.Konformizm i altruizm jako różne postawy wobec świata. Przedstaw, analizując wybrane utwory literackie.
6.Przedstaw motyw zbrodni i kary, analizując wybrane utwory literackie.
7.Literackie dialogi człowieka z Bogiem. Omów sposoby funkcjonowania tego motywu, analizując wybrane przykłady.

Ważne przy wyborze tematu jest by go dobrze zrozumieć i wiedzieć jaką teze postawić. Więc z u mnie wygląda to następujące odnośnie tematów

ad 1 więc o co chodzi w tym temacie? przykładowo mam książke "zbrodnia i kara" więc mam przedstawić jak tytuł ma się do całości książki? nie bardzo wiem...
ad 2 Różne sposoby funkcjonowania postawy prometejskiej ... tzn co jak przedstawiała sie ta postawa prometejska w danych epokach o to chodzi? Analizując wybrane utwory literackie czyli pokolei mówiąc co robił bohater dla ludzkości?
ad 3 np monolog hamleta jak miał się do jego osoby ... nie rozumię...
ad 4 czyli sceny końcowe jaką pełniły funkcję do całości utworu?
ad 5Analizując = omawiając czyli np judym altrusita a konformista nie mam pojęcia...np kto?
ad 6 tak samo analizujac czyli omawiajac je?
ad 7 funkcjonowania w danych epokoach?

przepraszam za nieskładne pismo , mam proble z ujęciem o co konkretnie chodzi w danym temacie i co dokładnie kryje się pod pojęciem analiza. Bardzo proszę o odpowiedź jeszcze dziś.
TEMAT: Powieść epistolarna. Na wybranych przykładach literackich omów poetykę gatunku.

I. Literatura podmiotu:
1. Johann Wolfgang Goethe „Cierpienia młodego Wertera” Wydawnictwo Dolnośląskie Wrocław 1993
2. Bram Stoker „Dracula” Oficyna Literatów „Rój”, Warszawa 1991
3. Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” Wydawnictwo Media Rodzina 2005
4. Jan Jakub Rousseau „Nowa Heloiza” - ciężko ją dostać, ale może w ciągu tygodnia ją załatwie

II. Literatura przedmiotu:
1. „Słownik literatury popularnej” pod redakcją Tadeusza Żabskiego Wyd. Towarzystwo Przyjaciół Polonistyki Wrocławskiej, Wrocław 1997
2. „Słownik terminów literackich” pod redakcją Janusza Sławińskiego, Wydanie Trzecie poszerzone i poprawione, Zakład Narodowy im. Ossolińskich – Wydawnictwo, Wrocław 2000
3. „Słownik literatury polskiej XX wieku” z serii Janusza Sławińskiego Zakład Narodowy im. Ossolińskich – Wydawnictwo, Wrocław 1993
4. „Słownik rodzajów i gatunków literackich” pod redakcją Grzegorza Gazdy i Słowini Tyneckiej-Makowskiej, Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych UNIVERSITAS, Kraków 2006
5. „Encyklopedia szkolna JĘZYK POLSKI liceum” pod redakcją Marty Tomczak Wydawnictwo Zielona Sowa Kraków 2003
6. Małgorzata Czermińska, Pomiędzy listem a powieścią, „Teksty” 1975 nr 4.

Literatury podmiotu nie chce raczej zmieniać. Chodzi mi głównie o literature przedmiotu.
Pozycje, które mam zawierają niewiele informacji ogólnych i sądze, że to za mało jak na prezentacje.
Chciałbym pare pozycji usunąć z bibliografii i dać dobre, konkretne źródła, z których zaczerpnąłbym więcej ciekawszych informacji.
Prosiłbym o rade jakich książek na ten temat szukać. Byłem kilka razy w bibliotece i nie mogłem niczego konkretnego znaleźć. Chodzi mi głównie o interpretacje i analizy konkretnych książek pod kątem tematu. To co znalazłem do tej pory to suche hasła, które prawde mówiąc równie dobrze moge znaleźć w internecie.
Zna ktoś może jakieś książki, które mi w tym pomogą? Z góry dzięki za pomoc
no to teraz peniaki z polaka na jutro

1. "Jestem za a nawet przeciw" - zinterpretuj słowa wielkiego Polaka, Lecha Wałęsy w odniesieniu do znanych Ci utworów literackich.

2. Andrzej Lepper - romantyk czy pozytywista? Uzasadnij swój wybór z wykorzystaniem "Chłopów" Reymonta.

3. Pudzianowski - Herkules naszych czasów. Odnieś jego osiągnięcia (dźwiganie ciężarówki na barana, podnoszenie walizek wypełnionych bardzo ciężką kupą, rzut fortepianem na odległość) do osiągnięć mitycznego Herkulesa.

4. "Mydło lubi zabawę..." Twoje przemyślenia na temat homoseksualizmu w literaturze polskiej i światowej.

5. "A ona naje*bana tańczyła na stole, a my napie*rdoleni, o żesz k_urwa, ja p_ierdolę" - wykorzystując ten znany cytat opisz bogactwo języka polskiego w całej jego okazałości. Przedstaw także inne znane cytaty popierające tezę: "[...] iż Polacy nie gęsi, i swój język
mają"

6. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.

7. Zinterpretuj wiersz Jerzego Ushatego - "Kfiotki kurna dla ciebie mom"

9. "Wszystkie dzieci nasze są" - Majka Jeżowska.
Twój pogląd na sprawy antykoncepcji i demograficznego boomu.

10. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespołu muzycznego Metallica, ew. "Ich troje"

11. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze starożytnej i średniowiecza.

12. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

13. Komisja śledcza - współczesny teatr absurdu, czy miejsce krzewienia mowy oratorskiej?

14. "Marność nad marnościami..." - prawdy zawarte w "Księdze Koheleta" oraz w "Lamencie Świętokrzyskim" uczyń podstawą do rozważań na temat przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.

15. "Lubię seks jak koń owies...", "Pana Anana Kofana..." R. Begger
Ukaż rozwój języka polskiego od "Bogurodzicy" do "Mironczarni". Czy człowiekowi XXI w. wolno łamać zasady lingwistyczne?

16. "Pionowe korytarze i rozmieszczenie toalet, jako wyraz metafizycznego niepokoju współczesnej poetyki awangardowej. Omów odwołania do tych motywów w literaturze i sztuce od starożytności po Młodą Polskę."

17. Korzystając z tego, że mężczyznę poznaje się po tym, jak kończy, udowodnij, że poseł Ziobro jest zerem
Co do zagadnienia "interpretacji" opisanego wcześniej przez Juditha to pozwolę sobie wtrącić swoje uwagi. Otóż ja na przykład jeszcze w Technikum będąc, miewałem na języku polskim analizę dzieł literackich. No i często wdawałem się w dyskusje, gdy padały słowa "autor chciał przez to powiedzieć, że...".


Wymyśliłeś sobie to pytanie? "Co chciał powiedzieć autor?". A cholera wie! I sam autor. Na języku polskim zajmowaliście się tym, co autor powiedział (a nie chciał powiedzieć), oraz tym, jakie znaczenia niosą jego słowa. Żaden polonista i żaden uczeń nie wie, co autor chciał powiedzieć. (No chyba że ktoś jest medium).

Ale dlaczego tak? Widzę raptem 4 krótkie linijki dramatu, dla mnie oznaczają coś całkiem innego, a mówi się, że w nich ukryta jest na przykład "niechęć panów wyrażana do stanu chłopskiego". Ale gdzie to jest? Ja tego tu nie widzę! Kto tak mówi?


Widziałeś w tekście coś zupełnie innego niż polonista? I jeszcze miałeś rzeczowe argumenty na poparcie swoich wniosków? Podaj konkretny przykład, to może uwierzę. Na razie to czcza gadaniana.

Pani polonistka, której tak powiedziała pani profesor na studiach, która z kolei dowiedziała się o tym od kogoś innego?


Jeden z najsilniejszych argumentów to argumentum ad auctoritatem. I tu chyba jest pies pogrzebany. Zero szacunku wśród butnych młodzianów dla ludzi mądrzejszych, uczonych, dla pracy wielu pokoleń i dla dziedzictwa kulturowego.

Ja tylko protestuję przeciwko "zamknięciu ust" ludziom-uczniom, którzy chcieliby udowodnić swój punkt widzenia, a przedstawia im się jeden "słuszny".


Tym, którzy szerzą ciemnotę, usta należy zamykać. Dla dobra ogółu. Podaj konkretny przykład, to ocenimy, jaka była twoja interpretacja rzeczonego dzieła.
Ostatnio przeczytane.

Kay: Tigana i Ysabel. Ładne to, ale czasem mój wewnętrzny korektor – ostatnio jest w słabej formie, muszę go chyba dokarmić – czasami zgrzytał zębami (zwłaszcza na tę pierwszą). Na zdania z dwoma „że”, na powtórzenia, gdzieś dopatrzył się jakiejś dziwnej formy podmiotu, a czasem uważał, że „to zdanie można by napisać po polsku inaczej” i twardo się tej opcji trzymał. W kwestii redakcji tłumaczenia przyznaję mu rację, ale poza tym, wspólnie mieliśmy z lektury dużo przyjemności. Nawet jeśli Tigana miała przewidywalne zakończenie.

