Oglądasz posty wyszukane dla słów: Analiza wiersza Tadeusza Różewicza



Szukaj:Słowo(a): Analiza wiersza Tadeusza Różewicza

| Znaczy się, musiałabyś pofatygować się do biblioteki?
Nie jestes taki madry. W BUWie nie maja. W BN tez nie.
| a bardzo go potrzebuje.
| Ze względu na gnębiące Cię problemy egzystencjalne?
Nie, ze wzgledu na analize wiersza Rozewicza o filozofach.



xxxxxxxxxxxxxxxxxx

Ocalony

Mam dwadzieścia cztery lata
Ocalałem
Prowadzony na rzeź.

To są nazwy puste i jednoznaczne:
Człowiek i zwierzę
Miłość i nienawiść
Wróg i przyjaciel
Ciemność i światło.

Człowieka tak się zabija jak zwierzę
Widziałem:
Furgony porąbanych ludzi
Którzy nie zostaną zbawieni.

Pojęcia są tylko wyrazami:
Cnota i występek
Prawda i kłamstwo
Piękno i brzydota
Męstwo i tchórzostwo.

Jednako waży cnota i występek
Widziałem:
Człowieka który był jeden
Występny i cnotliwy.

Szukam nauczyciela i mistrza
Niech przywróci mi wzrok słuch i mowę
Niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia
Niech oddzieli światło od ciemności.

Mam dwadzieścia cztery lata
Ocalałem
Prowadzony na rzeż.

[Tadeusz Różewicz]

Najlepsi z polskiego ledwie go zdają na maturze.

DDspeed, uwazaj - generalizacja. Czy moglbys mi powiedziec, w jaki sposob na podstawie opracowan i sciagawek mozna napisac wysoko ocenione wypracowanie na taki temat?
Zanalizuj i zinterpretuj opowiadanie Sławomira Mrożka Lolo, zwracając
uwagę na sposób kreowania bohaterów i paraboliczny charakter sytuacji
przedstawionej w tekście.

albo ten
Rola słów w relacjach międzyludzkich.
Analizując i interpretując fragment powieści Wiesława Myśliwskiego Kamień
na kamieniu oraz wiersz Tadeusza Różewicza Słowa, zwróć uwagę
na przedstawione sytuacje i sposoby kreowania podmiotu mówiącego.


Wiecej do wyboru nie ma.
O ile wiesz jak napisac analize tekstu i potrafisz to zrobic w spojny sposob, to chyba nie powinno byc problemu. A moze sie myle?
Geografia jest cud-miód:) Sama przyjemność- naprawdę:) A polski rozszerzony- o wiele łatwiejszy niż w tamtym roku! Mniej wydziwione teksty ( Miłosz, "Historia literatury polskiej do roku 1939"; Sławomir Mrożek "Lolo" ; Wiesław Myśliwski "Kamień na kamieniu" oraz wiersz Tadeusza Różewicza "Słowa"). Jak zwykle pisałam na inny temat niż większość ( no przecież, że nie Mrożek:) ale obawiam się, że sknociłam analizę, bo o tym zawsze zapominałam...;/ Interpretacja spoko, lubię Różewicza, a ten drugi tekst był znośny. Naprawdę -wg mnie w tym roku matura jak do tej pory jest o wiele łatwiejsza niż zeszłoroczna. Może i dalej tak będzie=]
Powodzenia!
Rozszerzenie, tematy:
1. Dokonaj analizy i interpretacji opowiadania "Lolo" Sławomira Mrożka w kontekście kreacji bohaterów i charakteru parabolicznego
2. Rola słowa w komunikacji na podstawie fragmentów "Kamień na kamieniu" Wiesława Myśliwskiego i wiersza Tadeusza Różewicza "Słowa".

Spotkamy się chyba za rok w takich okolicznościach Babu
Hey... Moj temat na mature to [FONT='Calibri','sans-serif']: Na podstawie analizy wybranych utworów literackich omów mechanizmy działania systemu totalitarnego[/font]...
ksaizki ktore wybralam to: Gustaw Herling Grudziński "inny świat", Tadeusz Borowski "opowiadania" i Kazimierz Moczarski "rozmowy z katem" prosze powiedzce czy nadaja sie te ksiazki na taki temat prezentacji???
I chcialabym jeden wiersz jakis do tego dodac tylko nie wiem jaki pomozecie mi?
Myslalam o wierszu "ocalony" tadeusza rózewicza....

P.S Błagam pomóżcie bo musze oddac bibliografie do piatku!!!!!
witam, analiza z interpretacja to moja "pieta achillesowa" wiec zwracam sie do was...
potrzebuje analize z interpretacja wiersza
Tadeusz Różewicz - Ojciec

... góry dzieki, potrzebne do matury ...

"ragana"  nadesłała wiersz
    Tadeusza Różewicza

"Perswazja"
(...)
No właśnie. O Twój komentarz do tego
właśnie wiersza mi chodzi, ragano. LdV



zastanawiałam się długo
i długo zdawało mi się, że ta ściana jest za gładka, żeby się na nią wdrapać
:-)
tytułem wstępu: formy nie mam ani odwagi, ani powodu krytykować
mogę tylko zwierzyć się intymnie, że IMHO w poezji ascetyzm=perfekcja
prosty chwyt, a czyni z człowieka geniusza ;-)

do rzeczy: ten wiersz jest statyczny, nie rozwija się w czasie, nie zmierza
do żadnej puenty
(co prawda, oddzielenie ostatniego wersu wskazywałoby na chęć wyodrębnienia
takowej, ale i tak okazuje się ona być "dla ucha i oka" - nie dotyka treści)
przekazuje pewien nie zmieniający się obraz, migając poszczególnymi
ujęciami: pokój-stół-...-"głuptasek" pod ścianą
zatem: poszczególne elementy konstrukcyjne można by dowolnie przestawiać, i
nie odbiloby się to na znaczeniu  całości
pierwsza możliwość odczytania tego wiersza to, oczywiście, możliwość
odczytania go jako transkrypcji lęków wojennych (szafa, stanie od ścianą)
a ponieważ zrobiłam się ostatnio nieufna, szukam drugich drzwi ;-)
trop: p.l. przemawia do bohatera jak do dziecka, ale kwestia, czy jest on
nim w rzeczywistości, pozostaje otwarta
co może  wskazywać na próbę uniwersalizacji: ludzie "zarażeni lękiem" zawsze
zachowują się podobnie
długotrwała presja może sprawić, że zatrą się różnice w zachowaniu
wynikające z wieku (jest to szczególnie drastyczne i często opisywane w
przypadku dzieci wojny albo wielkiej biedy)
wniosek: drugie drzwi to, ze strony Głuptaska, lęk neurotyczny, czyli
trwający po ustaniu bezpośredniej przyczyny
a ze strony Perswadującego?
neurotyk to człowiek, który cierpi, a jego cierpienie opiera się na dwóch
"nogach":
jedna to jego nadwrażliwość
a druga - świat zewnętrzny, czyli szeroko rozumiani "my"
i czuje to zarówno on, jak i "my"
dlatego, pod wpływem współczucia i pewnego poczucia winy próbujemy złagodzić
jego cierpienia, tłumacząc, że itd.
natomiast on zachowuje się, jakby nas nie słyszał, gdyż przebywa w innej
rzeczywistości
gdzie jego wrogiem jest każdy

dawno temu w "Filipince" przeczytałam wiersz pod tytułem "Strach", którym
bardzo się przejęłam
nie podejrzewałam, że tak się stanie, więc nie zanotowałam nazwiska autora
symbolicznie przepraszam i cytuję:

        "Strach
Są tu..."

jest to opis sytuacji "Perswazji", w którym p.l. jest Głuptasek
podsumowanie: kolejny dwudrzwiowy Różewicz ;-)
1) diakońskie wrota: klucz jednostkowy (lęki wojenne)
2) carskie wrota: klucz uniwersalny (czysty lęk o charakterze neurotycznym,
którego żadne perswazje nie uśmierzą; najwyżej czas albo odurzenie, i to też
tylko na jakiś czas)
ponieważ Głuptasek nie słyszy Perswadującego, a Perswadujący nie jest
psychiatrą wysokiej klasy, ten wiersz pozostaje monologiem
i nie prowadzi do żadnych wniosków
chyba że jest nim konstatacja: smutne
------------
cieszę się, że mnie do tego zmusiłeś :-)
w szkole analiza wiersza zawsze mnie jakoś omijała
nie bardzo wiem, jak właściwie powinna wyglądać
"...bo nie zna życia, kto nie służył w marynarce" :-)
pozdr.
ragana

o, takie:

na poziomie podstawowym
1. literatura polska
− Bogurodzica w kontekście poezji średniowiecznej
− Jan Kochanowski – fraszki (od 2009 r.), pieśni i treny (wybór)
− Jan Andrzej Morsztyn – wybór wierszy
− Daniel Naborowski – wybór wierszy
− Wacław Potocki – wybór wierszy
− Ignacy Krasicki – bajki (od 2009 r.), satyry (wybór), Hymn do miłości ojczyzny
− Adam Mickiewicz – Romantyczność (od 2009 r.)
− Adam Mickiewicz Pan Tadeusz
− Adam Mickiewicz Dziady cz. III
− Juliusz Słowacki Kordian: akt I, akt II, akt III sc. 5 i 6
− Zygmunt Krasiński Nie-Boska komedia: część I, część III (scena w obozie rewolucji),
część IV (scena w obozie arystokracji i scena finałowa)
− Adam Mickiewicz – wybór wierszy
− Juliusz Słowacki – wybór wierszy
− Cyprian Kamil Norwid – wybór wierszy
− Bolesław Prus Lalka
− Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem – fragmenty z tomu III: rozmowa Andrzejowej
Korczyńskiej z synem, rozmowa Benedykta Korczyńskiego z synem
− Eliza Orzeszkowa Gloria victis
− Maria Konopnicka Mendel Gdański
− Bolesław Prus Kamizelka
− Henryk Sienkiewicz Potop, Quo vadis? (od 2009 r.)
− Kazimierz Przerwa-Tetmajer – wybór wierszy
− Jan Kasprowicz – wybór wierszy
− Leopold Staff – wybór wierszy z różnych epok
− Stanisław Wyspiański Wesele
− Władysław Stanisław Reymont Chłopi (t. I)
− Stefan Żeromski Ludzie bezdomni
− Stefan Żeromski Przedwiośnie
− Witold Gombrowicz Ferdydurke – rozdz. II, III, VI, VII, VIII, IX, X, XII, XIV
− Zofia Nałkowska Granica
Tadeusz Borowski Pożegnanie z Marią (Pożegnanie z Marią, U nas, w Auschwitzu ...,
Proszę państwa do gazu, Bitwa pod Grunwaldem)
− Gustaw Herling-Grudziński Inny świat
− Bolesław Leśmian – wybór wierszy
− Julian Tuwim – wybór wierszy
− Maria Pawlikowska-Jasnorzewska – wybór wierszy
− Czesław Miłosz – wybór wierszy
− Krzysztof Kamil Baczyński – wybór wierszy
Tadeusz Różewicz – wybór wierszy
− Zbigniew Herbert – wybór wierszy
− Miron Białoszewski – wybór wierszy
− Wisława Szymborska – wybór wierszy
− Stanisław Barańczak – wybór wierszy
− Jan Twardowski – wybór wierszy
− Sławomir Mrożek Tango
− Hanna Krall Zdążyć przed Panem Bogiem
Uwaga: wymagana jest także znajomość kontekstów biblijnych, antycznych i innych.
2. literatura powszechna
− Sofokles Król Edyp
− Horacy – wybór pieśni
− William Szekspir Makbet
− Molier Świętoszek
− Jan Wolfgang Goethe Cierpienia młodego Wertera
− Fiodor Dostojewski Zbrodnia i kara
− Joseph Conrad Jądro ciemności
− Albert Camus Dżuma

na poziomie rozszerzonym
jak na poziomie podstawowym, a ponadto:
1. literatura polska
− Jan Kochanowski Treny
− Juliusz Słowacki Kordian
− Witold Gombrowicz Trans-Atlantyk
− Maria Kuncewiczowa Cudzoziemka
− Stanisław Ignacy Witkiewicz Szewcy
− Jan Paweł II Pamięć i tożsamość (od 2009 r.)
2. literatura powszechna
− Dante Boska Komedia – fragmenty Piekła
− Jan Wolfgang Goethe Faust – część I: fragmenty sceny w pracowni (rozmyślania
Fausta o sobie i swoim życiu, rozmowa z Mefistofelesem)
− Franz Kafka Proces
− Michaił Bułhakow Mistrz i Małgorzata
Uwaga: tematy na poziomie rozszerzonym będą zobowiązywać do analizy i interpretacji
utworów spoza wyżej wymienionych, ale utrzymanych w znanej uczniom poetyce
lub konwencji.

wybacz, nie mogłam się powstrzymać
Spis lektur ,w związku z którymi będą
formułowane tematy wypracowań
na egzaminie pisemnym od 2005 r.