W ramach ambitnych planów czytelniczych: Graves, Ja, Klaudiusz i Vonnegut, Kocia kołyska. Następnym ambitnym planom stoi na przeszkodzie fakt, że trochę się boję cokolwiek wyjmować z leżącej na parapecie sterty.

Korespondencja Zbigniewa Herberta i Stanisława Barańczaka. Ładnie wydana, zawiera kilka wierszy, kilka kopii rękopisów. Głównie z tych, estetycznych, powodów, książeczkę zakupiłam, listy jako gatunek nigdy mnie nie ciągnęły. Ale tak woziłam ze sobą, aż w pociągu zaczęłam czytać, jak już zaczęłam, to doczytałam. Ogólnie całkiem ciekawa lektura, szczególnie interesujący jeden list Herberta.

W ramach wakacyjnego ogłupiania: Harlan Coben, Tylko jedno spojrzenie. Dłuższy czas czekało na półce, aż znajdę dla niego te kilka godzin. Głębszych refleksji płynących z lektury, z przyczyn obiektywnych, brak.

I, perła w koronie, Poezja i duch Uogólnienia – eseje Stanisława Barańczaka, te, nieco pokerowo, kupione ze pieniądze na bilet powrotny do domu. Zdecydowanie warto, choćby za samą analizę wiersza Białoszewskiego. Przy okazji przydała mi się (ha, intuicja!) Liryka polska. Interpretacje, bo tam znajdował się tekst Sławińskiego, stanowiący przedmiot bardzo specyficznej polemiki Barańczaka. Artykuł, zgodnie z oceną samego autora, błyskotliwy, analiza fascynująca, zakończenie – świetne. Mój wewnętrzny polonista obudził się z letargu i bawiliśmy się doskonale.

Aktualnie mam więc do Barańczaka stosunek jednoznacznie przepełniony zachwytem, szczególnie, że jestem też po literackim spotkaniu z Fioletową krową (kolejnym) i Pegaz zdębiał (drugim, ale po długiej rozłące). Obie książki, oczywiście, polecam.
A wiesz...mi np., polski podoba się coraz bardziej, mimo iż nadal mam ogromne kłopoty z interpretacją i analizą tekstów literackich, ale szanowna pani prof. umie skupić uwagę na swoim przedmiocie...
To z moich notatek...

Poziomy w interpretacji wg. J. Sławińskiego:

1. Poziom opisu
• Opis jest ścisły, obejmuje elementy dające się bezpośrednio zaobserwować.
• Określa to, co jest dane, zrealizowane w jezyku.
• Opis jest więc sprawdzalny, może być albo prawdziwy albo fałszywy.

2. Poziom analizy
• Jest ona rozłożeniem niestandardowej całości na elementy standardowe, czyli typowe, znormalizowane, powtarzające się, podlegające opisowi i kategoryzacji.
Analiza to wnikanie głęboko w strukturę dzieła literackiego.
• Odbywa się hierarchicznie, stopniowo, warstwowo.
• Musi się ukierunkować na określony element.
• Podprowadza dzieło do kontekstu, ale w ten kontekst nie wnika.
• Poprzez analizę dostrzegamy dominantę kompozycyjną i jej nadrzędną funkcję.

3. Poziom interpretacji
• Jej kluczowym problemem jest kontekst.
• Jak mówi sam autor: „Interpretacja jest propozycja kontekstu dla danego faktu”
Interpretacja bada związki pomiędzy dziełem a kontekstem.
• Jest to proces dwufazowy:
I. Porównanie dzieła do kontekstu (część tekstu potrzebna do dokładnego rozumienia wyrazu lub wyrażenia, o które chodzi) – określenie dzieła jako reprezentanta, wyznaczenie jego cech gatunkowych.
II. Odróżnienie dzieła od kontekstu – przywrócenie oryginalności dzieła, aby ukazać jego wyjątkowość.

4. Poziom wartościowania:
• Istnieją dwa sposoby wartościowania:
I. Wartościowanie po drodze za pomocą krótkich porównań, uogólnień, wtrąceń.
II. Wartościowanie w postaci pojedynczego, rozbudowanego, kilkuzdaniowego sądu, najczęściej na końcu pracy.
• Wartościowaniu podlegają:
- oryginalność
- forma
- wartości ideowe
- jakość estetyczna, język

   Natomiast jezeli chodzi o sama interpretacje przytoczonego tekstu,
to osobiscie nie sadze aby towarzyszyla mu jakakolwiek mysl
egzystencjalna. Wynika to z tego, iz Grecy wogole nie zastanawiali sie
nad tym problemem. "Bycie" (siebie, swiata, rzeczy) bylo dla nich jak
najbardziej oczywistym faktem - nie podlegalo to dyskusji, ktora nawet
nie moglaby zrodzic sie w ich glowach. Zatem nalezy nadac tym
rozwazaniom sens esencjalny (chociazby z zaznaczonego przez Pana
powodu), dotyczacy istoty wszystkich rzeczy - prawdy o nich.



No wlasnie... Czy aby na pewno nie mogla? Zalozenie, skadinad sluszne,
ze jezyk grecki (a tylko na podstawie jezyka mozemy stwierdic, jak
mysleli starozytni Grecy) nie byl przystosowany do wyrazania mysli na
poziomie egzystencjalnym, nie jest dostatecznym dowodem na to, ze sami
Grecy nie probowali sie z tymi problemami zmierzyc. Dobrym przykladem
takiego ujecia jest chociazby przytoczony przez Pana tekst
Parmenidesa. Mozna, zdaje sie bez wiekszych problemow zalozyc, ze
Parmenides mial jakas intuicje istnienia (to co okreslilem mianem
"intuicji egzystencjalnej"). Intuicje, ktorej nie mogl wyjasnic lepiej
z powodow podanych przez Pana (brak aparatu pojeciowego i stosownej
metody). Intuicje w koncu, ktorej lepiej w filozofii greckiej nie da
sie wyrazic.

Skad to zalozenie? Otoz stad, iz wspolczesny odbiorca Parmenidesowego
tekstu bez trudu moze ten niuans wychwycic i, chocby, sfalsyfikowac.

Dlaczego? Poniewaz enigmatyczna forma, w jaka zostalo owo zdanie
ubrane nie wyklucza takiej mozliwosci. A to z kolei powoduje, ze nie
nalezy jej (mozliwosci) odrzucac.

I w koncu, iz, tak u innych presokratykow, jak i pozniejszych
filozofow (zwlaszcza tych "poetyzujacych"), problematyka ta sie
pojawiala - nigdy jednak explicite.

Formuujac wnioski w powyzszym akapicie odstapilem nieco od stricte
historyczno-filozoficznej analizy tekstu korzystajac z mozliwosci
oferowanych przez interpretacje tekstu literackiego. Jednakze zajmujac
sie epoka presokratykow, ta metodologiczna niekonsekwencja moze chyba
zostac uzasadniona specyfika badanego materialu.

Krotko mowiac Parmenides pyta: "Jak jest w istocie?", a nie: "Jak ci sie
wydaje, jakie masz o tym mniemanie?". Sadze, ze to jest wlasnie to co
Parmenides chcial nam przekazac.



Wlasciwie kazdy z filozofow, tak antycznych, jak i sredniowiecznych
staral sie odpowiedziec na to pytanie. Opisanie i wyjasnienie
rzeczywistosci, przez podanie arche (odkrycie pryncypiow), bylo celem
kazdego filozofa. Zgadzam sie wiec z Panem calkowicie. Jesli jednak
mowimy o Parmenidesie z perspektywy historyka filozofii, trzeba zawsze
pamietac o ilosci dostepnego materialu i jego sile. A ta jest niestety
mierna. Bez wziecia poprawki na ten aspekt pracy badawczej, nie sposob
powaznie podejsc do tematu.

Pozdrawiam.
Maciej

PS Jesli Pan chce kontynuowac rozmowe, moge przygotowac kilka innych
tekstow Parmenidesa (a moze i innych presokratykow). Mysle, ze moze to
dodac dyskusji nieco nowych argumentow. Niestety, zabierze rowniez
wiecej czasu. Co Pan o tym sadzi?

No wlasnie... Czy aby na pewno nie mogla? Zalozenie, skadinad sluszne,
ze jezyk grecki (a tylko na podstawie jezyka mozemy stwierdic, jak
mysleli starozytni Grecy) nie byl przystosowany do wyrazania mysli na
poziomie egzystencjalnym, nie jest dostatecznym dowodem na to, ze sami
Grecy nie probowali sie z tymi problemami zmierzyc. Dobrym przykladem
takiego ujecia jest chociazby przytoczony przez Pana tekst
Parmenidesa. Mozna, zdaje sie bez wiekszych problemow zalozyc, ze
Parmenides mial jakas intuicje istnienia (to co okreslilem mianem
"intuicji egzystencjalnej"). Intuicje, ktorej nie mogl wyjasnic lepiej
z powodow podanych przez Pana (brak aparatu pojeciowego i stosownej
metody). Intuicje w koncu, ktorej lepiej w filozofii greckiej nie da
sie wyrazic.