POZIOM PODSTAWOWY (utwory z Podstawy programowej)

1.Literatura polska
* Bogurodzica w kontekście poezji średniowiecznej
* J. Kochanowski- pieśni i treny (wybór)
* J. A . Morsztyn - wybór wierszy
* D. Naborowski - wybór wierszy
* W. Potocki - wybór wierszy
* I. Krasicki - satyry(wybór), Hymn do miłości ojczyzny
* A. Mickiewicz - Pan Tadeusz
* A. Mickiewicz - Dziady cz. III
* J. Słowacki - Kordian: akt II, akt III sc. 5. i 6.
* Z. Krasiński - Nie- Boska komedia: część III( scena w obozie rewolucji), część IV( scena w obozie arystokracji i scena finałowa)
* A. Mickiewicz - wybór wierszy
* J. Słowacki - wybór wierszy
* C. Norwid - wybór wierszy
* B. Prus – Lalka
* E. Orzeszkowa- Nad Niemnem- fragmenty: przy mogile Jana i Cecylii, przy mogile powstańców
* E. Orzeszkowa – Gloria victis
* M. Konopnicka- Mendel Gdański
* B. Prus- Kamizelka
* H. Sienkiewicz – Potop
* K. Przerwa – Tetmajer – wybór wierszy
* J. Kasprowicz - wybór wierszy
* L. Staff - wybór wierszy z różnych epok
* S. Wyspiański – Wesele
* W. Reymont – Chłopi ( t. I)
* S. Żeromski – Przedwiośnie , Ludzie bezdomni
* W. Gambrowicz – Ferdydurke – rodz. II, III, VI, VII, VIII, IX, X, XII, XIV
* Z. Nałkowska – Granica
* T. Borowski – Pożegnanie z Marią ( pożegnanie z Marią, U nas w Auschwitzu ..., Proszę państwa do gazu, Bitwa pod Grunwaldem )
* G. Herling- Grudziński – Inny świat
* B. Leśmian - wybór wierszy
* J. Tuwim - wybór wierszy
* M. Pawlikowska-Jasnorzewska - wybór wierszy
* Cz. Miłosz - wybór wierszy
* K. K. Baczyński - wybór wierszy
* T. Rożewicz - wybór wierszy
* Z. Herbert- wybór wierszy
* M. Białoszewski - wybór wierszy
* W. Szymborska - wybór wierszy
* S. Barańczyk - wybór wierszy
* J. Twardowski - wybór wierszy
* S. Mrożek – Tango
* H. Krall – Zdążyć przed Panem Bogiem

UWAGA! Wymagana jest także znajomość podstawowych kontekstów biblijnych, antycznych i innych .

2. Literatura powszechna
* Sofokles - Król Edyp
* Horacy - wybór pieśni
* W. Szekspir - Makbet
* Molier - Świętoszek
* J. W. Goethe – Cierpienia młodego Wertera
* F. Dostojewski – Zbrodnia i Kara
* J. Condrad – Jądro ciemności
* A. Camus – Dżuma

POZIOM ROZSZERZONY

Jak na poziomie podstawowym, a ponadto :

1. Literatura polska
* J. Kochanowski – Treny
* J. Słowacki – Kordian
* W. Gombrowicz- Trans- Atlantyk
* M. Kuncewiczowa- Cudzoziemka
* Witkacy – Szewcy

2. Literatura powszechna
* Dante- Boska komedia – fragmenty Piekła
* W. J. Goethe - Faust – część I: fragmenty sceny w pracowni ( rozmyślania Fausta o sobie i swoim życiu , rozmowa z Mefistofelesem)
* F. Kafka – Proces
* M. Bułhakow – Mistrz i Małgorzata

UWAGA! Tematy na poziomie rozszerzonym mogą zobowiązywać także do analizy utworów spoza Podstawy programowej, ale utrzymanych w znanej uczniom poetyce lub konwencji.
Język polski - lista lektur
Zgodnie ze standardami wymagań egzaminacyjnych tematy wypracowań na egzaminie pisemnym z języka polskiego będą formułowane na podstawie następujących utworów:

Poziom podstawowy

- literatura polska

1) Bogurodzica w kontekście poezji średniowiecznej
2) Jan Kochanowski - pieśni i treny (wybór)
3) Jan Andrzej Morsztyn - wybór wierszy
4) Daniel Naborowski - wybór wierszy
5) Wacław Potocki - wybór wierszy
6) Ignacy Krasicki - satyry (wybór), Hymn do miłości ojczyzny
7) Adam Mickiewicz - Pan Tadeusz
Adam Mickiewicz - Dziady cz. III
9) Juliusz Słowacki - Kordian: akt I, akt II, akt III sc. 5 i 6
10) Zygmunt Krasiński - Nie-Boska komedia: część I, część III (scena w obozie rewolucji), część IV (scena w obozie arystokracji i scena finałowa)
11) Adam Mickiewicz - wybór wierszy
12) Juliusz Słowacki - wybór wierszy
13) Cyprian Kamil Norwid - wybór wierszy
14) Bolesław Prus - Lalka
15) Eliza Orzeszkowa - Nad Niemnem - fragmenty: przy mogile Jana i Cecylii, przy mogile powstańców
16) Eliza Orzeszkowa - Gloria victis
17) Maria Konopnicka - Mendel Gdański
1 Bolesław Prus - Kamizelka
1 Henryk Sienkiewicz - Potop
19) Kazimierz Przerwa-Tetmajer - wybór wierszy
20) Jan Kasprowicz - wybór wierszy
21) Leopold Staff - wybór wierszy z różnych epok
22) Stanisław Wyspiański - Wesele
23) Władysław Stanisław Reymont - Chłopi (t. I)
24) Stefan Żeromski - Ludzie bezdomni
25) Stefan Żeromski - Przedwiośnie
26) Witold Gombrowicz - Ferdydurke - rozdz. II, III, VI, VII, VIII, IX, X, XII, XIV
27) Zofia Nałkowska - Granica
2 Tadeusz Borowski - Pożegnanie z Marią (Pożegnanie z Marią, U nas, w Auschwitzu..., Proszę państwa do gazu, Bitwa pod Grunwaldem)
29) Gustaw Herling-Grudziński - Inny świat
30) Bolesław Leśmian - wybór wierszy
31) Julian Tuwim - wybór wierszy
32) Maria Pawlikowska-Jasnorzewska - wybór wierszy
33) Czesław Miłosz - wybór wierszy
34) Krzysztof Kamil Baczyński - wybór wierszy
35) Tadeusz Różewicz - wybór wierszy
36) Zbigniew Herbert - wybór wierszy
37) Miron Białoszewski - wybór wierszy
3 Wisława Szymborska - wybór wierszy
39) Stanisław Barańczak - wybór wierszy
40) Jan Twardowski - wybór wierszy
41) Sławomir Mrożek - Tango
42) Hanna Krall - Zdążyć przed Panem Bogiem

Uwaga: wymagana jest także znajomość kontekstów biblijnych, antycznych i innych.

- literatura powszechna

1) Sofokles - Król Edyp
2) Horacy - wybór pieśni
3) William Shakespeare - Makbet
4) Molier - Świętoszek
5) Johann Wolfgang Goethe - Cierpienia młodego Wertera
6) Fiodor Dostojewski - Zbrodnia i kara
7) Joseph Conrad - Jądro ciemności
Albert Camus - Dżuma

Poziom rozszerzony - jak na poziomie podstawowym, a ponadto:

- literatura polska

1) Jan Kochanowski - Treny
2) Juliusz Słowacki - Kordian
3) Witold Gombrowicz - Trans-Atlantyk
4) Maria Kuncewiczowa - Cudzoziemka
5) Stanisław Ignacy Witkiewicz - Szewcy

- literatura powszechna

1) Dante Boska Komedia - fragmenty Piekła
2) Jan Wolfgang - Goethe Faust - część I: fragmenty sceny w pracowni (rozmyślania Fausta o sobie i swoim życiu, rozmowa z Mefistofelesem)
3) Franz Kafka - Proces
4) Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata

Uwaga: tematy na poziomie rozszerzonym będą zobowiązywać do analizy i interpretacji utworów spoza wyżej wymienionych, ale utrzymanych w znanej uczniom poetyce lub konwencji.
Dostrzegłam iż większość maturzystów poszukując lektur szkolnych do swych prac maturalnych nie wie w jakich epokach dana lektura się znajduje bądź jakie lektury obowiązują w danej epoce postanowiłam wspomóc was swoją wnikliwością i pewnym schematem. Od razu pragnę poinformować, że poniższa lista lektur jest spisem lektur na egzamin maturalny od maja 2009 Literatura opatrzona gwiazdką jest na poziom rozszerzony. Jednakże pragnę zaznaczyć iż na poziomie rozszerzonym z języka polskiego uczeń dostaje teksty z poza niżej wymienionych do analizy. Jednakże utrzymany w znanej nam poetyce i konwencji. Zatem do dzieła :

Antyk:
- Sofokles "Król Edyp"
-Horacy – wybór pieśni (ód) „Exegi monumentum” „ do Leukonoe”
-Biblia (konteksty biblijne)
-Mitologia (konteksty mitologiczne)

Średniowiecze:
*- Dante "Boska Komedia" – fragmenty Piekła
-"Bogurodzica" w kontekście poezji średniowiecznej
-"Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią"

Renesans:
-Jan Kochanowski – fraszki, pieśni i treny (wybór) "Hymn do Boga" "Serce roście" "Chcemy sobie być radzi?.." "Pieśń o cnocie" "Pieśń o dobrej sławie" "Pieśń o spustoszeni Podola przez Tatarów" "Niezwykłym i nie lada piórem opatrzonym" "Pieśń świętojańska o sobótce"
*-Jan Kochanowski "Treny" (wszystkie)
- William Szekspir "Makbet"

Barok:
- Jan Andrzej Morsztyn – wybór wierszy „Cuda miłości”, „Niestatek”, „Do trupa” „Do jednej”, „Do panny”, „ Do tejże”, „Nagrobek perlisi” „ Na krzyżyk na piersiach jednej panny” „Niegłupia” „Niestatek II” „O swej pannie”
- Daniel Naborowski – wybór wierszy „Marność” „Krótkość żywota” „Do Anny” „Cnota grunt wszystkiemu”
- Wacław Potocki – wybór wierszy „Nierządem polska stoi” „Zbytki polskie” „Pospolite ruszenie” „Kto mocniejszy, ten lepszy” „Veto albo nie pozwalam” „Transakcja wojny chocimskiej”
- Molier "Świętoszek"

Oświecenie
- Ignacy Krasicki – bajki, satyry (wybór), Hymn do miłości ojczyzny

Romantyzm:
-Jan Wolfgang Goethe "Cierpienia młodego Wertera"
*-Jan Wolfgang Goethe "Faust" – część I: fragmenty sceny w pracowni (rozmyślania Fausta o sobie i swoim życiu, rozmowa z Mefistofelesem)
- Adam Mickiewicz "Dziady cz. III"
- Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"
- Adam Mickiewicz – wybór wierszy
- Juliusz Słowacki "Kordian": akt I, akt II, akt III sc. 5 i 6
*- Juliusz Słowacki "Kordian"
- Juliusz Słowacki – wybór wierszy
- Zygmunt Krasiński "Nie‐Boska komedia": część I, część III (scena w obozie rewolucji), część IV (scena w obozie
arystokracji i scena finałowa)
- Cyprian Kamil Norwid – wybór wierszy
- Adam Mickiewicz – "Romantyczność"

Pozytywizm:
- Fiodor Dostojewski "Zbrodnia i kara"
- Bolesław Prus "Lalka"
- Eliza Orzeszkowa "Nad Niemnem" – fragmenty z tomu III: rozmowa Andrzejowej Korczyńskiej z synem, rozmowa Benedykta Korczyńskiego z synem
- Eliza Orzeszkowa "Gloria victis"
- Maria Konopnicka "Mendel Gdański"
- Bolesław Prus "Kamizelka"
- Henryk Sienkiewicz "Potop"

Modernizm (Młoda Polska) :
- Kazimierz Przerwa‐Tetmajer – wybór wierszy
- Jan Kasprowicz – wybór wierszy
-Leopold Staff – wybór wierszy z różnych epok
- Stanisław Wyspiański "Wesele"
- Władysław Stanisław Reymont "Chłopi (t. I)"
-Stefan Żeromski "Ludzie bezdomni"
- Joseph Conrad "Jądro ciemności"

20- lecie międzywojenne
- Bolesław Leśmian – wybór wierszy
- Julian Tuwim – wybór wierszy
- Maria Pawlikowska‐Jasnorzewska – wybór wierszy
- Stefan Żeromski "Przedwiośnie"
- Witold Gombrowicz "Ferdydurke" – rozdz. II, III, VI, VII, VIII, IX, X, XII, XIV
- Zofia Nałkowska "Granica"
*- Maria Kuncewiczowa "Cudzoziemka"
*- Stanisław Ignacy Witkiewicz "Szewcy"
*- Franz Kafka "Proces"
*-Michaił Bułhakow "Mistrz i Małgorzata"

Literatura współczesna:

II wojna światowa

- Tadeusz Borowski "Pożegnanie z Marią" ("Pożegnanie z Marią", "U nas, w Auschwitzu ...", "Proszę państwa do gazu", "Bitwa pod Grunwaldem")
- Gustaw Herling‐Grudziński "Inny świat"
- Hanna Krall "Zdążyć przed Panem Bogiem"
- Czesław Miłosz – wybór wierszy
-Krzysztof Kamil Baczyński – wybór wierszy
- Tadeusz Różewicz – wybór wierszy
Literatura powojenna
*- Witold Gombrowicz "Trans‐Atlantyk"
- Sławomir Mrożek "Tango"
- Albert Camus "Dżuma"
-Zbigniew Herbert – wybór wierszy
- Wisława Szymborska – wybór wierszy
- Miron Białoszewski – wybór wierszy
-Jan Twardowski – wybór wierszy
-Stanisław Barańczak – wybór wierszy

Mam nadzieje, że na coś się przyda Pozdrawiam
Te topici, jak postanowili Ci Na Górze, miały być umieszczone w specjalnym dziale...
Ale jednak zanim dział powstanie - czytajta.

LISTA TEMATÓW DO CZĘŚCI USTNEJ EGZAMINU MATURALNEGO

Z JĘZYKA POLSKIEGO W SESJI WIOSENNEJ 2005/2006r.

A) LITERATURA

1.Wizerunek Boga w liryce J. Kochanowskiego, M. Sępa-Szarzyńskiego,
F. Karpińskiego. Omów funkcjonowanie motywu w wybranych utworach.

2.Przemiana wewnętrzna jako motyw określający osobowość bohatera literackiego. Omów zagadnienie na podstawie wybranych przykładów.

3.Związki wybranych wierszy turpistów ( np. S. Grochowiaka ) z tradycją średniowiecza lub ( i ) baroku. Analiza utworów.

4.Literatura w służbie ideologii. Omów je na przykładzie twórczości wybranych ( wybranego ) autorów ( autora ). Co sądzisz o tym zjawisku ?

5.Motyw powstania styczniowego w literaturze późniejszych epok. Omów na wybranych przykładach.

6.Różnorodne ujęcie motywu drzewa w literaturze polskiej. Omów na wybranych przykładach.

7.Rola tytułu, motta ( i ostatniej sceny ) w utworze literackim na wybranych przykładach z różnych epok.

8.Motyw exegi monmentum w literaturze różnych epok. Przedstaw na wybranych przykładach.

9.Pielgrzym – bohater literacki romantyzmu ( i nie tylko ) – przedstaw na wybranych przykładach.

10.Twórcy emigracyjni ojczyźnie. Omów na dowolnych przykładach utworów z różnych epok.

11.Niepokoje człowieka w poezji współczesnej ( na wybranych przykładach ).

12.Literackie portrety dzieci i młodzieży w wybranych przykładach z różnych epok.

13.Konflikty pokoleń w literaturze XIX i XX wiek. Scharakteryzuj na przykładach wybranych utworów.

14.Najciekawsze, twoim zdaniem, portrety psychologiczne kobiet w literaturze polskiej i obcej. Porównaj sposoby ich kreowania.

15.Bohater tragiczny w literaturze antycznej, romantycznej i współczesnej. Scharakteryzuj na wybranych przykładach.

16.Wewnętrzne przemiany – czy zawsze nobilitowały bohaterów literackich ? Omów na wybranych przykładach.

17.Inteligent w literaturze XX wieku – jaki jest, a jakim chciałby się widzieć ? Przedstaw kreacje wybranych bohaterów.

18.Maska, gest, poza – bohater literacki, który próbuje ukryć swą osobowość. Omów na dowolnych przykładach.

19.„ Błędny rycerz” na polskich drogach, czyli o marzycielach i idealistach w literaturze polskiej. Przedstaw kreacje wybranych bohaterów.

20.Władza – powołanie, zaszczyt, zobowiązanie, namiętności, pokusa ? Przedstaw problem
na przykładach wybranych utworów. Do jakich refleksji skłania Cię lektura ?

21.Wierność i zdrada w decyzjach moralnych wybranych bohaterów literackich.

22.Różne sposoby funkcjonowania tradycji homeryckich w literaturze polskiej. Omów na wybra-nych przykładach.

23.Biografia pisarza jako tworzywo literackie. Omów na przykładzie twórcy dowolnej epoki.

24.Omów różne sposoby funkcjonowania konwencji snu w wybranych utworach literackich
z różnych epok.

25.Bohaterowie literaccy idący własną drogą. Przedstaw konsekwencje takiej postawy na przykładach wybranych utworów.

26.Być albo mieć – czy dylemat tylko współczesny. Rozwiń temat na podstawie dowolnych utworów literackich i własnych przemyśleń.

27.Człowiek może być kowalem swego losu. Przeanalizuj problem na przykładach wybranych utworów.

28. Analizując wybrane utwory rozwiń tezę : „ Bunt w dobrej sprawie świadczy o wielkości i odwadze człowieka”.

29.„ ( ... ) wolność nie jest ulgą, lecz trudem wielkości”. Rozwiń temat na przykładach wybranych utworów.

30.Twórcza i destrukcyjna siła miłości w życiu człowieka. Omów na przykładach wybranych utworów.

31.Człowiek sam musi określić ,co w życiu jest najważniejsze. Wybrani bohaterowie literaccy w poszukiwaniu wartości.

32.Mesjasz Europy czy jej zaścianek? Jaki sąd o Polsce i Polakach pojawia się w literaturze? Uzasadnij sąd, analizując celowo dobrane utwory.

33.Dokument i parabola jako dwa sposoby przedstawiane rzeczywistości w dziełach współczesnych twórców. Analiza wybranych utworów.

34. “Bierność wobec zła jest równoznaczna z jego aprobatą”( A. Einstein ). Refleksja o postawach ludzi wobec zła w literaturze XX wieku ( na wybranych przykładach ).

35.Literacka wizja szczęścia ukształtowana w różnych epokach na podstawie wybranych utorów, a twoja wizja arkadii XXI wieku.

36.Świat prowincji w poezji M. Białoszewskiego i prozie M. Hłaski. Przedstaw, analizując wybrane utwory literackie.

37.Motyw Madonny w literaturze średniowiecznej i współczesnej.

38. “Bawiąc – uczyć”. Różne sposoby realizacji tego założenia w literaturze XVIII wieku. Omów na dowolnych przykładach.

39.Groteska jako współczesny sposób na wyrażenie tragizmu świata. Omów na dowolnych przykładach.

40.Autor - narrator – bohater – podobieństwa i różnice postaw w wybranych utworach prozatorskich XIX i XX wieku.

41.Biografia jako klucz do odczytania twórczości pisarza ( na wybranych przykładach ).

42.Różne koncepcje dramatu. Omów na przykładach od antyku do współczesności.

43.Literatura jako przewodnik po życiu. Omów na dowolnych przykładach.

44.Różne rozumienie patriotyzmu w literaturze oświecenia, romantyzmu i pozytywizmu –
na wybranych przykładach.

45.Człowiek wobec Boga, świata i własnej egzystencji w twórczości wybranych twórców literatury pięknej.

46. Analizując utwory staropolskie, wyjaśnij pojęcie uniwersalizmu literatury.

47.Sen a literatura. Przeanalizuj, jak i po co utwory naśladują marzenie senne oraz w czym sny przypominają literaturę? Odwołaj się do konkretnych tekstów literackich.

48.Przedstaw zachowanie się człowieka w sytuacji granicznej na przykładach tekstów literatury dawnej i współczesnej.

49. „Jak pachnie na Litwie Mickiewicza” ? Prześledź obraz domu i ojczyzny w wybranych przez siebie utworach.

50.Poeta – pielgrzym. Prześledź motywy wędrówki, podróży, żeglugi, drogi w twórczości dwóch dowolnie wybranych poetów różnych epok.

51.Geografia twórczości Mickiewicza, Słowackiego, Miłosza, Herberta, Barańczaka ( do wyboru )
– poeta „ śród żywiołów obcych”- i jej literacki wyraz.

52.Literatura fantastycznonaukowa, czyli o nas i naszych możliwościach- na podstawie wybranych utworów.

53.Mickiewiczowskie motywy wędrowne w literaturze XX wieku ( np. Karusia, Matka Polska, reduta Ordona, bal u Senatora, salon warszawski, „ ostatni ” polonez, „ nad wodą wielką
i czystą...”). Wskaż utwory wykorzystujące motywy, cytaty i omów sposoby ich wykorzystywania w nowym kontekście.

54.Wędrówka a pielgrzymowanie. Zaobserwuj sens tego rozróżnienia w twórczości wybranego przez siebie poety romantycznego( np. A. Mickiewicza ).

55. „ Świat poprawiać – zuchwałe rzemiosło”( I. Krasicki). Na przykładach wybranych tekstów literackich i publicystycznych przedstaw, jak twórcy realizowali to zadanie. W których zez znanych ci dzieł literackich upatrujesz reformatorów współczesnego świata i człowieka?

56.Mickiewicz w lekturze poetów XX – wiecznych ( J. Przyboś, Cz. Miłosz).Przeanalizuj odwoła-nia, nawiązania, kontynuacje, polemiki.

57.Wpływ romantyzmu ( mickiewiczowskiego) na postawy życiowe jego późniejszych czytelników. Przedstaw świadectwa literackie. Poszukaj przykładów także w literaturze współczesnej.

58.Mickiewicz – mistrz formy wierszowej. Prześledź wszystkie gatunki literackie i udowodnij, że forma wiersza jest jednym ze sposobów manifestowania postawy romantycznej.

59.Jak pisać o wielkich poetach, prozaikach, artystach? Wybierz jednego z „wielkich”. Prześledź – kto i jak o nim pisał. Dlaczego powstają nowe prace historycznoliteackie? Czy nowe opracowania dyskwalifikują stare?

60.Dwór szlachecki – gniazdo rodzinne. Zaobserwuj wartość dworu w utworach różnych epok.

61.„Z polska szlachtą polski lud”. Na odpowiednio dobranych tekstach omów historię pańsko – chłopskiej idylli.

62. „Rozkosz żywota” a obowiązek ... . Przeanalizuj postawy życiowe bohaterów utworów np. Stefana Żeromskiego.

63.„Zło jest wynikiem opętania duszy przez namiętność” ( Szekspir ).
Potwierdź lub zaneguj prawdziwość niniejszego stwierdzenia, prezentując bohaterów czyniących zło.

64.Utopia czy perspektywa? Marzenia, mrzonki ... bohaterów i ich kreatorów. Omów w oparciu o literaturę różnych epok.

65.Bohater w pułapce historii. Omów relację : człowiek – historia na podstawie utworów różnych epok.

66.Bohaterowie literaccy „opętani polskością” . Omów : kto, kiedy, jak i dlaczego kreował takiego bohatera?

67.Bohater – everyman. Sprawdź : kto, kiedy, dlaczego posługiwał się bohaterem – „każdym”.

68.Bohater – ideowiec, a może fanatyk. Prześledź różne kreacje bohatera będącego w służbie idei. Zastanów się nad jego rolą w utworze.

69.„Przewrotni autorzy” . Rola ironii, groteski, absurdu w literaturze polskiej ( obcej ) – na przykładach wybranych utwórów.

70.Słynne polemiki ideowo – artystyczne. Omów na przykładzie stosownej literatury różnych epok.

71.Powieść jako gra z czytelnikiem. Zaobserwuj chwyty narracyjne i fabularne, operowanie fikcją
i iluzją w sposobach przedstawiania, w obszarach światów przedstawionych wybranych powieści.

72.Tradycyjne i współczesne powieści z tezą. Omów na odpowiednio dobranych przykładach, zwróć uwagę na budowę akcji i retorykę.

73.Jakie funkcje może pełnić mimesis w fabułach i narracjach współczesnych? Omów na dowolnych przykładach.

74.Dziennik, pamiętnik, pamiętnik mówiony. Prześledź te gatunki literackie i odpowiedz na pyta-nie: „ Autobiografia, biografia czy zmyślenie”?

75.Powieści będące studium psychologicznym człowieka. Zwróć uwagę na kreację bohaterów
i strukturę narracyjną utworów.

76.Literackie transformacje znanych baśni. Omów, uwzględniając założenia ideowe i artystyczne epok.

77.Pisarka, artystka, kobieta w poszukiwaniu swego miejsca w świecie sztuki. Omów, analizując utwory z różnych epok.

78.Nurt wiejski w literaturze. Przedstaw jego charakterystyczne cechy, odwołując się do reprezentatywnych dla niego utworów.

79.Teatr Tadeusza Różewicza. Zwróć uwagę na rolę didaskaliów i koncepcję teatru otwartego. Przestaw problem, analizując wybrane fragmenty utworów takich jak: „Kartoteka”, „Pułapka”, „Akt przerwany”, „Wyszedł z domu”, „Stara kobieta”.

80.Motyw labiryntu w literaturze polskiej ( i obcej ). Uwzględnij różne warianty mitu o labiryncie.

81.Analizując wybrane dzieła współczesnych pisarzy, przedstaw kanon wartości proponowanych przez literaturę człowiekowi XX i XXI wieku.

82.Poeci zbuntowani wobec otaczającego ich świata – omów problem, analizując wybrane przykłady z literatury polskiej i obcej.

83.”Świat jest jeno szkołą szukania: nie o to chodzi, kto dopadnie, ale kto przebieży piękniejszą drogę.” (Michel de Montaigne)
Przedstaw dzieła literackie potwierdzające tę myśl, uzasadnij swój wybór.

84.”Święci w Bogu” i “święci bez Boga”- przeprowadź analizę kreacji wybranych bohaterów literackich.

85.Zwycięzcy i przegrani w literaturze polskiej.Scharakteryzuj sposoby kreowania takich bohaterów, analizując wybrane utwory z różnych epok literackich.

86.Dramat człowieka uwikłanego w swój czas historyczny. Wybierz epoki,które pozwolą na właści-wą intrpretację problemu, przeprowadź analizę wybranyc utworów.

87.”Każdy umie cierpieć – to ludziom przychodzi najłatwiej – najtrudniejszą i najambitniejszą rzeczą w życiu jest osiągnąć szczęście.” (Paulo Coelho).
Interpretując słowa brazylijskiego pisarza, wskaż utwory literackie zawierające prawdy, które moga stac się wskazówkami na drodze do szczęścia. Uzasadnij swój wybór.

88.Literatura rosyjska czasów porewolucyjnych wobec nowej rzeczywistości – scharakteryzuj zjawisko, analizując wybrane utwory.

89.”Bywa nieraz, że stoimy w obliczu prawd, dla których brakuje słów.” (Jan Paweł II).
Rozważ myśl Papieża – Polaka, aalizując wybrane utwory literackie.

90.Przedstaw genezę noweli. Wyjaśnij przyczyny popularności małych form prozatorskich w lite-raturze drugiej połowy XIX w, analizując wybrane przykłady literackie.

91.Analizując wybrane utwory K.K.Baczyńskiego i T. Gajcego, przedstaw losy młodego pokolenia w czasie II wojny światowej.