Skad to zalozenie? Otoz stad, iz wspolczesny odbiorca Parmenidesowego
tekstu bez trudu moze ten niuans wychwycic i, chocby, sfalsyfikowac.

Dlaczego? Poniewaz enigmatyczna forma, w jaka zostalo owo zdanie
ubrane nie wyklucza takiej mozliwosci. A to z kolei powoduje, ze nie
nalezy jej (mozliwosci) odrzucac.



   Musze Panu przyznac ze zdumiewa mnie mysl, ktora Pan tak subtelnie
usiluje dowiesc. Tymbardziej, ze moja naturalna ciekawosc rozwiazan
niestandardowych dodatkowo to uczucie poteguje.
   Zapewne ma Pan racje - nieumiejetnosc odpowiedniej artykulacji nie
moze byc ostatecznym dowodem na brak egzystencjalnych mysli wsrod
starozytnych. Lecz z drugiej strony, nic (oprocz "enigmatycznej formy"
tej wypowiedzi) nie pozwala na przyjecie tego zalozenia. Przynajmniej
w oparciu o ten jeden tekst.
   Bardzo bym chcial, aby wskazal Pan inne fragmenty Parmenidesa,
ktore moglyby jakos wzmocnic to stanowisko. Sam przegladajac teraz
jego wersy, zastanawiam sie rowniez nad niecalkiem jasnymi czesciami
poematu, zaznaczonymi u mnie jako DK 28 B 3:

   "...tym samym bowiem pojmowanie jest oraz bycie."
   "...to gar auto noein estin te kai einai."

oraz DK 28 B 6:

   "Trzeba to mowic i pojac: byt jest, albowiem jest byciem,
    Nicosc natomiast <nimnie jest..."
   "Hre to legein te noein t eon emmenai: esti gar einai,
    meden d' ouk estin..."

Sadze, ze te fragmenty poniekad zawieraja ow pierwiastek "bycia" jako
takiego i moglyby potwierdzac tendencje egzystencjalne. Co Pan o nich
sadzi?

I w koncu, iz, tak u innych presokratykow, jak i pozniejszych
filozofow (zwlaszcza tych "poetyzujacych"), problematyka ta sie
pojawiala - nigdy jednak explicite.



   To jest rowniez bardzo ciekawe, ale moze zajmijmy sie na razie
tylko Parmenidesem.

Formuujac wnioski w powyzszym akapicie odstapilem nieco od stricte
historyczno-filozoficznej analizy tekstu korzystajac z mozliwosci
oferowanych przez interpretacje tekstu literackiego. Jednakze zajmujac
sie epoka presokratykow, ta metodologiczna niekonsekwencja moze chyba
zostac uzasadniona specyfika badanego materialu.



   Wlasnie. Wydaje mi sie, ze jednak analizujac tego rodzaju tekst nie
mozemy sobie pozwolic na komfort zbyt odleglych interpretacji
literackich. W ten sposob moznaby tak krotki i wieloznaczny tekst
odniesc do wielu, tak naprawde niezwiazanych z nim, tematow. Nie
twierdze jednak, iz nalezy ich zupelnie zaniechac, gdyz, jak Pan
zauwaza, epoka sama nam to narzuca. Lecz Parmenides, pomimo ze tak
bardzo chcial byc dobrym poeta, jest przede wszystkim filozofem.

Wlasciwie kazdy z filozofow, tak antycznych, jak i sredniowiecznych
staral sie odpowiedziec na to pytanie. Opisanie i wyjasnienie
rzeczywistosci, przez podanie arche (odkrycie pryncypiow), bylo celem
kazdego filozofa. Zgadzam sie wiec z Panem calkowicie. Jesli jednak
mowimy o Parmenidesie z perspektywy historyka filozofii, trzeba zawsze
pamietac o ilosci dostepnego materialu i jego sile. A ta jest niestety
mierna. Bez wziecia poprawki na ten aspekt pracy badawczej, nie sposob
powaznie podejsc do tematu.



   Tak. To jest niestety trudnosc z jaka przychodzi nam sie stale (u
presokratykow) i najczesciej bezefektownie zmagac. Lecz czyz to nie
dodaje im tego tajemniczego uroku? :-)

Z powazaniem...

..................................................Jakup

PS1: Oczywiscie chcialbym wciaz podejmowac te rozwazania, az nie stana
sie jalowe:P Najlepiej w mysl zasady - im wiecej tym lepiej. Jezeli
tylko znajdzie Pan troche czasu bardzo bym prosil o kolejne fragmenty
pod temat.

PS2: Analiza innych presokratykow moze byc co najmniej rownie
fascynujaca jak ta. Jednym z moich faworytow jest Anaksymander,
ktoremu lubie dopisywac conieco. Lecz nie chcialbym na razie sie w to
zglebiac.

PS3: Rowniez chcialbym Pana przeprosci za wydluzone oczekiwanie na
odpowiedz z mojej strony. Rozliczne obowiazki bardzo utrudniaja mi
gospodarowanie czasem:-)

Hej,

| Marylka miala kobylaste zęby, rzadkie włosy po trwałej, zaczesane do
tyłu,
| trzy
| coraz wieksze walki tluszczu na brzuchu. Paznokcie połdlugie, lekko
| pomarszczone. I wielkie serce.

| Klasyczny przykład dobrego początku zepsutego strasznie. Pierwsze zdanie
| interesuje. A potem jakieś równoważniki. Po co?

Rownowazniki istnieja w literaturze, nie?



Rytm też:)

<ciach

| Jak rozumiem - dlatego, że miała wielkie serce - nazwisko jej nie
pasiło. I
| dlatego, że gość miał nos mięsisty, a ona mu jednak dała. Dobre,
dobre...

Nadinterpretujesz:) Problem chyba w tym, ze moja bohaterka istnieje w

zewnatrz
moze sie to wydac karykatura tak jak tobie (zreszta innym tez). Czyli, ze
nie
przedstawilam jej dobrze.



Nie. Po prostu zrobiłaś totalny chaos. I nie nadinterpretowałem, tylko
wyciągałem logiczne wnioski z logiki wypowiedzi. A że ta szwankuje... i moja
interpretacja szwankuje.

| I
| na sprzedawaniu napojow gazowanych w kantynie.
| Żołnierzom, ktorzy w Lany Poniedziałek biczowali ja gałązkami po
łydkach,
| do
| krwi.

Czego mi gratulujesz?



Nieprzeczytania. Braku umiejętności pisania.

Jeśli tak - to wydaje mi
| się, że lepiej trzeba było słuchać na polskim, jak pani mówiła o
budowaniu
| zdań.

Sluchalam, sluchalam, ale tak dawno to bylo, ze juz nic nie pamietam.



I nie piszesz nic na co dzień? Że też tacy się za pisanie literatury chcą
brać...

| Miała jeszcze czas na dużo rzeczy, dopiero za czterdzieści lat wzięła
| <ciach
| Tak się zastanawiam - po co ten fragment w ogóle? Do czego Ci to
potrzebne?
| Kto tu jest główną bohaterką?

A musi byc JEDNA glowna bohaterka? Dwie glowne bohaterki nie mieszcza sie
w
granicach normy?



Nie w takim tekście. Poza tym - piszesz o Maryli, o teściowej i znów o
Maryli a jedno do drugiego ma się jak piernik do wiatraka. Choć
ostatecznie - w Holandii pewnie też pierniki robią:)

<ciach|
 | Lubiła to. W czasie migreny ściskała sobie głowę białą chustką zmoczoną

| octem.

| Jak rozumiem - ściskanie?

Polykanie zylki.



To tego nie ma:)

| Marylka nie mogła wiedzieć, ze nie będzie miała dzieci.

| Dlaczego właściwie?

A skad niby mialaby to wiedziec?



A co to - badań nie ma?

<ciach

| Kochała ryby.

| Dzieci jak rozumiem - też;)

Jasne!



To napisz.

| Mam pytanie, po przeczytaniu. O CZYM to jest? O rybach? O teściowej? O
| Maryli?
| Tak mi się zdaje, że NIKT tego nie wie. Łącznie z Tobą. A NIKT nie
napisze
| DOBREGO tekstu, gdy nie wie, o czym on ma być. Ty zaś nie wiesz, co
widać z
| samej budowy tekstu. I już nie chodzi o błędy stylistyczne,
interpunkcyjne,
| czy gramatyczne. Chodzi o to, że piszesz o wszystkim, bo nie wiesz, co

Ale mnie zjechales! Az mi serce mocniej zabilo, serio!
Tymniemniej dosyc to konstruktywne.