92.Rozrachunki z mitami narodowymi w wybranych utworach S.Wyspiańskiego
i W.Gombrowicza.

93.Portrety codzienności w wierszach M. Białoszewskiego, S. Grochowiaka i ks.J.Twardowskiego. Przedstaw, porównując wybrane utwory wymienionych poetów.

94. Stroje pań i panów – ich rola w charakterystyce postaci i grup społecznych. ( W świetle wybranych utworów literackich ).

B) ZWIĄZKI LITERATURY Z INNYMI DZIEDZINAMI SZTUKI

1.Sposób kreowania postaci historycznych w literaturze i sztuce polskiej.
Rozwiń temat na wybranych przykładach.

2.Dylematy moralne człowieka w masce. Przeanalizuj stosowne przykłady z literatury i filmu.

3.Folklor jako źródło inspiracji w literaturze i sztuce. Omów, analizując wybrane teksty kultury.

4.Motyw ogrodu w literaturze i sztuce. Omów na podstawie wybranych tekstów kultury.

5.Służebność czy wolność sztuki – od modernizmu do współczesności. Przeanalizuj problem
i uzasadnij twój pogląd na podstawie wybranych utworów.

6. “Romantycy muszą zginąć. Dzisiejszy świat nie dla nich” ( B. Prus „Lalka” ). Omów nawiązania
do wartości propagowanych przez romantyków w literaturze( i sztuce ) późniejszych epok
i skomentuj postawioną w cytacie tezę. Prezentację wesprzyj analizą wybranych dzieł.

7.Zmierzamy do wspólnej Europy. Co kultura polska ( literatura i inne sztuki, np. film) może zaproponować mieszkańcom naszego kontynentu? Analiza wybranych dzieł.

8.Przedstaw funkcjonowanie wybranych motywów biblijnych w literaturze i sztuce różnych epok.

9.Przedstaw funkcjonowanie wybranych motywów mitologicznych w literaturze i sztuce różnych epok.

10.Dzieło literackie a jego ekranizacja. Omów na dowolnie wybranych przykładach.

11.Analizując wybrane przykłady, przedstaw wpływ impresjonizmu na literaturę Młodej Polski.

12.Związki literatury z muzyką. Omów zagadnienie na przykładach z różnych epok.

13.Dzieło sztuki jako ważne źródło inspiracji pisarza współczesnego– na wybranych przykładach.

14.Sztuka wobec niewyrażalnego. Omów na wybranych przykładach symbol jako środek wyrazu artystycznego.

15.Świat prowincji w opowiadaniach B. Schulza i obrazach Marca Chagala. Analiza porównawcza dzieł.

16.Dwie odmienne koncepcje piękna w literaturze i malarstwie. Omów, dokonując analizy wybra-nych dzieł.

17.Różne ujęcia motywu w literaturze i sztuce: Sąd Ostateczny

18.Różne ujęcie motywu w literaturze i sztuce: Apokalipsa.

19.Różne ujęcie motywu w literaturze i sztuce: Cierpienie.

20.Różne ujęcia motywu w literaturze i sztuce: Śmierć.

21.Różne ujęcie motywu w literaturze i sztuce: Taniec.

22.Różne ujęcie motywu w literaturze i sztuce: Przyroda.

23.Różne ujęcie motywu w literaturze i sztuce: Rodzina.

24.Różne ujęcie motywu w literaturze i sztuce: Artysta.

25.Różne ujęcie motywu w literaturze i sztuce: Wędrówka.

26.Różne ujęcie motywu w literaturze i sztuce: Arkadia.

27.Różne ujęcie motywu w literaturze i sztuce: Pielgrzym.

28.Porównaj pejzaż sentymentalny i romantyczny literacki i malarski, analizując przykłady wybranych dzieł.

29.Motyw szlacheckiego dworu, jego rola w różnych tekstach kultury XIX i XX wieku ( literackich i z innych dziedzin sztuki )

30.Postać władcy doskonałego w średniowieczu, renesansie i oświeceniu. Próba porównania wybranych portretów literackich i malarskich.

31.Literatura i sztuka wobec problemów współczesnego świata. Omów na dowolnych przykładach.

32. Warunki są warunkami, a człowiek jest człowiekiem”. ( M. Dąbrowska )
- przedstaw różne zachowania człowieka w sytuacji ekstremalnej na przykładzie wybranych utworów literackich i filmowych.

33. Analizując wybrane dzieła literackie i filmowe XXw, przedstaw różne koncepcje bohaterstwa i jego oceny.

34.Małe – ale czy nieistotne? Na dowolnie wybranych przykładach omów motyw liścia, różne jego ujęcia w literaturze i sztuce.

35.Starożytność jako źródło zasad klasycznych w literaturze i sztuce późniejszych epok ( na wybranych przykładach ).

36.Prowincja – źródło inspiracji literatury i sztuki współczesnej. Przedstaw temat, analizując przykłady wybranych dzieł.

37.Artyści wobec zjawiska holokaustu i drugiej wojny światowej ( na wybranych przykładach literackich i z innych dziedzin sztuki).

38. Biblia – źródło inspiracji dla literatów, artystów i kompozytorów– na wybranych przykładach.

39.Sztuka w systemach totalitarnych. Artyści i ich dzieła jako narzędzia w rękach propagandy. Przedstaw, analizując przykłady wybranych dzieł.

40.Impresjonizm – przełom w sztuce, jego wpływ na literaturę i muzykę-na wybranych przykładach.

41.Sprzeciw wobec działań polityków i sposób ich komentowania w wybranych dziełach literackich i z innych dziedzin sztuki. ( np. Goya i Picasso ).

42.Wizerunek artysty w literaturze i sztuce różnych epok ( na wybranych przykładach )..

43.Rola mitu w literaturze i sztuce współczesnej. Omów na wybranych przykładach.

44.„Zakazany owoc” - na podstawie odpowiednio dobranych tekstów literackich i innych udowodnij lub zaneguj, że „pożądamy tego, co zakazane i zawsze pragniemy zabronionej rzeczy” ( Owidiusz).

45.Literackie obrazy „ walki o duszę”. W oparciu o literaturę i sztukę przedstaw funkcjonowanie tego motywu.

46.Rola maski w literaturze i sztuce polskiej lub obcej.Omów na odpowiednio dobranych przykładach.

47.Bohaterowie baśniowi i światy baśniowe w literaturze i sztuce. Omów na dowolnych przykładach.

48.Motyw ogrodów w literaturze i sztuce. Omów sposób funkcjonowania tego motywu w różnych epokach i różnych dziełach kultury.

49.Scharakteryzuj obraz polskiej rzeczywistości współczesnej w wybranych tekstach popkultury.

50.Motywy tatrzańskie i zakopiańskie w literaturze i sztuce - omów, analizując wybrane przykłady z zakresu różnych dziedzin kultury.

51.Ludzkie ciało, jako źródło inspiracji artystycznej –omów, analizując wybrane przykłady z zakresu literatury i sztuki.

52.Kobieta jako źródło inspiracji dla artystów różnych epok i dziedzin sztuki. Dokonaj analizy wybranych dzieł literackich i innych tekstów kultury.

53.Mity i legendy jako tworzywo nurtu fantasy. Omów zagadnienie, analizując wybrane utwory literackie i teksty kultury.

54.Polska sztuka kabaretowa XX wieku – scharakteryzuj zjawisko, analizując wybrane przykłady z zakresu polskiej kultury i literatury współczesnej.

55.”Każda epoka ma swe własne cele
I zapomina o wczorajszych snach (...)”
Przedstaw teksty kultury (dzieła literackie, filmowe i muzyczne), które są manifestem światopoglą-dowym Twojego pokolenia. Uzasadnij wybór.

56.Powstanie styczniowe w twórczości Stefana Żeromskiego i w malarstwie polskim. Porównaj wybrane dzieła, wskaż podobieństwa i różnice w przedstawianiu tego wydarzenia przez pisarza i wybranych malarzy.

57.Na przykładzie wybranych tekstów literackich i tekstów kultury przedstaw obrzęd jako zjawisko kulturowe – zaprezentuj sposoby jego przedstawiania i funkcje.

58.Literatura i malarstwo jako sposoby interpretacji wydarzeń historycznych. Dokonaj analizy wybranych tekstów kultury.

59.Obraz Polski i Polaków w literaturze i filmie przełomu XX i XXI wieku – omów, analizując wybrane przykłady z zakresu wskazanych dziedzin kultury.

60.Różne ujęcia motywu krzyża w literaturze i sztuce. Analiza wybranych dzieł.

61.Surrealistyczne wizje człowieka i jego losu w literaturze i malarstwie. Omów na wybranych przykładach.

62.Realizm w literaturze i malarstwie. W jakim stopniu pisarze i artyści oddają prawdę o rzeczy-wistości? Omów problem, analizując wybrane przykłady z zakresu wskazanych dziedzin kultury.

63.Pożegnania i powroty...Wyszukaj i omów sposoby funkcjonowania tego motywu w wybranych dziełach literackich i plastycznych.

64.Analizując wybrane przykłady dzieł, omów funkcjonowanie toposów śmierci heroicznej
i nieheroicznej w literaturze i filmie.

65.Analizując wybrane teksty kultury, omów sposoby ukazywania starożytnego Rzymu
i jego władców w dziełach historycznych, literaturze i filmie.

66.Porównując klasyczne i awangardowe adaptacje wybranych utworów literackich, przedstaw problem: do jakiego stopnia autor adaptacji ma prawo manipulować treścią i wymową dzieła. Dokonaj analizy wybranych przykładów.

67. Teoria czystej Formy w teatrze. Jak realizował ją Witkacy w wybranych dramatach?
Jak wpłynęła na kształt znanych Ci realizacji?

C) JĘZYK

1.Omów język wybranych bohaterów literackich ze szczególnym uwzględnieniem cech ujawniających ich charakter i przynależność środowiskową.

2.Nowe spojrzenie na język: Język jako przestrzeń wyobcowania. Zaobserwuj język narracji i język bohatera w wybranych przez siebie utworach powieściowych XX wieku.

3. Język codzienny mojej rodziny. Przedstaw zagadnienie, analizując zebrany przez siebie materiał językowy. Uwzględnij integrację językową na Ziemiach Zachodnich.

4.Specyfika tekstów mówionych i pisanych. Zaobserwuj wykorzystywanie struktury, właściwości polszczyzny mówionej w tekstach literackich.

5.Z wybranych tekstów pisanych i mówionych ( reprezentujących różne formy komunikacji językowej) wypisz i określ błędy, które spowodowały, że są to wypowiedzi – nieudane. Jakimi kryteriami się posługiwałeś?

6.Oceń poprawność językową reklam: prasowo-radiowych i telewizyjnych. Omów środki służące funkcji perswazyjnej. Zwróć uwagę na najczęściej stosowane środki stylistyczne. ( Swoje obserwacje przeprowadź na wybranych tekstach reklamowych.)

7.Zbierz w swoim otoczeniu przykłady nowych nazw sklepów, kawiarni, instytucji. Opisz ich formę językową ( np. pochodzenie, formę słowotwórczą). Oceń ją pod względem poprawności i walorów stylistycznych. Czym jest nazwa własna? Co ją różni od nazwy pospolitej?

8.Etykieta językowa różnych czasów i środowisk. Omów na wybranych przykładach z literatury i życia tego środowiska.

9. Sztuka przemawiania. Omów na wybranych przykładach literackich i współczesnych wystąpieniach publicznych.

10.Perswazyjne funkcje języka na przykładzie tekstów tendencyjnych i propagandowych.
Analiza przykładów.

11.Wykaż obecność tabu językowego. Omów jego funkcje w literaturze różnych epok, analizując wybrane przykłady.

12.Scharakteryzuj różne typy stylizacji językowej i omów ich funkcje na przykładzie literatury wybranej epoki.

13.Stylizacja modlitewna w literaturze różnych epok. Omów na dowolnie wybranych przykładach.

14.Poszukaj odpowiednich przykładów i omów twórcze wykorzystanie języka mówionego w literaturze międzywojennej.

15.Poszukaj odpowiednich przykładów i omów twórcze wykorzystanie języka mówionego
w literaturze współczesnej.

16.
Przedstaw cechy stylu publicystycznego, analizując wybrane przykłady z prasy współczesnej.

17.Jaki obraz współczesnego świata kreuje język reklamy? Omów problem, analizując po 3-4 przykłady reklamy radiowej, telewizyjnej i prasowej.

18..Moda na języki obce w Polsce. Korzyści i zagrożenia.

19.Nawiązując do słów T. Różewicza „ Maleją materialne zasoby językowe”, przedstaw tę tendencję na przykładach ze współczesnej polszczyzny pisanej i mówionej. Analiza wybranych tekstów.

20. Wyjaśnij przyczyny żywotności staropolskiej frazeologii we współczesnej polszczyźnie. Omów zjawisko, analizując wybrane przykłady.

21.Wyjaśnij przyczyny żywotności i ponadczasowości frazeologii biblijnej. Omów zjawisko, analizując wybrane przykłady.

22. Wyjaśnij przyczyny żywotności i ponadczasowości frazeologii mitologicznej. Omów zjawisko, analizując wybrane przykłady.

23.Dawna kultura zapisana w języku. Omów zjawisko, odwołując się do wybranych przykładów.

24. Językowe środki kształtowania wypowiedz w literaturze współczesnej. Omów zagadnienie
na wybranych przykładach.

25.Analizując język prasowych, telewizyjnych i radiowych wystąpień współczesnych polskich polityków, dokonaj oceny ich poprawności językowej oraz doboru i celowości zastosowania środków stylistycznych typowych dla retoryki.

26.Dokonując analizy językowo-stylistycznej wybranych tekstów piosenek zespołów młodzieżowych, wykaż, na ile język, jakim są napisane, jest przekaźnikiem ideologii i świato-poglądu. Oceń zasadność stosowanych w nich środków językowych.