Niektórzy tu poczuli już się zjechani. A teraz mnie mailami zasypują, że tu
puścili tekst, tam...
Chyba qrde dobry człowiek jestem.

Przemyslalam i stwierdzam, ze faktycznie sama nie wiem o czym to jest.
Jest o
wszystkim, bo (jeszcze) nie wiem o czym ma byc w szczegolnosci.



Tak to już bywa ze specjalistami. Przypieprzą się wszystkiego;)
O czym autor nawet nie wie;)

Dzieki za poswiecenie czasu na analize.



Moja droga, gdyby to była analiza - dostałabyś pewnie z cztery strony
poprawek:)

Jeszcze nie wiem czy popracjue nad tym tekstem, ale pewnie tak. Jesli
splodze
cos nowego chetnie po raz kolejny nadstawie karku!



Oby to nie była grafomania taka jak to.
I obyś już wiedziała, O CZYM piszesz.

Pozdro
GA


| Co do mądrości/myśli w Wojtkowych tekstach to lekkostrawny i dowcipny
styl pisania
| nie jest w stanie dostatecznie jej zakamuflować.

Jasne. Wszystko stąd, że nie mogłem się rozpisać :) Sądziłem, ze
będzie zrozumiale tak jak jest. Teksty Wojtkaf nie są oczywiście
pieprzeniem bez sensu, co więcej, z wieloma z nich się zgadzam, a
jednak.

Chodziło mi o to, że nie dostrzegłem (tylko na podstawie
zapamietanych postów Wojtkaf), wyraźnej wotkowej, ten tego, myśli
przewodniej. 'Myśl' niejedno ma znaczenie - jeżeli to dostrzeżesz
powinna stać się jasność.

Dlaczego akurat Wojtekf? A ze względu na inteligencję właśnie.
Uważam, że jest jedną z kilku osób, które mogłyby podnieść poziom
grupy. Że wybrał - sam pisze - rolę samotnego wilka - mogę tylko
żałować. Zauważ, że jak trudno z nim dyskutować, niby można, ale to
często ciuciubabka, a szkoda energi na zgadywanki. No, niby można
jeszcze odszczekiwać...
(acek:)



Jacku :))

Chcialbym miec jakąś myśl przewodnią , no chcialbym :)
ale nic nie poradze - latarnią morską nie jestem,
tylko jak owa niefrasobliwa a lekkomyslna panna co na pustynie wyszła
i nie zabrala z sobą dosc oliwy do lampy , wiec  rozmineła sie z oblubiencem
jak przygotowania naszych drogowcow z nadejsciem zimy.
Moge jednak zaczerpnąć pewną mysl przewodnia z naszej tradycji
literackiej :

  Przyswiecala mu mysl głowóóóóówna
                               (tak spiewa Wojtek Mł. podbijajac koncowki)
  Ktora zacytuje tu u u u ( tu tez tak fajnie pingponguje koncowke)
  Przyjdzie walec i wyrórwna
  Przyjdzie walec i wy ró.

I (notabene dla skrablistow) jest to jedyny w jezyku polskim wyraz
(potwierdzony zaistniem w aktach ZAiKSu) konczacy sie na "Ó"
Cronix go nie uznaje , ale ja owszem , a ja jestem szarą emanacją
 - Ksieciem Skrablistow , wiec można to "ró" wstawic w sam rożek
i zapunktowac z trzykrotnie . (Cytac dz. uprzejm. miesiecznika
skrablowego "Świr")

Dziekuje - Taniec Wrozki Cukrowej .

A teraz powaznie , o ile sie da.

  Wiele , jak dobrze wiesz , zalezy od oczekiwań ... wobec literatury,
jesli ktos wyznaje ze o sile poezji(chyba bylo grupy) swiadczy
sila krytyki , bedzie rzeczywiscie mocno szukał punktow oparcia.
Moze nawet skusic sie na manifest , w koncu wszyscy cos
manifestujemy, bedzie podpierał sie na credach i confiteorach .

Nie umiem powiedziec czego oczekuje od sztuki i literatury

 herbert
    " nie jest sprawą sztuki prawdy szukac
      to są rzeczy nauki , sztukatorzy
      czuwają nad cieplem serc"
     zeby byla nad bramą mozaika
     goląb gałąź i slonce w kwiatach

z kolei St. Balinski
"wiersz nie jest dzielem sztuki
 ale komentarzem do spraw co poza wierszem
wyrazic sie nie chca"

Jak sam widzisz nie sa to scisle definicje w sensie naukowym.
Ponadto najwybitniejszych polskich krytyckow i historykow
literatury owszem cenimy za synteze calych okresow
i analizy wielu zjawisk czy utworow , ale przede wszystkim
kochamy ich sa sztuke ktorą jest krytyka w ich wykonaniu,
za osobowosc ktora przebija sie z ich interpretacji ,
nie za szwajcarska precyzje obdukcji wiersza.

Czytalem kiedys analize "Pana Cogito o cnocie " Baranczka,
naprawde wybitnego krytyka , niezlego poety - szczegolnie
podoba mi sie okres jego mlodosci - i ni liszka nie wiem
po co on to pisal , oczywiscie powiedzial kilka rzecz ciekawych
o tym wierszu , ale tez bardzo zmasakrowal , Byla to krytyka zbyt
usilna , a dobra krytyka nie moze byc wymuszoną przez jedną z wielu
koniecznosci popłuczyną , krytyka ktora mi sie podoba - nie bywa
chwalbą ani epigonią , ni bluzgiem , dobra krytyka jest jak norwidowskie
piekno "zachwyca do pracy".

Poza [] czy ponadto unikamy idolatrii uczuć
nie mowimy wszystkiego , nie filmujemy !!! , nie robimy zdjec,
przez szacunek i wrazliwosc dla tresci.
Wzruszenie takze sztuką czyli np wierszem
zdarza sie tak mocne ze nie chcemy szargac go ,
chcemy owinac cisza naszego przezywania .
I jeszcze jedno ponadto - zyjemy w czasach maskymalnego
upieprzania wszelkich przejawow patosu - az to smutne,
ok koles ok bez teorii :))) :))

I jeszcze cos o krytyce

  Np. Wiersz Zb. Hebreta "Rovigo" - poniewaz jest dla mnie wyjatkowy
niepowatrzalny i niczego nie umiem o nim powiedziec , niczego wiecej
niz czasami ze gdy go czytam glos mi wieznie w gardle i nie moge ,
Wiec probowalem porozmawiac o tym wierszu z kims kto niezle zna
sie i czuje literature .... dosc szybko skonczylo sie na tym ze pokiwalismy
glowami .

pozdrawiam
Wojtek

Grażyna:

| Analiza tekstu może, ale nie musi, być oparta o te podstawowe
| rusztowania  każdego języka.

Musi, bo musisz mieć narzędzia do tej analizy. Analiza tekstu jest



metajęzykowa.

Miałem na myśli krytykę literacką, gdzie metajęzyk jest zbędny i na ogół
wolę go unikać, bo większość czytelników woli, abym ich powiadomił
czy książka jest warta czytania. To można im powiedzieć msz bez wpadania
w metajęzyk.

...znaczenia słownikowe funkcjonują na poziomie metajęzyka,
nie języka. Są uogólnione



Chyba tylko częściowo - tam gdzie wyjaśniają do jakiej kategorii
gramatycznej dane słowo należy. Możliwe, że używamy nieco innej
definicji metajęzyka.

| Zajmuję się krytyką prozy i poezji, ale b. rzadko analizuję składnię,
| ortografię czy znaczenie takich lub innych słów.
Na ortografię rzeczywiście możesz nie zwracać uwagi, ale o składni i
znaczeniach zawsze piszesz, bo nie mógłbyś niczego zinterpretować. Nie
musisz zaznaczać, że analizujesz składnię czy znaczenie, ale to robisz.



Ściśle mówiąc, nie *piszę" lecz jestem świadomy ich istnienia. :-) Gdybym
nie
był, to oczywiście nie mógłbym ocenić tekstu i przekazać czytelnikowi
moich wrażeń z lektury. Dobry, jędrny, ciekawy itp styl pisania jest
subiektywną
oceną, bardziej estetyka niż gramatyka. Masz rację, ale patrzymy na to
z innej perspektyw - tak mi się wydaje.

Nie widziałam jeszcze
najnowszej książki Elżbiety Tabakowskiej o interpretacji tekstu
poetyckiego -
może już ją znasz?



Może dostanę ja do recenzji - kto wie :-))

| Długaśne potyczki of formach gramatycznych oderwanych
| od jakichkolwiek przykładów tekstualnych zniechęcają, bo są nudne,



jałowe | i absolutnie do niczego nie prowadzą.

Oj tak. Ale może niektórym i takie dyskusje są potrzebne?



Niewątpliwie. Innych ratuje pogodne usposobienie i anielska cierpliwość.

| Php nie ma wpływu na to jaką polszczyzną mówią miliony Polaków /ciach/
Ja myślę, że trochę mamy, bo coś w każdym z nas z tych dyskusji zostaje,
a przeciez my też naród polski, a i przekonania nasze tu ukształtowane
przenosimy do różnych środowisk, z którymi się kontaktujemy.