27.Na podstawie zgromadzonego przez siebie materiału językowego, dokonaj analizy funkcjonalności i celowości zapożyczeń we współczesnej polszczyźnie.

28.Przeprowadź analizę słownictwa i składni wybranych wierszy T.Różewicza oraz M.Białoszew-skiego i wyjaśnij przyczyny awansu języka potocznego w poezji okresu powojennego.

29.Dokonując analizy wybranych wierszy polskich poetów, zdefiniuj pojęcie neologizmu poetyckiego- omów rodzaje oraz funkcje neologizmów występujących we wskazanych przez Ciebie utworach.

30.Na dowolnie wybranych przykładach przedstaw i porównaj cechy stylu utworów literackich romantyzmu i pozytywizmu.

31.Na wybranych przykładach utworów literackich omów wykorzystanie dialektów terytorialnych, jako tworzywa literackiego.
Wybaczcie, że znów wrzucę długaśny artykuł, ale z pewnością podbuduje on "Młodych tłumaczy" Odnosi się do dwóch ostatnich zdań Zmaja
Zobaczcie jaką "kaszane" "odwalają" "tłumacze-bogowie" .
W roli głównej guru Maciej Słomczyński.
Artykuł Pani Anny Staniewskiej

Maciej Słomczyński vs. William Shakespeare
Anna Staniewska

Anna Staniewska studiowała anglistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim u prof. Romana Dyboskiego; w latach 1949-79 pracowała w redakcji angielskiej PIW-u, w ostatnich latach przechodząc do redakcji Biblioteki Myśli Współczesnej. Jej specjalnością jest dramat elżbietański, przede wszystkim dramaty Szekspira. W ciągu trzydziestu lat pracy w PIW-ie zajmowała się głównie edytorstwem Szekspira, można więc bez specjalnego ryzyka powiedzieć, iż prawie wszystkie jego polskie przekłady przeszły przez jej ręce, co czyni ją specjalnie predestynowaną do omówienia problemów poruszonych w tekście.

Gdzieś w roku 1974 czy 1975 przyszedł do mnie prywatnie Maciej Słomczyński, którego przekład Ulissesa Joyce'a redagowałam pod koniec lat sześćdziesiątych. W przekład ten włożyłam masę pracy, ale jeszcze przyjmował wówczas większość uwag, przeważnie dość oczywistych. W czasie tej wizyty u mnie, bodaj przy okazji wznowienia Ulissesa, bardzo serdecznie prosił mnie o redagowanie jego przekładów Szekspira, które właśnie podejmował w Wydawnictwie Literackim. Czułam się wobec Słomczyńskiego zobowiązana za jego niezmienną dla mnie przychylność i uznanie i pomyślałam sobie, że prawdopodobnie pod pokrywką swojej sławnej fanfaronady czuje, iż brak mu merytorycznego przygotowania do tłumaczenia Szekspira, wiedząc zaś, że od tylu lat zajmuję się przekładami Szekspira, pragnie zapewnić sobie pomoc filologiczną, zgodziłam się więc. Wkrótce Wydawnictwo Literackie przysłało mi maszynopis Hamleta (dramat ten robiłam tyle razy, że znam go dosłownie "wprost i na wspak"). Słomczyński od razu na wstępie kilkakrotnie mi oświadczył, że przekład ten zrobił w ciągu dwudziestu dni (!), bo tak się spieszył z tłumaczeniem na zamówienie Konrada Swinarskiego. Hamlet miał być wydany (i został wydany) w edycji dwujęzycznej, tym bardziej więc trzeba było starać się o poprawny przekład.
Kolacjonowałam każde zdanie tragedii z czterema wydaniami komentowanymi - z Arden Edition, z New Cambridge Edition, z New Penguin i z filologicznym dwujęzycznym wydaniem Chwalewika w Ossolineum. Nie było w przekładzie Słomczyńskiego trzech kolejnych zdań, które by oddawały sens oryginału, nie było miejsca w maszynopisie na tę liczbę uwag i sprostowań, jakich wymagał tekst. Strona artystyczna przekładu, a to jest chyba najważniejsze, wydała mi się słaba, ale pomyślałam: "Pierwsze koty za płoty, trzeba dać szansę tłumaczowi - szkoda tylko, że to trafiło właśnie na Hamleta". Odsyłając wydawnictwu zredagowany maszynopis, napisałam do Słomczyńskiego przepraszając go za wielką liczbę uwag i poprawek, i wielokrotnie zwracając jego uwagę na wyjątkową pozycję Hamleta w literaturze i kulturze polskiej, prosiłam go usilnie o bardzo staranne ponowne przeanalizowanie i poprawienie przekładu, żeby się nie narażać na słuszne ataki i wytknięcia błędów. W trzy lata później, siedząc na widowni Teatru Dramatycznego w Warszawie, spadałam niemal z krzesła słysząc niestworzone głupstwa wykrzykiwane ze sceny w czasie okropnego przedstawienia Hamleta. Okazało się, że Słomczyński poprawił, jak mi ze straszliwą goryczą powiedziała kierowniczka redakcji przekładowej w Wydawnictwie Literackim, pięć procent tekstu zakwestionowanego. Reszty prawdopodobnie nawet nie przeczytał, tak się spieszył.

W sławnym obscenicznym dialogu Hamleta z Ofelią (III, 2) Hamlet mówi: "That's a fair thought to lie between maids' legs" - co jest tak jasne, że nikt tego nawet nie komentuje, wszyscy tłumacze - z Schleglem włącznie - przełożyli to poprawnie: "Miła jest myśl (Miło myśleć) o leżeniu między nogami dziewcząt" lub podobnie. Słomczyński myli nieprzechodni czasownik to lie z przechodnim to lay - kłaść - i wali: "Piękna to myśl do włożenia między nogi dziewczyny". Pomijam już całą niedorzeczność tego zdania, ale trzeba być zupełnie wypranym z jakiejkolwiek znajomości epoki, historii, wiedzy o literaturze, żeby nie wiedzieć, że Szekspir, zawsze bardzo konkretny w swych najśmielszych nawet obrazach i metaforach, nie mógłby czegoś takiego napisać ani chyba pomyśleć; takie zdanie mógłby może napisać Różewicz czy Białoszewski, ale na pewno nie Szekspir - w drugim wydaniu Hamleta, wyłącznie polskim, Słomczyński to miejsce raczył poprawić, zresztą obawiam się, że tylko to jedno, ale w luksusowej edycji dwujęzycznej brednia ta została utrwalona na zawsze. Słówko marry Słomczyński stale oddaje jako "Matko Boża", i to w sytuacjach, w których to nie ma żadnego sensu i jest po polsku całkiem nieidiomatyczne. Marry rzeczywiście wywodzi się z (Holy) Mary, ale zatraciło całkiem ten sens i znaczy tyle co "dalipan, dalibóg, zaiste" - wszystkie uwagi na ten temat pozostały bez echa. W Hamlecie jeden Grabarz mówi do drugiego (V, l): "Come, my spade", co znaczy: "Dalej, do łopaty!", "Nuże, za łopatę!", "No, teraz za łopatę!" (przekład Chwalewika). Come oddzielone przecinkiem znaczy tyle co "no, no", "dalejże" lub coś podobnego - Słomczyński tłumaczy: "Łopato moja, ruszaj", ponieważ tłumaczy wszystko dosłownie, nie wiedząc, że jest to - zwłaszcza w poezji - najbardziej niewierny typ tłumaczenia, szczególnie jeśli do siedemnastowiecznej angielszczyzny podchodzi się z takim wyposażeniem, z jakim do przekładu np. Kochanowskiego zabrałby się Anglik znający polszczyznę tylko z "Ekspresu Wieczornego".

U Słomczyńskiego wszystkie postacie mówią takim samym wypuczonym, sztucznym, zupełnie niezróżnicowanym językiem. Wesołek w Opowieści zimowej (nb. nazwa zupełnie błędna, ponieważ jest to angielskie Clown, co u Szekspira nie oznacza "wesołka", lecz "chłopaka wiejskiego", "młodego chłopa"), który jest niepiśmienny, mówi: "Najlepiej powiedz, że te szaty nie są szlacheckiego rodu, zadaj mi fałsz; uczyń tak...", a dalej: "Ujął moją dłoń i nazwał mnie bratem..." (V, 2) - podobnym językiem mówi Leontes, król Sycylii. Taki chłopek nie mógłby użyć słowa "szaty", zwrotu "ujął moją dłoń", ale u Słomczyńskiego wszyscy mówią pustym, retorycznym, sztampowatym stylem "królewskim". W scenie z Grabarzami (V, l) Hamlet mówi o Pierwszym Grabarzu: "How absolute the knave is", co znaczy: "Jaki to pewny siebie frant", "Cóż to za wyrafinowany łotrzyk!" (Chwalewik), "Jak pewny siebie jest ten frant" (Brandstaetter), "Cięty hultaj" (Paszkowski) - absolute w szekspirowskiej angielszczyźnie znaczy w tym kontekście perfectly certain, decided, self-assured. Schlegel oddaje to przez: "Wie keck der Bursch ist". U Słomczyńskiego czytamy: "To zupełny łotr" (!) - bo Słomczyński nie fatyguje się analizowaniem niuansów całkowicie mu nieznanej angielszczyzny Szekspira, nie zastanawia się nad tym, czy to, co pisze, ma jakiś sens, czy pasuje do kontekstu - bierze pierwsze znaczenie z własnej głowy lub z nowoczesnego słownika i wali, bo... mu się spieszy.

Piękne liryki Szekspira przekształcają się w tych przekładach w zapierającą chwilami dech w piersiach częstochowszczyznę. Jest to chyba najbardziej rażąco widoczne w piosenkach Ariela w Burzy, ale także w innych, również w Hamlecie. Sławny czterowiersz Paszkowskiego "Niech z bólu ryczy ranny łoś..." tak utrwalił się w tradycji polskiej, że zdecydował się go zachować w swym przekładzie sam Iwaszkiewicz, będący przecież w przeciwieństwie do Słomczyńskiego autentycznym poetą, zachował go także Sito. Słomczyński odrzuca Paszkowskiego, chce pokazać, że "on to zrobi lepiej" - i pisze koszmarnie częstochowski czterowiersz z charakterystycznym dla siebie lekceważeniem idiomatyki i konotacji słów polskich: "Cóż, ranny rogacz chce się skryć, / Nietknięty mknie wesoło...". Jest to zamętlone, nie bardzo wiadomo, do czego odnosi się "nietknięty"; fakt, że "rogacz" ma w języku polskim przede wszystkim konotację "zdradzonego męża" w ogóle do Słomczyńskiego nie dociera. Równie bezsensownie i żałośnie w zestawieniu z Paszkowskim wypada piosenka Grabarza z V aktu. U Paszkowskiego mamy krzepki, dobry rytmicznie czterowiersz:

Lecz starość nie radość, napadłszy znienacka
Zwaliła mnie swoim obuchem;
Znikł kuraż i rezon, i mina junacka:
Ni śladu, żem kiedyś był zuchem.

U Słomczyńskiego mamy dwa iście zdumiewające wyczyny w piosenkach Grabarza. Wyżej cytowana piosenka tak brzmi:

Lecz oto starość przyszła skrycie
I narobiła szkody.
Do ziemi poszło moje życie,
Choć kiedyś byłem młody.

"Do ziemi poszło moje życie" jest w polszczyźnie zupełnie jednoznaczne i w takiej sytuacji jest zupełnie obojętne, czy się ma lat dwadzieścia, czy osiemdziesiąt, bo jest się "martwym trupem" i nie można śpiewać o starości. W oryginale mamy: "And hath shipp'd me intil the land" - "(Starość) wyrzuciła mnie z oceanu życia na mieliznę" - i tu wbrew pozorom wersja Paszkowskiego jest wierniejsza i o wiele lepsza.

Wcześniej śpiewana piosenka Pierwszcgo Grabarza jest takim "rytmicznym arcydziełem" u Słomczyńskiego, że konia z rzędem aktorowi, który ją potrafi porządnie wyśpiewać:

Za młodu kochałem, kochałem,
Myśląc, że jest to grzecznie
Spędzać, och, czas tak, jak, ach, chciałem,
l że tak będzie wiecznie.

U Paszkowskiego mamy:

Za młodu - o gdyby ten wiek mógł powrócić!
Miłostki mym były żywiołem;
Pokochać, odkochać, uścisnąć, porzucić,
To u mnie zwyczajnym szło kołem.

U Brandstaettera:

Wiele kochałem za czasów młodości,
A słodkie to było kochanie,
l zdało mi się w młodzieńczej płochości,
Że to już tak zawsze zostanie.

A tak brzmi u Słomczyńskiego sławna piosenka Ariela "Full fathom five thy father lies" z Burzy (I, 2):

Pięć sążni w głąb twój ojciec na dnie,
Z kości wyrosły korale,
A jego oczy to perły te,
Nie zginął bowiem wcale;
Podlega morskiej przemianie
W coś dziwnego niesłychanie,
Nimfy morskie biją w dzwon:

"Those are pearls that were his eyes" oryginału jest oczywistą inwersją "Those that were his eyes are now pearls", ale Słomczyński ze swoją betonową zasadą tłumaczenia wszystkiego dosłownie i niezastanawiania się nad głębszym sensem zdania pisze "A jego oczy to perły te". "Nothing of him that doth fade, / But doth suffer a sea-change" także nie znaczy: "Nie zginął bowiem wcale; / Podlega morskiej przemianie...". Proszę porównać z tym wersję "poczciwego" Ulricha:

Ojca morskie tulą fale;
Z kości jego są korale,
Perła lśni, gdzie oko było;
Każda cząstka jego ciała
W drogi klejnot się przebrała
Oceanu dziwną siłą.