Nigdy bym sobie nie darował, gdybym przypadkowo nadepnął na Twoje
idealistyczne złudzenia. :-)) " Wpływ usenetowych dyskusji na kształtowanie
języka polskiego w XXI stuleciu w świetle orzeczeń RJP" - temat na pracę
magisterską.  :-)

Stefan

Grażyna:

| Analiza tekstu może, ale nie musi, być oparta o te podstawowe
| rusztowania  każdego języka.

| Musi, bo musisz mieć narzędzia do tej analizy. Analiza tekstu jest
metajęzykowa.

Miałem na myśli krytykę literacką, gdzie metajęzyk jest zbędny i na ogół
wolę go unikać, bo większość czytelników woli, abym ich powiadomił
czy książka jest warta czytania. To można im powiedzieć msz bez wpadania
w metajęzyk.



Rozumiem, ale gdy polecasz książkę do czytania musisz to jakoś uzasadnić,
prawda?

| ...znaczenia słownikowe funkcjonują na poziomie metajęzyka,
| nie języka. Są uogólnione

Chyba tylko częściowo - tam gdzie wyjaśniają do jakiej kategorii
gramatycznej dane słowo należy. Możliwe, że używamy nieco innej
definicji metajęzyka.



Gdy definicja słownikowa jest sformułowana na podstawie różnych użyć
kontekstowych to już jest metajęzykowa.

| Zajmuję się krytyką prozy i poezji, ale b. rzadko analizuję składnię,
| ortografię czy znaczenie takich lub innych słów.

| Na ortografię rzeczywiście możesz nie zwracać uwagi, ale o składni i
| znaczeniach zawsze piszesz, bo nie mógłbyś niczego zinterpretować. Nie
| musisz zaznaczać, że analizujesz składnię czy znaczenie, ale to robisz.

Ściśle mówiąc, nie *piszę" lecz jestem świadomy ich istnienia. :-) Gdybym
nie
był, to oczywiście nie mógłbym ocenić tekstu i przekazać czytelnikowi
moich wrażeń z lektury. Dobry, jędrny, ciekawy itp styl pisania jest
subiektywną
oceną, bardziej estetyka niż gramatyka. Masz rację, ale patrzymy na to
z innej perspektyw - tak mi się wydaje.



Ocena jest zawsze subiektywna, nawet w przypadku tekstu naukowego. Ale chyba
uzasadniasz dlaczego styl jest dobry, ciekawy itd. Nie poprzestajesz na
przymiotnikach?

| Nie widziałam jeszcze
| najnowszej książki Elżbiety Tabakowskiej o interpretacji tekstu
poetyckiego -
| może już ją znasz?

Może dostanę ja do recenzji - kto wie :-))



Bardzo byłabym ciekawa Twojej oceny.

| Długaśne potyczki of formach gramatycznych oderwanych
| od jakichkolwiek przykładów tekstualnych zniechęcają, bo są nudne,
jałowe | i absolutnie do niczego nie prowadzą.

| Oj tak. Ale może niektórym i takie dyskusje są potrzebne?

Niewątpliwie. Innych ratuje pogodne usposobienie i anielska cierpliwość.

| Php nie ma wpływu na to jaką polszczyzną mówią miliony Polaków /ciach/

| Ja myślę, że trochę mamy, bo coś w każdym z nas z tych dyskusji zostaje,
| a przeciez my też naród polski, a i przekonania nasze tu ukształtowane
| przenosimy do różnych środowisk, z którymi się kontaktujemy.

Nigdy bym sobie nie darował, gdybym przypadkowo nadepnął na Twoje
idealistyczne złudzenia. :-)) " Wpływ usenetowych dyskusji na kształtowanie
języka polskiego w XXI stuleciu w świetle orzeczeń RJP" - temat na pracę
magisterską.  :-)

Stefanie kupuję



Grażyna

1.
... by cienkie linie umysłu zapełnić myślą!
Z głębin, z tuneli zapuszczonych w ziemię,
poprzez pot, windami, w górę wwozi się diament.
 Diament, którym mogę spoglądać w
lustra... We wszystkie lustra świata spiętrzone i zgromadzone dziś tutaj.

2.
By cienkie linie umysłu zapełnić myślą z głębin:
Z tuneli zapuszczonych w ziemię.
Poprzez pot, windami, w górę wwozi się diament - diament którym mogę
spoglądać w
lustra, we wszystkie lustra świata, spiętrzone i zgromadzone dziś tutaj.

3.
By cienkie linie umysłu zapełnić myślą... z głębin, z tuneli zapuszczonych w
ziemię,
poprzez pot, windami w górę, wwozi się diament, diament którym mogę
spoglądać w
lustra - we wszystkie lustra świata - spiętrzone i zgromadzone dziś tutaj.



Widzisz, juz Ty sama dałaś trzy warianty, a inni mogliby jeszcze zaproponować
inne i każdy wariant wnosi inny sens. O to właśnie mi chodziło.

K.Sipowicz *Oko* w: Królowie w kole ognia, Kraków 2000

 By cienkie linie umysłu
 Zapełnić myślą
Z głębin
 Z tuneli zapuszczonych w ziemię
 Poprzez pot
 Windami w górę
 Wwozi się diament
 Diament, którym mogę spoglądać
                             w lustra
 We wszystkie lustra świata
 Spiętrzone i zgromadzone
 Dziś tutaj

To tylko fragment utworu. Taka segmentacja tekstu, jaką Wam zaproponowałam,
jest pierwszym etapem analizy i interpretacji każdego utworu. Od dwóch lat
zbuntowałyśmy się z koleżanką przeciwko odrębnej analizie językoznawczej i
literackiej tekstu i prowadzimy wspólnie zajęcia, nieobowiązkowe, dla studentów
V roku, pt. Lingwistyka i poetyka kognitywna. Jednym z elementów tych zjęć jest
pokazanie różnicy między funkcją interpunkcji w języku naturalnym i poetyckim i
jej wpływu na interpretację przekazu.

O widzisz, przypadkiem pojawił się w mojej wypowiedzi przykład, o który

1. prowadzimy wspólnie zajęcia, nieobowiązkowe, dla studentów V roku
tu przecinek jest istotny, bo por.:
2. prowadzimy wspólnie zajęcia, nieobowiązkowe dla studentów V roku
a mogłoby być i tak:
3. prowadzimy wspólnie zajęcia nieobowiązkowe, dla studentów V roku
Ja chciałam przekazać informację 1, informacja 2 zmienia sens, a informacja 3
za słabo, dla mnie, podkreśla prowadzenie zajęć wspólnie i to, że są one
nieobowiązkowe. Brak przecinka w 3 zdaniu, przenosi akcent na nieobowiązkowość,
a ja chciałam, by oba sensy i wspólne prowadzenie zajęć i ich nieobowiązkowość
były jednakowo mocno podkreślone, co uzyskuję wstawiając przecinek jak w zdaniu
1.
Pozdrawiam
Grażyna

O matko, ja mam cała listę piosenek, które mnie irytują. Oczywiście ta piosenka jest na liście.

Ostatnio dobija mnie utwór jakiejś kobitki, chyba "Cztery lata" (tak przynajmniej jest w refrenie). Może mi ktoś wyjaśnić, dlaczego tak często puszczają ten badziew w radio? Bo chyba nie dlatego, że Polacy mają właśnie taki gust muzyczny?

A co do 'rozważań nt mądrości słów' znalazłam kiedyś w czasopiśmie komputerowym poważną analizę i interpretację piosenki disco polo Oczywiście ktoś to wyłowił i zamieścił w necie, więc pozwolę sobie wkleić:

"Niebieskie oczy miała
a potem wyjechała

La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE

I nic mi nie zostało
zacząłem pić kakao

La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE

A kiedy powróciła
do domu moja miła

La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE

W brzuchu jej cos siedziało
cztery odnóża miało

La la la la la la la
La la la la la la la la
tak tak tak tak tak tak
nie nie nic nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE

Podmiot liryczny - dokładnie JA liryczne - jest w stanie załamania nerwowego. Często powtarzające się słowa la la la... świadczą o emigracji wewnętrznej, zadumaniu, romantycznemu roztargnieniu, co nasze JA liryczne potwierdza brakiem zdecydowanego stosunku do sprawy (tak tak... nie nie). Bohater wiersza nie wie, czy ma ów rozdział swojego życia zamknąć za sobą: zdradziła mnie...tak tak, chce zapomnieć, zły i buńczuczny, ale nie potrafi zrozumieć. Chce, lecz nie może pogodzić się z tą myślą (nie nie...)

Bohater jest niczym rozdarta sosna - widać tu nawiązanie do poezji Młodej Polski, modernistyczno-hedonistyczne podejście do życia. K. Przerwa-Tetmajer jest wyraźną inspiracją. Symbol rozdartej sosny odzwierciedla rozdarcie wewnętrzne naszego JA lirycznego. Nawiązanie do poezji Młodej Polski widać również w drugiej strofie. Bohater wiersza topi swoje żale w używkach. Co prawda nie wspomina o nirwanie czy alkoholu, lecz stara się zapomnieć o ukochanej przez zatopienie się w innej pasji - jest nią picie kakao. Nasz bohater jest nowoczesny, prowadzi ekologiczny tryb życia, dlatego woli zdrowe, pełne energii i białka kakao od destruktywnego alkoholu.

Ukochana naszego bohatera powróciła, lecz nie zmieniło to nastroju podmiotu lirycznego. Wciąż próbuje pamiętać, co ona mu zrobiła (zdradziła mnie...tak tak...), lecz nie może się z tym pogodzić (nie nie...). Bohater jednak zaobserwował zmiany w wyglądzie swojej lubej, najwyraźniej nie za bardzo wie, czym jest czteroodnóżowa nowość w brzuchu lubej. Wie natomiast jedno: że jego luba go zdradziła.

Co można natomiast powiedzieć o samym podmiocie lirycznym? Jest na pewno amatorem blondynek, poniewaz w 98% osoby posiadające niebieską barwę tęczówek (niebieskie oczy miała) mają również blond wlosy. Jest to oczywisty wynik genetycznego dziedziczenia pigmentu. Jego brak decyduje o jasności cery, włosów oraz oczu.

Jego ukochana natomiast najwyraźniej jest blondynką, która nie znalazła w ramionach naszego JA lirycznego ujścia dla swojego temperamentu, mimo że żywi do niego ogromne uczucie. Potwierdzenie powyższego znajdujemy w słowach: a kiedy powróciła do domu moja miła. Wróciła w stanie błogosławionym, co świadczy, że niczym bohaterka Stu lat samotności G.G. Marqueza - niezrozumiana, niedopieszczona, spragniona fizycznych czułości - uciekła od naszego bohatera, by znaleźć to właśnie, czego szukała.

Jednak nie zapomniała o ogromnych pokładach miłości (myślę, że nie będzie nadinterpretacją, jeśli dodam, że platonicznej) do swego ukochanego i wróciła do niego, wiedząc, że ten dobry człowiek ją zrozumie i wybaczy. O ile oczywiście zrozumie, skąd się wziął jej odmienny stan...

Mamy do czynienia z pięknym tekstem, głęboko zarysowaną, skomplikowaną sylwetką psychologiczną naszych bohaterów. On cierpi, bo został zdradzony - ale nie może się z tym pogodzić. Wciąż kocha swoją lubą. Ona - szukająca czegoś więcej, niż jej nasze JA liryczne może dać. Niczym Jagna z Reymontowskich Chłopów.

Autor tekstu niezaprzeczalnie musiał długo prowadzić psychoanalizę archetypów dla swoich bohaterow. Wzruszający, pełen nawiązań do klasyki literatury tekst!"

Tematy maturalne 2005
1. "Jestem za a nawet przeciw" - zinterpretuj słowa wielkiego Polaka, Lecha Wałęsy w odniesieniu do znanych Ci utworów literackich.

2. Andrzej Lepper - romantyk czy pozytywista? Uzasadnij swój wybór z wykorzystaniem "Chłopów" Reymonta.

3. Pudzianowski - Herkules naszych czasów. Odnieś jego osiągnięcia (dźwiganie ciężarówki na barana, podnoszenie walizek wypełnionych bardzo ciężką kupą, rzut fortepianem na odległość) do osiągnięć mitycznego Herkulesa.

4. "Mydło lubi zabawę..." Twoje przemyślenia na temat homoseksualizmu w literaturze polskiej i światowej.

5. "A ona najebana tańczyła na stole, a my napierdoleni, o żesz ***, ja pierdolę" - wykorzystując ten znany cytat opisz bogactwo języka polskiego w całej jego okazałości. Przedstaw także inne znane cytaty popierające tezę: "[...] iż Polacy nie gęsi, i swój język
mają"

6. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.

7. Zinterpretuj wiersz Jerzego Ushatego - "Kfiotki kurna dla ciebie mom"

9. "Wszystkie dzieci nasze są" - Majka Jeżowska.
Twój pogląd na sprawy antykoncepcji i demograficznego boom

10. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespołu muzycznego Metallica, ew. "Ich troje"

11. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze starożytnej i średniowiecza.

12. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

13. Komisja śledcza - współczesny teatr absurdu, czy miejsce krzewienia mowy oratorskiej?

14. "Marność nad marnościami..." - prawdy zawarte w "Księdze Koheleta" oraz w "Lamencie Świętokrzyskim" uczyń podstawą do rozważań na temat przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.

15. "Lubię seks jak koń owies...", "Pana Anana Kofana..." R. Begger
Ukaż rozwój języka polskiego od "Bogurodzicy" do "Mironczarni". Czy człowiekowi XXI w. wolno łamać zasady lingwistyczne?

16. "Pionowe korytarze i rozmieszczenie toalet, jako wyraz metafizycznego niepokoju współczesnej poetyki awangardowej. Omów odwołania do tych motywów w literaturze i sztuce od starożytności po Młodą Polskę." Z matematyki:

17. Korzystając z tego, że mężczyznę poznaje się po tym, jak kończy, udowodnij, że poseł Ziobro jest zerem



Trzech gejów rozmawia ze sobą i opowiadają jakie zawody by chcieli mieć
albo o jakim marzą.
-pierwszy ja bym chciał być na scenie baletu ,
te obciągnięte rajstopy odznaczające się genitalia ,bajka.
-drugi mówi że chciałby przebywać w wśród kulturystów,
te wielkie bicepsy napięte pośladki ,super.
-a trzeci a ja bym chciał być piłkarzem - biegałbym przez boisko, minął wszystkich obrońców, kiwnął bramkarza, została by już tylko bramka, piłka i Ja...
zamachnąłbym się mocno i posłał piłkę wysoooko nad poprzeczkę
w trybuny i wtedy cały stadion zaryczałby: ty pedale ch*j ci w dupę!
A Ja? bym się wtedy położył na murawie i MARZYŁ........



Przychodzi kobieta do seksuologa:
- Panie doktorze, trochę nam się z mężem nie układa... no wie pan... w łóżku.
- Niech Pani da mężowi tę tabletkę i będzie dobrze.
Przychodzi następnego dnia:
- Panie doktorze, faktycznie to działa.. a co by było gdybym dała dwie?
- No, niech Pani spróbuje.
Przychodzi następnego dnia:
- Panie doktorze, takiego seksu to ja w życiu nie miałam... a co by było gdybym dała trzy?
- No, niech Pani spróbuje.
Przychodzi następnego dnia:
- Panie doktorze, to niesamowite... ten facet cały czas chce się ze mną kochać!... A co by było gdybym dała całe opakowanie
- Trochę ryzykowne... ale niech Pani spróbuje.
Po dwóch tygodniach przychodzi 8-letni chłopiec:
- To Pan jest panem doktorem, który dawał mamusi dla tatusia tabletki?
- Tak, to ja.
- Mamusia nie żyje, siostra w ciąży, mnie już dupa boli, a tata... siedzi w kącie i woła "kici, kici"
Mógłby ktoś przejrzeć mój konspekt? Wydaje mi się, że nie jest najlepszy :P Co mogę w nim zmienić? Ma ktoś podobny temat?

Temat: Przyroda tatrzańska w literaturze młodopolskiej. Omów różnorodne sposoby kreowania przyrody i kultury tatrzańskiej.

I. Literatura podmiotu:
1. Przerwa-Tetmajer Kazimierz, Melodia mgieł nocnych W: Poezje. Seria II, Kraków 1894
2. Przerwa-Tetmajer Kazimierz, Widok ze Świdnicy do Doliny Wierchcichej W: Poezje. Seria II, Kraków 1894
3. Przyboś Julian, Z Tatr W: Równanie serca, 1938
4. Przerwa-Tetmajer Kazimierz, Na Skalnym Podhalu, Kraków 2000,
ISBN: 83-7220-192-7
5. Kasprowicz Jan, Krzak dzikiej róży w ciemnych smreczynach W: Krzak dzikiej róży, 1898
6. Staff Leopold Przewodniczka W: Sny o potędze, Warszawa 1901
II. Literatura przedmiotu:
1. Kroh Antoni, Tatry i podhale, Wrocław 2005, ISBN 83-7384-291-8
2. Majcher Jarosław, Tatry: wehikuł czasu, Opole 2002, ISBN 83-915371-2-9, s.74-77
3. Kot Wiesław, Encyklopedia Polska 2000: Kultura i nauka, Poznań 2004,
ISBN 83-7212-306-3, s.76-77
4. Czabanowska-Wróbel Anna, Kazimierz Przerwa-Tetmajer W: Historia literatury polskiej w dziesięciu tomach (tom VII Młoda Polska) /praca zbiorowa pod red. Anny Skoczek, Kraków, ISBN 83-88520-27-X (tom VII część I), s.305-336
5. Loth Roman, Jan Kasprowicz W: Historia literatury polskiej w dziesięciu tomach (tom VII Młoda Polska) /praca zbiorowa pod red. Anny Skoczek, Kraków,
ISBN 83-88520-27-X (tom VII część I), s.337-380
6. Hutniewicz Artur, Młoda Polska, Warszawa 2000, ISBN 83-01-11394-4, Kazimierz Przerwa-Tetmajer s.94-104
7. Hutniewicz Artur, Młoda Polska, Warszawa 2000, ISBN 83-01-11394-4, Jan Kasprowicz s.104-124
8. Ziemak Ryszard, Tatry – góry najpiękniejsze, Warszawa 1991, ISBN 83-221-0599-1
III. Ramowy plan wypowiedzi:
1. Określenie problemu:
a) przyroda tatrzańska fascynacją poetów młodopolskich, motyw gór
b) pytania, na które chcę odpowiedzieć: „Czym jest przyroda dla człowieka?”, „Czym są Tatry?”, „Skąd się wzięła fascynacją przyrodą tatrzańską?”, „Kto był głównym piewcą tej przyrody?”,
c) kolejność prezentowanych tekstów wraz z uzasadnieniem.
2. Kolejność prezentowanych treści.
a) Kazimierz Przerwa-Tetmajer Melodia mgieł nocnych i Widok ze Świdnicy do Doliny Wierchcichej
1. krótkie streszczenie
2. analiza i interpretacja środków językowych
3. wpływ impresjonizmu i symbolizmu
4. filozofia szopenhauera, dekadentyzm
b) Jan Kasprowicz , Krzak dzikiej róży w ciemnych smreczynach
1. krótkie streszczenie
2. analiza i interpretacja środków językowych
3. impresjonizm, naturalizm
c) Julian Przyboś Z Tatr
1. analiza i interpretacja środków językowych
2. obraz Tatr: najpierw cisza, potem dramat
d) Leopold Staff Przewodniczka
1. motyw żądzy poznania
2. impresjonizm

3. Wnioski:
a) przyroda jako ucieczka od rzeczywistości, źródło natchnienia
b) góry – sakralny wymiar ludzkiej egzystencji, miejsce święte, gdzie łatwiej nawiązać kontakt z Bogiem
c) Tatry jako symbol narodowy
IV. Materiały pomocnicze.
1. kartka z cytatami
2. album ze zdjęciami
Większość z nas może mieć problem z maturą pisemną z języka polskiego. Jak samo rozumienie tekstu i odpowiedzenie na jego podstawie na pytania nie powinno nam sprawić trudności to jednak pozostaje te drugie zagadnienie wypracowanie. Otóż jak się okazuje wcale nie należy się tego bać, a interpretacja treści może przebiegać według ściśle określonego schematu. Zaznaczam jednak, że interpretacja wiersza znacznie się różni od analizy fragmentu lektury. Poniższy tekst zawiera również analizę na poziom rozszerzony.

Zacznijmy wpierw analizę i interpretację tekstu literackiego (poetyckiego). Zapoznajemy się z całym podanym tekstem. Już czytając zaczynamy się zastanawiać na nadrzędnym sensem utworu, co autor chce nam przekazać, już wówczas stawiamy sobie choć zalążek hipotezy (teorii) interpretacyjnej. Stawiając sobie wstępną hipotezę musimy mieć na uwadze, że wraz z biegiem analizy możemy ją pogłębić bądź całkowicie zmienić.

Później zaczynamy analizować stosunki między nadawcą, a adresatem. Kto do kogo w tym utworze mówi. Jak pokazany jest podmiot liryczny, czy występuje w utworze „ja” liryczne – w przypadku podmiotu lirycznego- (można wówczas powiedzieć o liryce bezpośredniej, czyli podmiot liryczny bezpośrednio wyznaje nam swoje uczucia, przeżycia, myśli). Jak i zwracamy uwagę na adresata wiersza, możemy wówczas mówić o tzw. „ty” lirycznym (podmiot może się zwracać do jednej osoby bądź grupy osób, a świadczą o tym formy gramatyczne). Na sam koniec dokonujemy analizy relacji między podmiotem, a adresatem. Wówczas możemy mieć doczynienia z dystansem ( podmiot nie utożsamia się z adresatem, mówimy wtedy o tzw. relacji ja- ty, ja – wy), bądź identyfikacją (Podmiot o adresacie mówi jak grupie osób, w której się znajduje tzw. relacja my, ja- my). Tyle jeśli chodzi o relacje.

Kolejnym krokiem jest stwierdzenie sytuacji lirycznej, czyli okoliczności w jakich podmiot wypowiada słowa, jakie są jego uwarunkowania sytuacyjne. W tym też punkcie analizujemy rodzaj liryki, czy jest to liryka bezpośrednia, pośrednia, wyznania itp.

Następnie dokonujemy analizy wypowiedzi podmiotu lirycznego. W jaki sposób jest skonstruowana, czy jest to dialog między adresatem, a podmiotem, czy wręcz przeciwnie podmiot liryczny prowadzi monolog z samym sobą; jak zwraca się podmiot liryczny, czy swobodnie prowadzi „rozmowę”, czy stawia osoby na dystans, stosuje zagrania humorystyczne, czy może posługuje się ironią. Czy język jakim się posługuje jest jakiś specyficzny ? W jakim gatunku się wypowiada?

Następnie zajmujemy się tematem utworu, o czym autor pisze, wówczas możemy wyjaśnić tytuł, jaka płynie z tekstu puenta, jakie cechy gatunkowe posiada, czy tekst się do czegoś odwołuje.

Jeśli mamy porównać ze sobą dwa teksty, to w tym momencie następuje ich zestawienie. Wskazujemy podobieństwa i różnice, oraz czy nasza wstępna hipoteza się udowodniła.

To tyle jeśli chodzi o interpretację tekstu literackiego (poetyckiego), zajmijmy się teraz analizą tekstów literackich.

Na samym początku musimy dokonać wstępnej analizy całości :
- utwór ……. podejmuje odwieczny temat/ problem …..
- utwór…….. jest charakterystyczny dla ……. (epoki, autora, stylu…)
- utwór…….. jest zaskakujący, bo …….
- utwór…….. porusza…..
- temat…….. ujęty jest w ……. sposób (zaskakujący, typowy …….)
Kto się wypowiada to nasz następny krok, zastanawiamy się kto jest podmiotem lirycznym, czy jego wypowiedź jest zbieżna z wypowiedzią autora tekstu (jeśli jest to dlaczego), czy podmiot ujawnia się (jeśli tak to jak).

Jaka jest sytuacja liryczna, do kogo się zwraca w jakiej sytuacji.

Jak skonstruowana jest wypowiedź podmiotu, wypowiedź może jest wyznaniem, wypowiedź ma formę dialogu (czym posługuje się w wypowiedzi do adresata).

Jakie zawiera środki stylistyczne (jakim językiem został napisany), co świadczy o gatunku w jakim się wypowiada. Jaką funkcję dla całości utworu pełni tytuł, jakie problemu porusza utwór, jaki jest jego cel, czy zostały w nim użyte jakieś motywy, odniesienie się do epoki, w której powstał. Jeśli ktoś jeszcze pisał w ten sposób, to możemy nawiązać do tego właśnie tutaj.

Czy tekst posiada jakieś konteksty.

Na końcu robimy krótkie podsumowanie swoich słów, czy udało nam się udowodnić postawioną hipotezę, czy też nie i jest ona zupełnie inne.

Postępując w ten sposób można bez problemu analizować każdy utwór literacki. Pozdrawiam
Przeczytałem tekst bardzo uważnie, choć nie ukrywam, że było to dla mnie duże wyzwanie. Trudno bowiem czytać tekst, który aspiruje do miana naukowej analizy, a tak naprawdę jest zlepkiem niewiele znaczących ogólników. Pierwsze z brzegu przykłady:

"Uparte trwanie katolików przy dosłownej interpretacji życia i cudów Jezusa jest dziś zdaniem wielu anachronizmem nie do obrony." - to znaczy zdaniem kogo? Kto to jest "wielu"? Jeżeli autorka nie jest w stanie wskazać źródła, niechże mówi sama za siebie.

"Ewangelie, co trzeba sobie wyraźnie powiedzieć, są tekstami literackimi, nie historycznymi. Zredagowano je w wiele lat po śmierci Jezusa na podstawie relacji z drugiej, albo i trzeciej ręki - oraz, najprawdopodobniej, jakiegoś zbioru jego mów." - Ewangeliści Mateusz i Jan byli Apostołami, więc raczej trudno tu mówić o informacjach z trzeciej ręki. O jakim zbiorze mów Jezusa Autorka mówi? Na jakiej podstawie sądzi, że na jego podstawie zredagowano Ewangelie? Jakieś odnośniki?

"Przekaz Ewangelii jest niespójny, wielokrotnie poszczególne księgi sobie przeczą." - Czytałem wszystkie cztery Ewangelie wielokrotnie, po angielsku i po polsku, w różnych tłumaczeniach (King James Version, Douay-Rheims, Revised Standard Version, Biblia Jakuba Wujka, Biblia Tysiąclecia). Nie zauważyłem by "wielokrotnie sobie przeczyły". Skoro Autorka z takim przekonaniem mówi o sprzecznościach, do tego wielokrotnych, dlaczego nie podaje choć jednego przykładu?

"Autorzy Ewangelii, co bardzo widoczne, wolą Rzymian nie drażnić. Dlatego też, całkowicie ignorując fakty, winą za śmierć Jezusa obciążają... Żydów" - znów zbyt daleko idące uproszczenie. Po pierwsze do Żydów zaliczali się przecież także Apostołowie, Matka Boża, Maria Magdalena i wiele innych osób, które się do śmierci Jezusa bezpośrednio nie przyczyniły. Po drugie zaś, śmierć Zbawiciela była konieczna dla naszego zbawienia, więc absurdem jest szukanie winnych tejże śmierci. Najwidoczniej Autorka artykułu słabo zna katolicką naukę.

"kwestia autentyczności Całunu Turyńskiego, o którą Watykan walczy od lat ze światem nauki" - po pierwsze świat nauki nie stwierdził jednoznacznie z jakiego okresu ta tkanina pochodzi. Metoda datowania izotopem węgla jest krytykowana także przez naukowców i nie w każdych warunkach można ją zastosować. Poza tym wiara w autentyczność Całunu nie jest katolickim dogmatem.

Wniosek nasuwa się jeden. Jeżeli ktoś chce uderzyć psa, to kij zawsze się znajdzie. Jeżeli pracownik chce udowodnić podwładnemu swoją wyższość, też zawsze znajdzie jakiś ku temu pretekst. Jeżeli ktoś chce na siłę ośmieszyć Kościół Katolicki, to też znajdzie coś, do czego będzie w stanie się przyczepić. W moim odczuciu, ta kategoria autorów pseudo-naukowych artykułów sama siebie ośmiesza i nie zasługuje na naszą głębszą uwagę.
Matura 2004: język polski

1. Andrzej Lepper - romantyk czy pozytywista? Uzasadnij swój wybór z wykorzystaniem "Chłopów" Reymonta.

2. "Wszystkie dzieci nasze są" - Majka Jezowska. Twój pogląd na sprawy antykoncepcji i demograficznego boom’u.

3. "Mydło lubi zabawę..." Twoje przemyślenia na temat homoseksualizmu w literaturze polskiej i światowej.

4. Zinterpretuj wiersz Jerzego Ushatego - "Kfiotki kurna dla ciebie mom"

5. Motyw murzyna w literaturze staropolskiej.

6. Osama Bin Laden - romantyk czy pozytywista?

7. I am not a girl, not yet a woman - odnieś się do słów Britney Spears na przykładzie utworów literackich róznych epok.

8. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze starozytnej i średniowieczu.
9. Analiza i interpretacja tekstu jednego z wybranych utworów zespolu muzycznego "PEJA"

10. Komisja śledcza - współczesny teatr absurdu czy miejsce krzewienia mowy oratorskiej?

11. Pudzianowski - Herkules naszych czasów. Odnieś jego osiągniecia (dźwiganie ciężarówki na barana, podnoszenie walizek wypełnionych bardzo ciężką kupą, rzut fortepianem na odległość) do osiagniec mitycznego Herkulesa.
12. "Marność nad marnościami..." - prawdy zawarte w "Księdze Koheleta" oraz w "Lamencie Świętokrzyskim" uczyń podstawą do rozważań na temat przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.

13. "Lubię seks jak koń owies...", "Pana Anana Kofana..." R. Begger. Ukaż rozwój języka polskiego od "Bogurodzicy" do "Mironczarni". Czy człowiekowi XXI w. wolno łamać zasady lingwistyczne?

14. "Pionowe korytarze i rozmieszczenie toalet jako wyraz metafizycznego niepokoju współczesnej poetki awangardowej. Omów odwołania do tych motywów w literaturze i sztuce od starożytności po Młodą Polskę."

15. Twoje refleksje nad fenomenem telefonii komórkowej w literaturze
starożytnej i średniowiecza.

16. "Marność nad marnościami..." - prawdy zawarte w "Księdze Koheleta"
oraz w "Lamencie Świętokrzyskim" uczyń podstawą do rozważań na temat
przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.

19. Z matematyki: korzystając z tego, że mężczyznę poznaje się po tym, jak kończy, udowodnij, że poseł Ziobro jest zerem.

oraz best of the best

20. "Ona naje**na tańczyła na stole, a my nap*****ni, o żesz k....a ja p....lę" - wykorzystując ten znany cytat opisz bogactwo języka polskiego w całej swojej okazałości. Przedstaw także inne znane cytaty popierające tezę : "[...] iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają"
Przykładowa interpretacja piosenki DISCO POLO

Niebieskie oczy miała
a potem wyjechała
La la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradzila zdradziła MNIE
I nic mi nie zostało
zacząłem pić kakao
La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE
A kiedy powróciła
do domu moja mila
La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE
W brzuchu jej cos siedziało
cztery odnóża miało
La la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE

Podmiot liryczny - dokładnie JA liryczne - jest w stanie załamania nerwowego. Często powtarzające się słowa 'la la la...', świadczą o emigracji wewnetrzenej, zadumaniu, romantycznym roztargnieniu, co nasze JA liryczne potwierdza brakiem zdecydowanego stosunku do sprawy ('tak tak... nie nie'). Bohater wiersza nie wie, czy ma ów rozdział swojego życia zamknąć za sobą: 'zdradziła mnie...tak tak' chce zapomnieć, zły i buńczuczny, ale nie potrafi zrozumieć. Chce, lecz nie może pogodzić się z ta myślą ('nie nie...')
Bohater niczym rozdarta sosna - widać tu nawiązanie do poezji Młodej Polski, modernistyczno-hedonistyczne podejscie do zycia. K. Przerwa-Tetmajera jest wyraźną inspiracją. Symbol rozdartej sosny odzwierciedla rozdarcie wewnętrzne naszego JA lirycznego. Nawiązanie do poezji Młodej Polski widać również w drugiej strofie. Bohater wiersza topi swoje żale w używkach. Co prawda nie wspomina o nirwanie czy alkoholu, lecz stara się zapomnieć o ukochanej przez zatopienie się w innej pasji - jest nią picie kakao. Nasz bohater jest nowoczesny, prowadzi ekologiczny tryb życia, dlatego woli zdrowe, pełne energii i białka kakao od destruktywnego alkoholu.
Ukochana naszego bohatera powróciła, lecz nie zmieniło to nastroju podmiotu lirycznego. wciąż próbuje pamiętać, co ona mu zrobiła ('zdradziła mnie...tak...'), lecz nie może się z tym pogodzić ('nie nie...'). Bohater jednak zaobserwował zmiany w wygladzie swojej lubej, najwyrazniej nie za bardzo wie, czym jest czteroodnóżowa nowość w brzuchu lubej. wie natomiast jedno: ze jego luba go zdradzila.
Co można natomiast powiedzieć o samym podmiocie lirycznym? jest na pewno amatorem blondynek, poniewaz w 98% osoby posiadajace niebieską barwę tęczówek ('niebieskie oczy miala'), mają również blond wlosy. Jest to oczywisty wynik genetycznego dziedziczenia pigmentu - jego brak decyduje o jasnosci cery, włosów oraz oczu. Jego ukochana natomiast najwyraźniej jest blondynką, która nie znalazła w ramionach naszego JA lirycznego ujscia dla swojego temperamentu, mimo ze żywi do niego ogromne uczucie. Potwierdzenie powyższego znajdujemy w słowach: ' a kiedy powrocila do domu moja mila'. Wróciła w stanie blogoslawionym, co świadczy, że niczym bohaterka 'Stu lat samotności' G.G. Marqueza - niezrozumiana, niedopieszczona, spragniona fizycznych czulosci - uciekła od naszego bohatera, by znaleźć to właśnie, czego szukała. Jednak nie zapomniała o ogromnych pokładach miłości (myślę, ze nie będzie nadinterpretacja, jeśli dodam, ze platonicznej) do swego ukochanego i wróciła do niego, wiedząc, ze ten dobry człowiek ja zrozumie i wybaczy. O ile oczywiście zrozumie, skąd się wziął jej odmienny stan...
Mamy do czynienia z pięknym testem, głęboko zarysowana jest skomplikowana sylwetka psychologiczna naszych bohaterów. On cierpi, bo został zdradzony - ale nie może się z tym pogodzić. Wciąż kocha swoją lubą. Ona - szukająca czegoś więcej, niż jej nasze JA liryczne może dać. Niczym Jagna z Reymontowskich 'Chłopów'...
Autor testu niezaprzeczalnie musiał długo prowadzić psychoanalizę archetypów dla swoich bohaterów.
Wzruszający, pełen nawiązań do klasyki literatury tekst!

>