Ostatnia piosenka Ariela zaczyna się u Słomczyńskiego: "Gdzie ssie pszczoła, będę ssał" - zapytałam na marginesie, kto to potrafi na scenie wymówić lub wyśpiewać. Na etapie maszynopisu radziłam gorąco tłumaczowi, aby generalnie przerobił i zmienił wszystkie piosenki w Burzy i oczywiście wszystkie pozostały niezmienione. Wiem zresztą z doświadczenia, że Słomczyński w praktyce nic nie poprawia. Jeden raz zauważyłam małą poprawkę w maszynopisie, właśnie w cytowanym liryku "Full fathom five..." - i chyba poprawił z źle na... jeszcze gorzej. W pierwszej wersji było:

Pięć sążni ojciec opadł w głąb,
Z kości wyrosły korale,
Perłami oczy jego są.
Nie zginął bowiem wcale;

w wersji "poprawionej" czytamy:

Pięć sążni w głąb twój ojciec na dnie,
Z kości wyrosły korale,
A jego oczy to perły te,
Nie zginął bowiem wcale.

Słomczyński po prostu nie słyszy języka, ma kamienne ucho; kiedy się czyta w jednym ciągu parę stron jego przekładu, ma się wrażenie, że zna on tylko jeden spójnik: "bowiem", którym zasypuje cały tekst od góry do dołu, niekiedy zdarza się po kilkadziesiąt "bowiem" na stronie.

W Otellu piosenki są równie fatalne jak piosenki w Burzy i w Hamlecie. Pijackie piosenki Jagona są wręcz groteskowo złe. Oto przykład:

Więc niechaj w mój puchar zadzwonię, dzyń, dzyń,
Więc niechaj w mój puchar zadzwonię, dzyń, dzyń,
Żołnierz to dzielny człowiek,
Życie to mgnienie powiek,
Więc jeśliś żołnierzem, tak czyń! (?)

Proszę z tym zestawić Paszkowskiego:

Uderzmy w puchary: buch! buch!
Uderzmy w puchary: buch!
Łyk rzeźwi człowieka,
A życie ucieka,
Więc dalej! niech pije, kto zuch!

i Krystynę Berwińską:

Dzban dajcie, bo raz się, raz żyje!
Dzban dajcie, bo żyje się raz!
Żołnierzem być tylko!
Ach, życie jest chwilką!
Więc żołnierz, więc żołnierz niech pije!

A oto fragmenty słynnej "Pieśni o wierzbie" (IV, l) w przekładzie Słomczyńskiego:

Wyśpiewaj to, wierzbo, że będziesz mym wiankiem.
Nie gańcie go, miła jest mi jego wzgarda.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Ty zdrajco! mu rzekłam; on na to: Niebożę,
Wyśpiewiaj to, wierzbo, wierzbo.
Ja niewiast chcę wielu, ty mężczyzn bierz w łoże.

A tak to brzmi u Paszkowskiego:

Z gałązek ja wierzby splotę sobie wianek,
Nie gańcie mu tego, przyjmuję mój los.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Nazwałam go zmiennym, a on mi rzekł: ach!
Płacz, wierzbo! wierzbo! wierzbo!
Niejeden ci przecie zastąpi mnie gach.

Właśnie na Otellu, jedenastym redagowanym przeze mnie przekładzie Słomczyńskiego, załamałam się ostatecznie. Przekład ten odebrałam jako tak straszliwy kicz literacki i takie nieporozumienie artystyczne, że zredagowałam go wraz z następnym, jednocześnie mi przysłanym tłumaczeniem Snu nocy letniej, a potem napisałam do Wydawnictwa Literackiego, że rezygnuję z dalszej pracy, ponieważ nie widzę w niej żadnego sensu: poziom przekładu jest w moim odczuciu denny, wszystkie zaś moje próby poprawienia, usunięcia głupstw merytorycznych, idą w głęboką studnię. Na tej zasadzie też zażądałam nieumieszczania mojego nazwiska jako konsultanta szekspirowskiego na dalszych publikacjach przekładów - nawet tych, które jeszcze redagowałam - motywując to tym, że można odpowiadać za coś, na co ma się jakikolwiek wpływ. Wszystkie moje zastrzeżenia wyłożyłam również w liście do Słomczyńskiego, żeby nie było dwulicowości. W liście do dyrektora wydawnictwa Kurza namawiałam go, aby zrezygnował z monopolu Słomczyńskiego na rzecz wielu tłumaczy - ma przecież w Krakowie tak znakomitych poetów jak Wisławę Szymborską (interesującą się Szekspirem), Ewę Lipską, Marka Skwarnickiego - bo nigdy jeszcze nie wyszło nic dobrego z jednoosobowego przekładu Szekspira. Jest to po prostu nie do udźwignięcia przez jednego tłumacza - nawet najlepszy klasyczny tłumacz Szekspira Schlegel pracował razem z Tieckiem.

Jak w Otellu wygląda "wrażliwość poetycka" Słomczyńskiego, którą tak reklamuje Juliusz Kydryński, pozwolę sobie ukazać na ostatnio opublikowanym w serii przekładów szekspirowskich Słomczyńskiego tym właśnie tłumaczeniu. Uprawia w nim on straszliwe wręcz wielosłowie, zasypuje tekst niesamowitą liczbą zaimków i przymiotników osobowych i wskazujących. W Otellu ciągle występuje określenie "ów Maur" lub "ten Maur", jakby ich było wielu - jest to oczywistym skutkiem nieporadności tłumacza w pisaniu białego wiersza i wiążącej się z tym konieczności "watowania" brakującej sylaby zaimkiem wskazującym "ów", "ten". Wobec takiej nieporadności byłoby chyba wygodniej i prościej przyjąć wersję, że Otello jest Murzynem, nie Maurem. Tezy tej bardzo przekonująco broni redaktor Otella w Arden Edition, M. R. Ridley - tym sposobem Słomczyński zyskałby ową jedną potrzebną sylabę więcej, ale w jego wyobraźni Murzyn jest be, Maur zaś jest piękny, wobec czego Otello musi być Maurem. Opowiadano mi, że reżyser telewizyjny (tak, nawet telewizyjny!) otrzymawszy maszynopis przekładu Otella od Słomczyńskiego (chyba wiosną 1980 roku) tak się zaniepokoił jego poziomem, że odesłał go i zamówił nowy przekład u Jerzego S. Sity.

Wielosłowie w Otellu nie ogranicza się zresztą do "watowania" wersów, zieje ono z każdej strony. W 3 scenie I aktu Desdemona wyjaśnia Księciu, jak zrodziła się jej miłość do Otella, i wypowiada sławne, przepiękne w swej prostocie zdanie: "I saw Othcllo's visage in his mind", co Zofia Siwicka w swym przekładzie oddaje równie prosto i trafnie: "W Otella duszy twarz jego ujrzałam". W pięknym i udanym przekładzie Krystyny Berwińskiej zdanie to brzmi bardzo podobnie: "W duszy Otella jego twarz ujrzałam". Co pisze Słomczyński? -

Rysy Otella dostrzegłam ukryte
W jego umyśle.

l w tym, jak w łupince orzecha, zawarte są wszystkie cechy jego przekładu - brak prostoty, nienaturalność, wielosłowie (niepotrzebne rozbicie wersu na dwie linie), pompatyczność i złe odczytanie sensu, ponieważ mind użyte jest tu w sposób oczywisty na określenie ducha, duszy, psychiki, a nie umysłu - i taka jest myśl Desdemony. W całym zresztą przekładzie Słomczyński zamiast ducha daje "umysł", zmieniając bardzo i spłaszczając sens wypowiedzi. Przekład Otella można nazwać za starym Goethem "negativ interesant" - z każdej strony zieją błędy językowe, niezdarności, fonetyczne kiksy, niezrozumienie tekstu, złe zastosowanie czasów i gramatyki (w języku ojczystym!) - jest to grafomania i klops artystyczny zupełnie zatrważający. Mówić się tego nie da zupełnie, jest to tak toporne, sztuczne i tak fatalnie brzmi, że nie wyobrażam sobie po prostu, jak by to aktorzy zdołali zagrać na scenie. W 1 scenie II aktu Jago w swojej satyrycznej wycieczce przeciw kobietom mówi tak:

... ta, której mądrość nie wpada w rozterkę
I nie zamienia kija na siekierkę;
Ta, której myśli nigdy nikt nie przejrzy,
A widząc gachów ani się obejrzy;
Taka, cóż, jeśli są takie dzieweczki -
DESDEMONA
Cóż ma uczynić?
JAGO
Pierś dawać głupcom i czopować beczki.

W pierwszej części wierszyka Jagona składnia jest tak zdumiewająca, że nie wiadomo, kto "ani się obejrzy" - czy "ta", czy "nikt". Podobnie w dwóch pierwszych wersach nie wiadomo, czy to "ta" czy też "mądrość" nie zamienia kija. Bezmyślna dosłowność Słomczyńskiego połączona z nieznajomością zasad polskiej składni tworzy niedopuszczalne w języku polskim konstrukcje typu "idąc ulicą kapelusz mu zleciał z głowy". Arcydziełem natomiast nonsensu i niesamowitego obrazowania jest ostatnie zacytowane zdanie Jagona - co to znaczy: "Pierś dawać głupcom"? Nie, to nie jest żadne psychopatyczne porno - to znowu głupia dosłowność połączona z brakiem wyobraźni, jakie skojarzenia może budzić takie określenie. W oryginale mamy po prostu "to suckle fools and chronicle small beer", co znaczy (za komentarzem w New Penguin Shakespeare) "to live a life of foolish domesticity and trivial occupations - children and small chat", czyli "dzieciaki niańczyć i zbierać ploteczki" (żeby zrymować z "dzieweczki", słowem zresztą całkowicie niepasującym do tonu satyrycznego wiersza Jagona). Na końcu tejże sceny Słomczyńskiego ponosi zamiłowanie do gry słów, w której często bywa bardzo zręczny - bieda tylko w tym, że w oryginale nie ma żadnej gry słów niedorzecznej, natomiast w tłumaczeniu Słomczyńskiego powstała niedorzeczność. W końcówce monologu w tej scenie Jago mówi:

...a dokonam tego,
Jeśli ten ogar wenecki, którego
Szczuję do łowów, dając mu ogarek,
Wytrzyma pogoń;

gdy w oryginale jest:

... Which thing to do,
If this poor trash of Venice, whom I trash
For his quick hunting, stand the putting on ...

(W wydaniu New Cambridge Shakespeare mamy: "If this poor trash of Venice, whom I leash" - czyli w ogóle nie ma gry słów!)

...czego dokonam,
Jeśli wytrzyma me szczucie ten głupi
Kundel wenecki, spuszczony ze smyczy...

Chyba nikt nigdy nie słyszał, żeby ogara szczuto do łowów dając mu ogarek... To są te nonsensy, w które Słomczyński wpakowuje się tylko dla mechanicznej gry słów, wątpliwe zresztą, czy naprawdę istniejącej w oryginale. Poor trash znaczy a worthless stuff, person - oddawanie tego przez szlachetną rasę psa gończego tylko po to, żeby skojarzyć go z ogarkiem, jest skompletowaniem tej bzdury.
W monologu kończącym akt II Jago mówi:

... How am I, then, a villain
To counsel Cassio to this parallel course,
Directly to his good? Divinity of hell!

"Divinity of hell" - piekielna teologia, teologia z piekła - to jeden z ulubionych tematów szesnastowiecznych pisarzy, oparty na cytowaniu Pisma Świętego przez diabła w czasie kuszenia Jezusa (Mateusz 4,6), o czym piszą wyraźnie komentatorzy Otella. Przetłumaczyła to dobrze Krystyna Berwińska:

O teologio piekła! Kiedy diabeł
Do czarnych grzechów chce popchnąć, to przedtem
Niebiańską złudą zawsze będzie mamić...

Ale Słomczyński komentarzy nie czyta, nad sensem się nie zastanawia, przygotowania merytorycznego nie ma, wobec czego wali: "O boskie piekło! Gdy diabeł chce spełnić / Grzech najczarniejszy...", co jest równie kiczowate jak bezsensowne.

W tym samym monologu Jago mówi o Desdemonie: "Gdy duszę szczodrą ma jak trzy żywioły" - w oryginale jest: "she's fram'd as fruitful (= generous) / As the free elements" - z natury jest tak szczodra i szlachetna jak wolne (nieskrępowane) żywioły. Na końcu zaś tegoż monologu oświadcza nie wiedzieć dlaczego, że "jej cnotę wtrąci do otchłani", zamiast "Tak więc jej jasną cnotę zmienię w smołę" - tłumaczowi pomieszał się rzeczownik the pitch - smoła, lepka maź - z czasownikiem to pitch - strącić, zepchnąć. W monologu przed zabiciem Desdemony, na początku 2 sceny V aktu, Otello mówi:

...lecz jej nie zakrwawię
I skóry bielszej niż śnieg nie zadrasnę...

Tłumacz opuścił następny wiersz: "Gładkiej jak pomnikowy alabaster" - "And smooth as monumental alabaster" - po czym dalej nazywa Desdemonę "najdoskonalszym wzorem sił (?) Natury", choć oryginał mówi o "wymyślnym wzorze wspaniałej natury" ("Thou cunning'st pattern of excelling (= excellent) nature").
Bezmyślność i kurczowy upór, z jakim Słomczyński trzyma się dosłownego tłumaczenia, przekładania tylko powierzchni słów bez wnikania w ich sens, doprowadza do iście groteskowych nieporozumień. W tej samej ostatniej scenie tragedii Emilia woła z rozpaczą:

Błaźnie morderczy! Cóż by taki głupiec
Innego zrobić mógł z dobrą kobietą?

co każe dorozumiewać się: "Cóż by innego mógł zrobić, jak tylko zamordować dobrą kobietę?" - w danej sytuacji i w ustach Emilii jest to zupełnym absurdem. W oryginale mamy: "what should such a fool / Do with so good a wife?", co jest idiomem znaczącym po prostu: "Że też taki bałwan / Mógł mieć tak dobrą, tak szlachetną żonę!" Zofia Siwicka i Krystyna Berwińska przetłumaczyły to dobrze: "Jak taki głupiec mógł mieć taką żonę?'." (Berwińska). W swej przedostatniej wypowiedzi w tejże scenie Otello mówi do Gracjana:

Lęk twój jest zbyteczny.
Człowieku, uderz tylko w pierś Othella
Trzciną, a padnie. Gdzie ma pójść Othello?

Pomijając już niefortunny zwrot "lęk zbyteczny" - " 'tis a lost (= idle) fear" - próżny, daremny, niepotrzebny strach - w oryginale mamy: "Man but a rush against Othello's breast, / And he retires", co jest zasadniczą różnicą. Dobrze i ładnie przetłumaczyła to Berwińska:

Niepotrzebny strach.
Wystarczy słomką pierś Otella trącić -
Cofnie się. Dokąd mógłby pójść Otello?

Wspomniane już poprzednio nadużywanie przez Słomczyńskiego zaimków i przymiotników osobowych i wskazujących w celu utrzymania rytmu osiągnęło chyba punkt szczytowy w Otellu. Oto parę przykładów:

"Jest ów Michał Cassio, / Jak śmiem przypuszczać..." (III, 3); "Miałem to, ma on, było dla tysięcy / Sługą niewolnym..." (III, 3); "Po co ta chustka mu, o tym wie chyba / Niebo jedynie..." (III, 3); EMILIA: "...A tyś tak często prosił, bym ją skradła." JAGO: "Czy ukradłaś jej?" EMILIA: "Nie, upuściła ją przez nieuwagę, / Na szczęście byłam tu i ją podniosłam..." JAGO: "Daj mi, moja miła." EMILIA: "Co chcesz uczynić? Czemu tak prosiłeś, / Bym ją ukradła?" JAGO: "Cóż cię to obchodzi?" EMILIA: "Jeśli przyczyny jakiejś ważnej nie masz, / To mi ją oddaj, bo ta biedna dama / Wpadnie w szaleństwo (?), gdy jej brak odkryje." JAGO: "Nie wiesz nic o tym. Chcę mieć z niej pożytek. ... / W mieszkaniu Cassia podrzucę tę chustkę /I dopomogę mu ją znaleźć. ... Jest niebezpieczne złudzenie trucizną / Z samej natury swej, choć początkowo / Smak nie wyczuwa jej, lecz gdy choć trochę..." (III, 3); "Jak sądzę, słońce tej krainy, / Gdzie na świat przyszedł, osuszyło wszystkie / Takie wyziewy w nim..." (III, 4); "Pójdę odszukać go" (III, 4);"Czy jest to ów Maur szlachetny, którego / Cały nasz senat zwie najdoskonalszym?" (IV, 1); "Za sprytną kurwę wenecką cię wziąłem, / Tę, którą złączył ślub z owym (?) Othellem..." (IV, 2); "By kurwą zwano ją? Jak ma nie płakać?" (IV, 2); "Miała kochanka, ale ten jej miły / Oszalał i ją rzucił; więc śpiewała..." (IV, 3) (nb. w oryginale jest: "był trzpiotem, był zmienny", a nie: "oszalał"!), "To ja zabiłem ją..." (V, 2); "Niech nie zdumiewa to was tak; to prawda..." (V, 2); "Lecz Jago zdążył się na czas pojawić / I go uciszył..." (V, 2).

Słomczyński tak się zapędził w kozi róg dosłownym tłumaczeniem tekstu, a raczej jego powierzchni, że często odnosi się wrażenie, iż stracił orientację we własnym, ojczystym języku, że przestał rozumieć konotacje słów i znaczenie idiomów polskich albo że "na siłę" chce narzucić językowi polskiemu znaczenie idiomów angielskich. W Otellu występuje bardzo często słowo zounds, które, podobnie jak słowo marry, wywodzi się z zaklęć związanych z Bogiem (God's wounds zmienione w pisowni na zounds zgodnie z nakazami nieużywania imienia bożego), ale zmieniło swe znaczenie i jest mocnym przekleństwem, wypowiadanym w furii, znaczącym mniej więcej tyle co "piekło i szatani!". Otello używa go często, zawsze w stanie gniewu i podniecenia. Słomczyński z uporem tłumaczy zounds jako "rany boskie", bo dotarła do niego tylko etymologia słowa, natomiast nie dotarła konotacja. Po polsku "rany boskie" nie jest mocnym przekleństwem, oznacza raczej zdziwienie lub przestrach ("Rany boskie, aleś się ubrudził!"). Stąd w Otellu takie dziwactwa jak okrzyk Otella w scenie poduszczania go przez Jagona "Rany boskie!" zamiast "Piekło i szatani!" lub ten sam okrzyk w scenie z Desdemoną, kiedy żąda chustki (DESDEMONA: "Naprawdę, wstydzę się za ciebie." OTELLO: "Rany boskie!" Wychodzi).

W 1 scenie V aktu Rodrygo mówi; "I have no great devotion to the deed", co znaczy: "To zadanie mi się nie uśmiecha", "Nie mam ochoty zabić go (Kasja)" (Berwińska) - Słomczyński pisze: "Rzecz ta niewiele mi sprawia radości", co jest w tej sytuacji zupełnie dziwaczne i normalnie nikt by tak po polsku nie powiedział w takim kontekście. Innym niezrozumiałym dziwactwem jest zdanie, które Otello mówi do Gracjana w ostatniej scenie tragedii: "Nie znałem niemal cię, wuju" (?) - Jest to znów bezmyślnie dosłowne tłumaczenie oryginału: "I scarce did know you, uncle", co po prostu znaczy: "Dopiero teraz cię poznałem (rozpoznałem), wuju" - Schlegel tłumaczy to: "Ich sah euch jetzt erst, Ohm".

W 1 scenie IV aktu, kiedy Otello postanawia wraz z Jagonem zabić Desdemonę i Kasja, Otello mówi: "...O, świat nie zna słodszego stworzenia, mogłaby spoczywać u boku cesarza i wydawać mu rozkazy". Na co Jago odpowiada: "Nie, tak nie postąpisz" (?). Ta nie wiążąca się z wypowiedzią Otella kwestia, zupełnie zagadkowa, jest znów po prostu złym idiomem polskim. Jago w oryginale mówi: "Nay, that's not your way", co znaczy: "Nie, tak nie możesz rozumować", "W ten sposób nigdzie nie dojdziesz"; Berwińska tłumaczy to: "Nie, nie - nie tędy droga". Zaraz w następnej kwestii Otello rozważając zalety Desdemony mówi: "...A jak rozległy i wysoki ma rozum (!) i pomysły!"...

Inną, zupełnie chwilami zdumiewającą sprawą jest stopień, w jakim Słomczyński nie orientuje się w rodzaju i funkcji czasów w języku polskim. W 3 scenie IV aktu na słowa Desdemony: "...nie trzeba / Gniewać go (Otella) teraz" Emilia odpowiada: "Chciałabym, byś go nigdy nie ujrzała!" Jest to błędnie użyty czas - powinno być: "Obyś go nigdy nie była ujrzała!" (Paszkowski) lub tak jak jasno napisała Berwińska: "Bodaj go nigdy oczy twe nie znały!"

W dialogu Otella i Emilii w 2 scenie IV aktu Emilia mówi: "Jeśli łotr jakiś wbił ci to do głowy, / Niechaj Niebiosa przeklną go jak węża, / Bo jeśli ona nie będzie uczciwa, / Czysta i wierna, wówczas żaden człowiek / Nie zazna szczęścia...". W oryginale mamy oczywiście tryb zawisły (conjunctive mood): "For, if she be not honest...", który po polsku możemy przetłumaczyć tylko: "Jeśli ona nie jest" - czas przyszły nie ma tu żadnego sensu, ale Słomczyński zdaje się nie wiedzieć o istnieniu trybu zawisłego. W ostatniej swej wypowiedzi przed popełnieniem samobójstwa Otello mówi do Lodowika: "Musisz też rzec im o kimś, kto pokochał / Nie nazbyt mądrze, lecz nazbyt gorąco, / O kimś, kto łatwo nie uległ zazdrości, / Lecz podjudzony popadł w ostateczność...". Tu znowu błędny jest czas dokonany "uległ", powinien być użyty czas niedokonany - u Berwińskiej oddane to jest dobrze: "...o kimś, / Kto nierozumnie, lecz bez granic kochał, / O kimś, kto nie był z natury zazdrosny, / Lecz gdy raz zwątpił, wpadł w otchłań szaleństwa".

To zajadłe trzymanie się przy tłumaczeniu samej tylko powierzchni zdań i wyrazów w najbardziej pierwotnym, nie zanalizowanym sensie, bez żadnej próby dociekania ich możliwych siedemnastowiecznych znaczeń, doprowadziło do tego, że Słomczyński zrobił z Króla Leara, jak to bystro określiła Irena Szymańska, historię starego ojca i niedobrych córek - i nic więcej; z Hamleta zrobił skandal w rodzinie królewskiej - i nic więcej; z najgorzej przetłumaczonego Otella natomiast powstała historyjka w stylu Trędowatej z magla, o tym, jak to, "moja pani, ten czarniuch z piekielnej zazdrości wziął i udusił żonę, a ona, moja pani, to był niewinny aniołeczek, tylko tego czarniucha, uważasz pani, taki jeden łobuz namówił, co miał do niego złość, bo mu czarniuch posady lepszej nie dał...".

Nijakość, brak charakteru, indywidualności - to może najbardziej niepokojąca rzecz w tych przekładach. Ich język jest bez żadnej twarzy, żadnej osobowości. Robi to wrażenie, jakby jakiś upiorny komputer wypuszczał z siebie metry dętych, topornych frazesów. Czytać się tego nie da, bo jak mówią aktorzy "nie mieści się to w gębie" - słowa potykają się o zęby i haczą. Dlatego nie wierzę, by te przekłady utrzymały się na scenie. Po prostu nie dadzą się mówić i nie dadzą się słuchać. Słomczyński nie ma pojęcia o wewnętrznej melodii wiersza - to co pisze, jest właściwie zaprzeczeniem wiersza, tak jest sztywne i kanciaste. Można by zacząć snuć rozważania, co mogło spowodować tak straszliwy uniformizm - czy system, w którym żyjemy, czy zupełny brak troski tłumacza o stronę formalną i traktowanie tych przekładów jako sposobu dorobienia się dużych pieniędzy?...

Z tragediami jest źle, ale strach pomyśleć, co będzie z komediami, trudniejszymi do przełożenia - wymagają lekkości i wdzięku języka. Szczudlasty i koturnowo napuszony, a przy tym niepiękny i niejednokrotnie wręcz niepoprawny język Słomczyńskicgo zadusi ze szczętem Jak wam się podoba i Wieczór Trzech Króli, a także dowcip dialogów w Wiele hałasu o nic. Niedawno w jednym z artykułów wspomnieniowych o Miłoszu z czasów okupacji przeczytałam, że kiedy tłumaczył Jak wam się podoba, powiedział, iż tę komedię trzeba by właściwie tłumaczyć tańcząc. W tym powiedzeniu zamyka się więcej, doskonalsze zrozumienie istoty wielkich komedii Szekspira, niż można odkryć w wielu sążnistych artykułach i esejach. Przekłady Słomczyńskiego były zapowiadane z wielkimi fanfarami przez Wydawnictwo Literackie i samego tłumacza jako nowe, nowoczesne wersje, dające czytelnikowi przekłady zgodne z poczuciem językowym naszego czasu, itd. Takie nowoczesne tłumaczenia obok klasycznych robią Niemcy - i są to rzeczywiście tłumaczenia pisane nowoczesnym językiem i stosujące nowoczesną formę wersyfikacyjną (Hans Rothe, Richard Flatter, Schroder). Nowoczesnymi przekładami można nazwać tłumaczenia Jerzego S. Sity u nas - czy się je lubi, czy nie. Są rzeczywiście pisane nowoczesnym językiem i stosują takąż formę wiersza (czasem dość naciąganą, zwłaszcza gdy kilka krótkich "schodkowych" wersów - rozpisanych w jedną linię - tworzy normalny 11-zgłoskowiec jambiczny), tekst sztuki jest nośny, słyszy się go dobrze ze sceny, liryki są na ogół udane, czasem bardzo ładne. Co można powiedzieć w zestawieniu z tym o reklamowanej jako nowoczesna i odpowiadająca wymaganiom naszego czasu formie przekładów Słomczyńskiego? Obawiam się, że tylko to, iż formy takiej w ogóle u niego nie ma i nie ma żadnej koncepcji. Jak już powiedziałam, poza szczudlastością i bardzo niekiedy irytującą sztucznością język ten nie ma żadnego oblicza. Nie jest archaizowany, prawdziwej archaizacji Słomczyński nie potrafiłby zrobić, bo nie ma do tego przygotowania i wykształcenia językowego. Nie jest też bynajmniej nowoczesny ani do nowoczesności zbliżony; częstokroć język starego Ulricha i Koźmiana brzmi nowocześniej. Jest najgorszym, co można było wydumać: jakimś przedziwnym, całkowicie sztucznym konkoktem, jakim nie mówią żadni ludzie, z wydziwionym szykiem i prymitywną składnią (bardzo często wers kończy się zaimkiem "który", zawieszonym w powietrzu i robiącym wyjątkowo niezdarne wrażenie). Poprawianie tego jest w praktyce niewykonalne, ponieważ tłumacz niczego nie omawia i chwali się radośnie w licznych rozmowach od lat, że nie wie, co to zaimek, co przyimek, co przymiotnik, co znaczy czasownik przechodni lub nieprzechodni, co imiesłów. Szczęśliwy, zawsze sobą zachwycony "naturszczyk" uważa to za powód do dumy, tak jak powód do dumy widzi w fakcie, że Juliusza Cezara "przetłumaczył w ciągu czterech dni" (niezależnie od tego, czy to prawda czy blaga). Obok nieuctwa językowego rozkwita także w tych przekładach nieuctwo merytoryczne - realia są często wyssane z palca. Słomczyński uznaje w Otellu na przykład, jeden tylko rodzaj dłuższej broni białej - miecz; nie istnieje dla niego rapier czy szpada, w Otellu mamy wyłącznie miecz, a przecież jest to zgodnie z określeniem w Małym słowniku języka polskiego "dawna broń sieczna o szerokim ostrzu i prostej rękojeści" - Kasjo na pewno nie ścigał Roderiga (!) z "mieczem w dłoni", tylko z rapierem albo szpadą.

Brak dbałości o formę, o odczytywanie sensu, wreszcie o piękno i barwność języka "nadrabia" Słomczyński zaskakującymi i chyba nieszczęśliwymi udziwnieniami, głównie w sferze imion i nazw. Z powodów trudnych do zrozumienia uznał za korzystne dla polskiego tekstu zachowanie angielskiej wersji imion i nazwisk bohaterów i trzyma się tego uporczywie, acz niekonsekwentnie. Jest więc "Polonius", "z Poloniusem", "o Poloniusie", "Claudius", "Claudiusa", "z Claudiusem", "Bianca", "o Bianci" (sic!), "Othello", "z Othellem", "Cassio", "Macbeth", "z Macbethem" (złamał się tylko, gdy zadałam mu na marginesie redagowanego maszynopisu Macbetha pytanie, jak sobie wyobraża wymówienie przez aktora formy "o Macbethcie"). W Burzy występują niekonsekwentnie "Ferdynand" i "Kaliban" obok "Stephano" i "Trinculo"; w Dwóch szlachcicach (!) z Werony mamy: "Valentino", "Thurio", "Silvia", "Proteus" itp. W Śnie nocy letniej funkcjonujący od półtora wieku w polskiej tradycji "Puk" zmienił się w "Paka" (i jako "Pak" występował już w przedstawieniu Snu... zdaje się w Opolu) - takie ma wyobrażenie tłumacz o dźwięku krótkiego u w angielskiej nazwie Puck. Ma kamienne ucho i nie wie, że szerokie, rozwarte "a" w języku polskim jest dalsze od krótkiego angielskiego "u" niż polskie krótkie "u" w nazwie "Puk". Ale dla Słomczyńskiego nie istnieje tradycja - to, że Słowacki pisał: "a także, że z księdza nie może nagle być z Makbeta jędza" - ważniejsze jest udziwnianie, kiczowate i niezdarne, sprzeczne z duchem języka polskiego. Czytając przez dłuższy czas przekłady Słomczyńskiego nie mogę odpędzić skojarzenia o odstającym małym palcu przy piciu herbaty jako symbolu pseudo-"wytworności" ("shabby gentility") drobnomieszczańskiej. Te przekłady to właśnie taka "wytworność odstającego palca".
Pierwszy zaatakował wydanego w edycji dwujęzycznej Hamleta Bohdan Drozdowski w numerze "Poezji". Atak był bardzo gwałtowny i "w stylu" Drozdowskiego - i tu się zaczął klasyczny polski cyrk: kto żyw wśród krytyków i literatów zaczął się odsuwać od osoby atakującego (rzeczywiście bardzo, delikatnie mówiąc, "kontrowersyjnej" - sama jestem jak najdalsza od jego kręgów i poglądów) i wstrzymywać od krytyki przekładów Słomczyńskiego lub wręcz je chwalić, żeby nie być posądzonym, że jest po stronie Drozdowskiego. Pewien "konkurencyjny" tłumacz poezji angielskiej, niemieckiej i innej napisał pochlebną recenzję z przekładów czy przekładu (nie czytałam jej) szekspirowskich Słomczyńskiego dla "Literatury na świecie", po czym... zatelefonował do Drozdowskiego i powiedział mu, że napisał pochlebnie o przekładach Słomczyńskiego, bo go lubi, ale prywatnie stwierdza i oświadcza, że się z Drozdowskim zgadza i że przekłady te są bardzo złe. Tak wygląda dzisiaj krytyka literacka w naszym kraju; meritum sprawy jest całkiem bez znaczenia, znaczenie mają tylko układy personalne - pisze się za lub przeciw komuś i w ten sposób rozmydla mózgi biednych nieświadomych czytelników. W kraju, w którym nie można wejść do księgarni i kupić Pana Tadeusza, poezji Mickiewicza, Słowackiego, Norwida, Kochanowskiego, nowel i powieści Prusa, Orzeszkowej, Sienkiewicza, wydaje się bardzo złe literacko przekłady Szekspira na luksusowym papierze, w wytwornej oprawie, częściowo nawet skórzanej jako bibelot edytorski. I nie to nawet jest najistotniejsze, że Ministerstwo Kultury i Sztuki całą dotację daje Wydawnictwu Literackiemu, tym sposobem zatwierdzając niejako monopol dla przekładów Słomczyńskiego i dając mu warunki specjalne, progresję nie obowiązującą przy innych publikacjach dramatów, co tłumaczowi daje około 200 zł za wers (prawie dziesięć razy więcej niż innym tłumaczom poezji). Do obłędnej polityki MKiS przyzwyczajeni jesteśmy od lat. Najgorsze w tym, że jedyną sprawą interesującą Słomczyńskiego jcst to, ile dostaje i ile dostanie za Szekspira, na którym postanowił zrobić duże pieniądze (kilkanaście milionów złotych).

Może najbardziej do rozmydlenia mózgów nie zorientowanych czytelników, jeśli chodzi o ocenę wartości tych przekładów, przyczynił się Juliusz Kydryński w swych posłowiach do poszczególnych dramatów. Publicysta zajmujący się tematyką teatralną i operową, doszedłszy do wniosku, że nie święci garnki lepią, z poniedziałku na wtorek został szekspirystą i tłumaczem elżbietańskich dramatów, mimo że nigdy nie zajmował się angielszczyzną siedemnastowieczną. O białym wierszu wie - podobnie jak Słomczyński - zapewne tyle, że "to się nie rymuje i ma jedenaście zgłosek", toteż jego przekłady są - jak zauważyła Alina Szala w swojej recenzji w "Roczniku Literackim" - właściwie bliskie prozy mechanicznie pociętej na jedenaście sylab. Są to przekłady trzepane równie pośpiesznie jak przekłady Słomczyńskiego i podobnie jak w tamtych, często w jeszcze większym stopniu, nie ma mowy o żadnej sylabotonice, cezurze itp. - kiedy się dojeżdża do jedenastej zgłoski, robi się mechanicznie rozbicie na dwie linie, a jak nie wychodzi, przestawia się jakieś słowo i leci się dalej. Panegiryki wypisywane przez Kydryńskiego na temat przekładów Słomczyńskiego brzmią chwilami wręcz groteskowo; gorzej, pisane są w sposób całkowicie arbitralny, bez żadnej analizy czy egzemplifikacji. Pisząc o Hamlecie Kydryński po prostu autorytatywnie stwierdza, że przekład Słomczyńskiego jest tłumaczeniem "wydobywającym bezbłędnie każdą myśl oryginału i nie zatracającym przy tym, a przeciwnie - podkreślającym jego uroki poetyckie", i pisze tak o chyba najbardziej niewiernym i najgorzej odczytanym z wszystkich nowszych przekładów Hamleta. Kydryński pisze to z niefrasobliwością nie zamąconą żadną znajomością rzeczy - nawet gdyby spróbował trochę przeanalizować tekst przekładu, myślę, że niewiele by z tego wyszło, bo nie ma on do tego wystarczającego przygotowania. Daje więc czytelnikowi, nie mogąc przytoczyć innych dowodów, swoje słowo honoru, że Słomczyński tłumaczy wspaniale i jest wielkim artystą. Zadziwiające, jak tłumacz wyprany ze słuchu językowego dobrał sobie klakiera równie ze słuchu wypranego! Ale nawet do Kydryńskiego coś dotarło, gdy przyszło do oceny Otella. Po wszystkich klakach i panegirykach wypisywanych do tej pory, w posłowiu do tego dramatu, w części poświęconej ocenie przekładu, ukazało się ku mojemu zdumieniu tylko jedno krótkie zdanie, informujące, że obecny przekład Słomczyńskiego jest siódmym ukazującym się drukiem. Po całym tym zachłystywaniu się "wspaniałymi artystycznie" przekładami Słomczyńskiego to lakoniczne stwierdzenie w przypadku Otella zakrawa nieledwie na demonstrację.

Czesława Miłosza - dla mnie zawsze największego polskiego poety dwudziestego wieku - przekład Jak wam się podoba był moją pierwszą pracą w PIW-ie; kiedy miałam go już cały zredagowany i gotowy (niewiele tam było do "redagowania", mimo że słyszałam, iż Miłosz uważa ten przekład za pracę nieledwie "debiutancką", robioną w czasie wojny, i podobno nie chce, by go wydano). Miłosz wyjechał i wszystko zostało wstrzymane. Czytelnikowskie wydanie Poezji to w praktyce, jak wynika z noty redakcyjnej, całość twórczości poetyckiej Miłosza z wyjątkiem paru debiutanckich wierszy, których sam autor nie pozwolił zamieścić. Dzięki temu mogłam poznać późniejszą jego twórczość, dotychczas nieznaną z wiadomych powodów. Stopniowo w ciągu ostatnich dwóch lat zdobyłam wszystkie eseje Miłosza w wydaniu paryskiego Instytutu Literackiego i - w tymże wydaniu - dwa tomy jego poezji. Teraz mogę się tym cieszyć.

Porażające piękno języka Miłosza jest tym, co obok fascynującej strony filozoficzno-rcfleksyjnej najbardziej uderza czytelnika jego późniejszych utworów i pozwala ocenić bezmiar zniszczenia, splugawicnia, "zbylejaczenia" polszczyzny w tym koszmarnym systemie - i dlatego wywołuje uczucie takiego smutku, towarzyszące zachwytowi. Gdyby nie twórczość Miłosza, może do mniejszej desperacji doprowadzałyby mnie tandetne, kiczowate, nie odczytane i byle jakie przekłady szekspirowskie Słomczyńskiego. Gdyby nie to, że obok takich "wyczynów" artystycznych istnieją Miłoszowe przekłady Biblii...

Bieda w tym, że Słomczyński nie czuje i nie zdaje sobie sprawy z tego, że tu, w Polsce, Szekspir jest także... poetą polskim - i dlatego nigdy go dobrze nie przetłumaczy.

A swoją drogą smutno się robi, kiedy się pomyśli, że tak jak w tylu innych (żeby nie powiedzieć: wszystkich) dziedzinach, i tu zmarnowano wielką szansę. Gdyby Wydawnictwo Literackie nie dało się tak omotać, nie poszło na nie sprawdzone umiejętności jednego człowieka, nie wpakowało w efekcie ciężkich milionów w przedsięwzięcie, które daje w wyniku i będzie dawać bardzo złe i tandetne przekłady - można było naprawdę stworzyć piękny i finezyjny, nowy kanon szekspirowskich przekładów, choćby w zespole tak subtelnych i sumiennych tłumaczy jak Krystyna Berwińska i Zygmunt Kubiak, niesłychanie starannie analizujących i cyzelujących każde zdanie, piszących z wdziękiem i ładną polszczyzną. Można byłoby jeszcze dobrać "do kwartetu" Marka Skwarnickiego i Ewę Lipską, nie mówiąc już o wspaniałym kwintecie, gdyby dołączył Stanisław Barańczak. Pluralizm jest w takich wypadkach zawsze lepszy, a z pewnością bezpieczniejszy... No cóż, zmarnowano jeszcze jedną szansę w kulturze polskiej.
marzec 1983

(Pierwodruk w londyńskim kwartalniku "Puls")
i znów za stroną www.serwistlumacza.com

___________________________________

A jeśli komuś Pani Anna Staniewska wydaje się osobą mało kompetentną, bo nieznaną (choć to specjalistka "od Szekspira" z najwyższej półki) to polecam przeczytać artykuł Stanisława Barańczaka " Od Shakespeare`a do Szekspira" - w szczególności części 4. i 5. Publikację można znaleźć w książce tegoż autora "Ocalone w tłumaczeniu" opatrzonej znaczącym podtytułem "Szkice o warsztacie tłumacza poezji z dołączeniem małej antologii przekładów". Polecam zapoznać się z całą treścią tejże pozycji, bo warto.

>
Podobne podstrony: analiza pest pest
Analiza ekonomiczno finansowa w ujeciu praktycznym
Analiza i interpretacja fragmentu dzieła literackiego
Analiza poezji współczesnej Szkice interpretacyjne
Analiza ryzyka i ochrona informacji w systemach
analiza struktury funkcjonowania jezyka reklamy
analizowania i prognozowania kondycji ekonomicznej przedsiebiorstw
Analiza danych rynkowych i marketingowych
Analiza i monitoring w zarządzaniu przedsiębiorstwem
ANALIZA INWESTYCJI I ZARZĄDZANIE PORTFELAMI T
Analiza inwestycji i zarządzanie portfelem T
Analiza techniczna rynków terminowych
Anatomia czynnościowa ośrodkowego
Amore Andrea Bocelli
amilo siemens fujitsu
Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »