Oglądasz posty wyszukane dla słów: AMICA Płyta elektryczna
| Szukaj:Słowo(a): AMICA Płyta elektryczna |
Tego oto dnia 2006-12-05 10:11, Niejaki/a Lazi bedac w stanie euforii nagryzmolil/a co nastepuje:
A nie ma tam przez przypadek zapisu w istrukcji/gnwarancji ze podlaczenia musi dokonac uprawniony elektryk i wbic swoja pieczatke zeby byla wazna gwarancja? Amica np. tak ma. |
To było tak oczywiste, że nawet nie wspomniałem. Pierwszego połączenia dokonał u mnie elektryk 'z pieczątką' i to |
Hello Dawid, DŚHeja ! |
Ja jeszcze nie mam, ale juz wybralem. Bedzie sprzet do zabudowy marki Amica - plyta gazowa i piekarnik elektryczny. Wybralem jako kompromis miedzy cena, funkcjonalnoscia, wygladem i jakoscia. |
zaszaleć:). IMHO zezre za wiecej. Karol |
Swego czasu kupiłem AMICę: -zegara nie używam -kosztowała niedużo -przez 5 lat ani razu nie sprawiła kłopotu -tak więc polecam te markę
|
Cale swoje dotychczasowe zycie gotowalem na gazie. Teraz przyszlo mi sie bez niego obejsc, bo w nowym mieszkaniu go nie mam.... Jako substytut kupilem sobie kuchenke z plyta ceramiczna z polami szybkogrzejnymi (Hi-Light) Amiki z Wronek Grzeje szybko, elektrownia jeszcze nie przysyla komornika, myje sie dobrze... sama radosc. Warunek poprawnej pracy: naczynia o idealnie plaskim dnie. I jeden malutki minus: cena. Minimum ok. 1800zl za prosty model. Zagraniczne razy dwa... (chociaz w tej mojej, to polska jest chyba tylko blacha: plyta i sterowanieniemieckie, rozen chyba hiszpanski, grzalki piekarnika tez nie wygladaja na nasza produkcje) A czy dobrowolnie zrezygnowalbym z gazu? Chyba nie... bo cholernie glupio sie czuje |
Kuchnia Amica z płytą ceramiczną i elektrycznym piekarnikiem może być podłączone (wg instrukcji) do instalacji 3-fazowej lub 220V. Przy 220 V zalecane jest aby przewody były miedziane 2,5mm2 a bezpiecznik 16A.Pod tym bezpiecznikiem nie powinny być podłączone inne urządzenia. Robert |
16A? to będziesz miał max 3.5 KW czyli max włączone 2 pola grzejne. Zapytaj żony czy na święta wystarczą jej dwa pola _lub_ piekarnik (nigdy razem). Krzysiek |
Podłączoną mam na 3-fazy. Próbnie załączyłem pełną mac zainstalowaną. 11kW - wytrzymało :-))) Robert |
Ja w uzupełnieniu dodam, że jak już kupisz ten piekarnik + płytę, to przez kogoś z uprawnieniami elektrycznymi, kto się wpisze w odpowiedniej rubryczce, bo inaczej z gwarancji nici (np w Amice). |
Witam Planuję wymianę starej kuchni gazowej.Zdecydowałam się na odzielny Bardzo proszę o wasze opinie pozdrawiam Teresa |
może indukcyjna... prawdopodobnie jest dokładniejsza od płyty gazowej jeśli idzie o regulację temperatury |
Ale niestety zdecydowanie za droga |
jak masz mozliwosc to gaz... dobry kucharz zawsze woli gaz.. |
Dzięki |
Witam! Jestem tu nowy i nie bardzo sie orientuje czy dobrze skierowalem pytanie? Chcialbym kupic kuchnie elektryczna z plyta ceramiczna za kwote ok. 3000 PLN. Co polecacie? Czy Wrozamet jest lepszy od Amici? Slyszalem, ze w Amicach czesto psuje sie zegar gdy czesto pieczemy w piekarniku, bo kurtynka powietrzna jest slaba? Czy to prawda? A moze popatrzec na inne firmy, jednak moge wydac tylko 3000 PLN Prosze pomozcie. Pozdrowienia |
Ja również używam Amici i nie mam żadnych problemów. Pozdrawiam
|
Ja mam już dwa lata Wirpoola i jestem z niego bardzo zadowolony. Co do ceny to nie żałuję że wydałem trochę więcej. Michał
|
Czesc. Uzywamy Amice juz 2 i 1/2 roku. Przez 1/2 roku stala w ruszcie zrobionym z drewnianych lat, kilkukrotnie zalane mlekiem zostaly pokretla (przydala sie suszarka do wlosow) i do tej pory bez zastrzezen. Kot, Koszalin ICQ UIN: 21952841 |
Ja uzywam juz 2 lata i mam problem zegarem . Spóźnia mi się 10 min na dobę. Przy każdej przerwie w dostawie prądu muszę ustawiać zegar .
|
Mam tylko do wiadczenia z piekarnikiem AMICa (jeżeli uznać ich za producenta polskiego) - do zabudowy w meblach. Jest OK pod względem funkcjonalnym, zero awarii, co do estetyki trudno mi sie wypowiedzieć bo nie znam Twojego gustu. Kosztował 1100 zł 5 lat temu.
|
Nie kupuj Amiki Piotrek |
Sorry, ale mialem malo czasu. Mam plyte gazowa i niestety nie moge sie doczekac kiedy wszystkie palniki uda mi sie zapalic naraz (a czasem trzeba). Non - stop sa problemy z zapalaniem lub jak jak sie uda to którys iny palnik zgasnie. Na pewno nie jest to problem gazu, bo wszystkie inne urzadzenia gazowe dzialaja Ok. Podobno jakies termopary czy inne elementy sa do D... Piotrek
|
Mam piec c.o. i c.w.u. na gaz, ale w sąsiednim pomieszczeniu. Dziękuję za odpowiedzi, zdecydowałem się na kuchnię elektryczną z płytą ceramiczną. Pewnie będzie to któraś z tanich Amica albo Mastercook. Duża jest róznica między klasą energooszczędności A i B ? Wolę A, ale wizualnie badzo podoba mi się pewien model Amiki, niestety klasy B. g. |
Mam od póltora roku Amike z elektryczna plyta ceramiczna. Najprostsza i najtansza wersje z Timerem. Poza tym ze w fabrycznie nowej kuchni sa zamienione pokretla w stosunku do plyt grzejnych do czego nie chce mi sie wzywac serwisu nie narzekam na nia. Nawet kipienie i zalewanie plyty daje sie doczyscic. Na te cene jest dobra. T.M. |
Z moich doświadczeń: Zmywarka: Bosch/Siemens (najlepiej taki model w którym w szufladach są podnoszone/opuszczane uchwyty na naczynia). Niestety tanie nie są. Lodówka: dwuagregatorowa, niezamarzająca (mam Elektrolux'a, ale nie polecam bo straciłem wiarę w tą markę - u mnie i moich rodziców szlag trafiał agregat zaraz po gwarancji). Wyciąg: możliwie cichy (mam Elektrolux'a, ale jest równie głośny jak Amica, który miałem wcześniej) Kuchnia: Mam Amica z elektryczną płytą grzejną i jestem bardzo zadowolony. W przeciwieństwie do pralki nie psuje się i ładnie wygląda (mam otwartą kuchnię). Pralka: ? Nie wiem, na razie wszystkie mnie zawiodły. Pozdr. Krzysiek |
IMHO obecnie lepiej już jednoagregatową, z osobną regulacją dwóch obiegów. Płyta Amica niestety nie wytrzymywała porównania (brak mozliwosci ustawienia bardzo słabego podgrzewania i... bigos się -----
|
To ja polecę ardo jednoagregatową, cicha tania i mało prądu bierze.
-- Pozdr JanuszK |
co do płyty - i tak większość jest klepana w niemczech, więc czy to będzie Amica czy Mastercook czy cos zachodniego, wielkiej różnicy nie ma warto zwrócić uwagę na rozstaw pól grzewczych amiki często mają pola grzewcze dosyc blisko siebie, co utrudnia gotowanie na raz na kilku polach ja wybrałem mastercooka c2d60z2s i jestem zadowolony http://www.mastercook.pl/pliki/pdf/katalog/zabudowa/plyty_kuchenne.pdf kuchenkę wybrałem amiki, akurat mi pasowala, byla w dobrej cenie i dobrze kupowalem w 'Promocji' w Gdyni na Karwinach pozdr, p. |
Hello Marcin I., 23-Mar-03 10:11:06, you said
Również mam kuchenkę elektryczną Amiki (z płytą ceramiczną) i od czterech lat spisuje się znakomicie. Pozdrawiam. |
Witam. Chciałem się poradzić gdyż mam mały problem z kuchenką elektryczną amica. Płyta ceramiczna posiada cztery pola grzewcze. Dwa pola po lewej stronie działają bez zarzutu zaś dwa po prawej w ogóle. Po przekręceniu pokrętła załączającego odpowiadającego za załączenie pól grzewczych po prawej stronie zapala się tylko lampka kontrolna kuchenki lecz pola grzewcze nie nagrzewają się. Nie wiem co mogło się popsuć. Zdjąłem płytę i sprawdziłem próbnikiem czy po przekręceniu pokręteł kuchenka podaje prąd na pola które nie działają i po ich przekręceniu stwierdziłem że nie podają prądu na płytę. Proszę o poradę bo nie mam pomysłu co mogło się zrypać. Nie wiem od czego zacząć czy mam wyciągać kuchenkę z zabudowy i spradzic czy dochodzi prąd.Proszę o wskazówki
|
13 czerwca, dzień po ostatniej kolejce obecnych rozgrywek ekstraklasy, rozpocznie się remont głównej płyty boiska na stadionie przy ul. Leśnej. Amica jako czwarty klub w Polsce będzie miała podgrzewane boisko. Po raz pierwszy w naszym kraju będzie to jednak ogrzewanie elektryczne. Wisła Kraków, Legia Warszawa i Groclin Dyskobolia Grodzisk mają bowiem ogrzewania wodno-glikolowe. |
Szkoda, że takie coś instalują na wioskach, nie obrażając Groclinu i Amici. Takie płytki powinno się teraz instalować w miastach, które są potencjalnymi organizarorami EURO 2012, czyż nie? Fajnie, że elektryczne. Tylko żeby nie było sytuacji w zimie, że gdy podgrzewają boisko, to we Wronieckich domach przygasają światła:) |
Movia tak mi przykro Kurcze, chyba rzeczywiście nie ma co robić testów zbyt wcześnie.. Głowa do góry, ponoć większość ciąż organizm odrzuca zanim kobieta zorientuje się, że jest w ciąży - tak sobie natura radzi z wadliwymi zarodkami. Nie smuć się- uda się w końcu... Może napij się z M winka i spróbuj zapomnieć.. Renika Fajna na Twoja kuchenka Ja szukam z płytą elektryczną ceramiczną. Taką mam u siebie od 6 lat i super utrzymuje sie w czystosci dzięki takiemu skrobakowi : http://www.agdom.pl/shop/pr2x6.html i specjalemu preparatowi do czyszczenia. Z piekarnika też jestem bardzo zadowolona- 6 lat temu był najlepszy i najładniejszy z Amiki. Teraz juz ich nie ma a w zupełności wystarczyłby mi. Lodówke mam u siebie z dwoma agregatami Elektroluxa- tez kupowana 6 lat temu- i super się sprawuje, ale kurcze teraz to spory wydatek- dwa razy większy od takiej samej lodówki z 1. Sprzęt potrzebuje do do innego miejsca, gdzie czasem będę pomieszkiwać a czasem rodzice (to poddasze do zamieszkania nad moim i mamy przyszłym miejscem pracy..) Nie wykluczone, że się tam przeniesiemy na stałe więc chciałabym, żeby był w miarę fajny ale nie najwyższa półka cenowa. Wybór ogromny na rynku, środki finansowe ograniczone bo ww inwestycja je pożarła. Mam mętlik w głowie i czasu wolnego tyle co późnymi wieczorami Czas do ..soboty, bo trzeba zabudowywać kuchnie i gość od mebli przyciska żeby mu w koncu podać jaki sprzęt... |
Witam. Mam zamiar kupić kuchenkę z płytą indukcyjną. Nie mam pojęcia jakiej firmy. Które firmy godne są polecenia? Z małżonką wymyśliliśmy sobie kuchnie firmy AMICA C632.845TkKDpHOQSr Proszę o pomoc w wyborze. |
Kuchenka elektryczna, a właściwie głównie płyta ceramiczna ma b. duże zapotrzebowania na moc. Gdybys wybrał tą Amice, której płyta potrzebuje 5,8kW, na jednej fazie musiałbyś zabezpieczyć ją bezpiecznikiem przynajmniej 25A. Bo taki byłby pobór prądu przy naksymalnym wykorzystaniu grzania płyty. Już nie wspomnę jakie grube przekroje kabli byłyby potrzebne. Nie sądzę że mamy takie kabelki w ścianach. Atal po to daje siłę w kuchni, żeby ten pobór prądu rozłożył sięna 3 fazy. |
To kuszące z tą gwarancją, ale firma... No właśnie po woli zaczynam się zastanawiać czy jest sens fisiować zbytnio z firmami, bo tak na prawdę zależy wszystko od tego na jaki sprzęt się trafi Ktoś może kupić płytę za 1200 a moja będzie za 3500 i moja podziała rok a tańsza 20lat Fakt że o AMICE MASTERCOOK mówi się trochę źle, ale nieraz droższym sperzętem też można się rozczarować LowMan zawracałem ci głowę bo konkretnie chodziło mi o to żebyś mi pomógł jeżeli chodzi o sterowanie piekarnika czy całkowicie elektryczne czy jednak te kurki chowane będą praktyczniejsze-tylko o to mi chodziło.Wiesz jeżeli ktoś ma doświadczenie to wie co i jak się sprawdza, ja kupuję w ogóle pierwszy raz takie rzeczy więc...nie mam pojęcia co jest praktyczniejsze! Co do sprzętów słyszałem że niektóre firmy (drogie firmy) są fajne tylko do okresu gwarancji bo potem części są zabujczo drogie i klientom niejednokrotnie bardziej opłaca się wymiana niż naprawa takiego sprzętu, więc na to też należy zwracać dużą uwagę, części i serwis Co do samego serwisu-są takie które po gwarancji po prostu brzydko mówiąc, zlewają klienta detalicznego i to też jest wazne Musze powiedzieć że jeżeli TEKA jest składana w niemczech na ich częściach to nie może to być zły sprzęt a cena jest przystępna nawet za indukcję-serwis też podobno mają bardzo dobry Co do ARISTONA I TEGO DRUGIEGO O KTÓRYM WSPOMNIAŁEŚ, nie wiem, mój brat ma lodówkę ARISTONA i jest niby ok, na razie działa, więc moze warto Słyszałem też dobre opinie o lodówkach LG |
I coś optymistycznego. 11 października zostanie podpisana umowa na wykonanie podgrzewanej płyty boiska w naszym Klubie. Firma, która bedzie wykonywała nawierzchnię zrobiła pierwsze i jedyne w centralnej Europie boisko podgrzewane kablami elektrycznymi (Amica Wronki) i wykonała płytę boiska naszych przyjaciół z Kielc. Polecam stronę www.stadionkorony.prv.pl i odnośnik kamerka. Jest na co popatrzeć. |
My mamy indukcję płyta Amica, wcześniej mielismy zwykłą elektryczną. Z nowego zakupu jesteśmy zadowoleni, podłączenie bezproblemowe, trzeba tylko wydać na elektryka z uprawnieniami żeby w razie czego w serwisie sie nie czepiali o podłaczenie. Jedyny minus to wydatek na nowe garnki, zwłaszcza na głęboką patelnię, którą musieliśmy kupić na allegro -towar sprowadzany z Francji, bo w Polsce Tefal takich nie sprzedaje.
|
Kuchnia gazowo-elektrycza AMICA nowa fabrycznie zapakowana po super okazyjnej cenie. Model Amica 52GE 3.42 zPTANW. Płyta gazowa, pokrywa szklana, piekarnik elektryczny: Ogrzewanie dolne, Ogrzewanie górne, Ogrzewanie górne i dolne, Grill elektryczny, Turbogrill, Supergrill, Termoobieg, Funkcja Pizza,. Wiecej informacji tel 792 901 378
|
Cena |
Anonymous napisał(a):Ja do kuchenki elektrycznej podchodziłam jak do jeża, znalazła się ona w moim domu z konieczności, a teraz sobie ją bardzo chwalę. Koszt użytkowania jest porównywalny z gazową ( przy założeniu że kuchenka jest energooszczędna i że się ją właściwie użytkuje ). Jest ponadto szereg innych zalet: nie wybycha, jest łatwa w użytkowaniu (- mam na myśli utrzymanie czystości, brak zapałek czy zapalarki), nie ma oparów spalania gazu, a więc kuchnia się nie brudzi. NIe wyobrażam sobie teraz korzystania z kuchenki gazowej. Gorąco polecam. Ja bym jednek zostal przy gazowej. Mowisz zapałki zapalarki mycie itp płyta elektryczna jako produkt nowej generacji trzeba też porównać ti płyty gazowej nowej generacji. Wtedy z płytą gazową też nei ma problemów zapalarka w pokrętle nie wybuchaja bo maja odcinacz gazu latwe w utrzymaniu i duzo tansze. A jesli chesz mieć gaz i już uparcie taką płytę szklaną jak płyty gazowe kup sobie nowy produkt Amiki gdzie płyta gazowa jest bez zadnych palnikow itp rowna szklana tafla gaz ja podgrzewa od dołu pozdrawiam i czekam na inne zapytania na temat AGD Artek |
Artek napisał(a):Wtedy z płytą gazową też nei ma problemów zapalarka w pokrętle nie wybuchaja bo maja odcinacz gazu latwe w utrzymaniu i duzo tansze. A jesli chesz mieć gaz i już uparcie taką płytę szklaną jak płyty gazowe kup sobie nowy produkt Amiki gdzie płyta gazowa jest bez zadnych palnikow itp rowna szklana tafla gaz ja podgrzewa od dołu U mojej mamy jest Amika gazowa ( z palnikami ) i ma bajery zabezpieczające przed wybuchem gazu. Problem w tym że jednym z tych zabezpieczeń są ograniczniki na pokrętłach wskutek czego nie można sobie ustawić takiego płomienia jak by się chciało, gdyż przeszkadza ogranicznik, w efekcie uchyla się pokrywkę, coby nie kipiało i zużywa się więcej gazu niż należy, a para z garnka unosi się w kuchni, co jest szczególnie uciążliwe przy aneksach. Kolejną niedogodnością jest piekarnik. Z uwagi na zabezpieczenia jest szczególny sposób jego zapalania. Brrrrr Wolę elektryczną. A co do kosztów naprawdę nie jest tak drogo. Wcześniej korzystałam z kuchenki gazowej i mniej więcej pamiętam ile płaciłam za gaz, teraz opłaty za energię wzrosły mniej więcej o cenę gazu, więc wychodzi na to samo, a o jeden rachunek jest mniej Chcę dodać że z kuchenki korzytamy normalnie, a więc jadamy w domu, pieczemy itp Jest jeszcze jeden plus - brak rurek doprowadzających gaz i brak corocznych przeglądów gazowych Ja zostaję przy elektrycznej |
Mam pytanie do znawcy kuchni elektrycznych, moze ktos mi odpowie. Czy w przypadku zlego podlaczenia faz (np. jedna faza na zero) spalenie nastapi od razu po wlaczeniu (plyta/piekarnik), czy tez awaria moze sie ujawnic po pewnym czasie uzytkowania kuchni ? Dokladniej chodzi o kuchnie z plyta Amica podlaczonej do instalacji trojfazowej ? Sa w kuchni w ogole jakies zabezpieczenia przed czyms takim ? Pozdrawiam Michal |
Potrzebuję wymienić swoją 3-letnią kuchenkę gazowo-elektryczną na w pełni elektryczną (czyli taką z płytą grzejną). Proszę o info, gdyby ktoś mógł się zamienić. Dobrze byłoby gdyby zamiennik miał podobnie wyposażony piekarnik. Moja kuchenka, to: AMICA 65E 343ZPTeDV, kolor biały, szerokość 50cm, 4 palniki, zapalarka w pokrętłach, automatyczne odcięcie gazu w przypadku zgaśnięcia płomienia, zegar cyfrowy z timerem sterującym pracą elektrycznego piekarnika i innymi funkcjami sprężonymi z pokrętłem do ustawiania temperatury oraz z pokrętłem trybu pracy piekarnika, w piekarniku: grzałka górna i dolna, dodatkowa grzałka-opiekacz, termoobieg, rożen. Mam także komplet dysz do palników gazowych, do nowego typu gazu (na zasilanie którym gazownia w Poznaniu miała przejść i nie przeszła). |
A jak z bezwladnoscia tych palnikow ceramicznych ?
sterowanieniemieckie,
zrobilbym przylacze
przewidujesz (a w ogole to
wosiek |
Indukcyjną płytę Miele ma sąsiadka i jest bardzo zadowolona, przynajmniej, gdy ja przychodzę ;-) Mąż przywiózł z wyprzedaży z Francji i wyszło coś pół polskiej ceny. Nie spotkałem w komplecie z piekarnikiem, a jedynie z własnym sterowaniem -VAT 22% zamiast 7%, a to niemało. Ja po pół roku zamieniłem najlepszą Amicę na drugiego Whirpoola i jestem bardzo
kosztow utrzymania takiego mebla i oczywiscie jakies przemyslenia osob ktore zakupily juz takowe plyty do swoich kuchni.
|
Producentow masz chyba z 10 do wyboru, kazdy ma duzo wiecej modeli niz jestes w stanie zobaczyc w wiekszosci sklepow. Zeby to ogarnac potrzebujesz sobie najpierw okreslic wszystkie przydatne funkcje, zwiedzic strony www a potem porownac ceny miedzy modelami, ew. obejrzec w sklepie i kupic chyba w sklepach internetowych. Jesli chodzi o funkcje to ja bym polecal: 1. Piekarnik - termoobieg, programowanie, wylaczanie panela tak zeby 2. Plyta ceramiczna - pola ze zwiekszona srednica. Zastanow sie nad 3. Zmywarka - przyciski w pionowej krawedzi, przeplywowe ogrzewanie wody 4. Lodowka - nie wiem, mam taka dosc zwykla, ale mozliwosc wylaczenia Co do marek to jak ja kupowalem dosc dobre ceny i funkcjonalnosci miala KJ Siła Słów |
pikolinka, moja mama ma kuchnie elektryczna z plyta elektryczna od jakis 10 lat...jest bardzo zadowolona, ma oszczednosci i nigdy nie miala jakis problemow, czyli awarii....a ma Amice bo kiedys tylko takie byly...
|
Witam! Z braku czasu, zrobię drobne podsumowanie: Orientacyjne pomiary rezystancji uziemień i impedancji pętli zwarciowej miernikiem MIE-500: Gniazdko pieca c.o.: L1 - N : 0,80Ω L1 - bolec: 0,79Ω Gniazdko kuchni: L1 - N: 0,50Ω L1 - bolec: 0,49Ω Pomiary przy piecu: Wyjęte obie wtyczki (pieca i kuchenki): L1 - rura: 0,88Ω L1 - obudowa: 0,88Ω Przy włożonej wtyczce kuchni: L1 - rura: 0,70Ω L1 - obudowa: 0,70Ω Pomiary przy kuchni: Przy obu wyjętych wtyczkach (pieca i kuchni): L1 - rura: 0,83Ω L1 - obudowa: 0,83Ω Przy włożonej wtyczce kuchni: L1 - rura: 0,53Ω L1 - obudowa: 0,50Ω Przy włożonych obu wtyczkach (pieca i kuchenki): L1 - rura: 0,52Ω L1 - obudowa: 0,51Ω Włożona wtyczka pieca: L1 - rura: 0,67Ω L1 - obudowa: 0,67Ω Pomiary cęgami prądu na rurze gazowej od kuchni: Przy załączonej kuchni na maksymalne obciążenia i włożonej wtyczce pieca: 0,72A (bez płyty grzewczej 0,45 A). Przy załączonej kuchni na maksymalne obciążenie i wyjętej wtyczce pieca: 0,14 A (bez płyty grzewczej 0,07 A). Przy włożonych obu wtyczkach do gniazdek, a pracuje tylko piec: 0,00 A. Przez rury wodne i c.o. nie płynie prąd (mimo, że mają fizyczny kontakt z ziemią). (-To są pomiary bez tego uziemionego połączenia wyrównawczego.) Pomiar stanu izolacji kuchni: zimny stan: ok.300 MΩ, gorący: ok. 80 MΩ Pomiar stanu izolacji pieca: ok. 530 MΩ. Piec: Junkers Eurostar ZWE 24-3 MFK-23 -Maksymalny pobór mocy: 120 W Kuchnia: Amica Super line perfect Gi SEG 1.87 SZ: 1) Płytka grzejna ? 145 mm: 1,0 kW 2) Grzejnik piekarnika górny/dolny: 1,1 kW/1.1kW 3) Grzejnik opiekacza: 2,0 kW 4) Rożno elektryczne: 0,004 kW 5) Żarówka lampki (E14, 25W): 0,025 kW 6) Moc znamionowa części elektrycznej: 3,2 kW (-Dane pochodzą z instrukcji użytkowania i obsługi -Kuchnia gazowo-elektryczna Amica line-) |
Miła - ale to tylko część teoretyczną mam opanowaną. Mogę służyć pomocą tylko w tym zakresie. Ale dam ci poradę - i Kindze też - o wszystkim możesz przeczytać w internecie. Naprawdę - szukaj a znajdziesz. O wannie z hydromasażem, o konieczności zachowania odpowiedniej kolejności prac, o kryteriach, jakie ma spełniać przewód kominowy, do którego ma być podłączony kominek, wzory obudowy wanny, kominka - wszystko to jest w tym WIELKIM Internecie! I zasady malowania, kładzenia strukturalnych farb i tynków, ocieplania, montażu dachu, okien. Zasady doboru pieca co, kominka z płaszczem wodnym, pieców konwekcyjnych, odkurzacza centralnego (supersprawa - gdybym budowała dom od podstaw - to zrobiłabym to!) A ja tu nie mogłam przepchnąć nawet montażu płyty gazowo - ceramicznej Prometeusz z amiki- gazowa a wygląda jak elektryczna. Wydusiłam ledwie piekarnik z prowadnicami teleskopowymi i autokucharzem ( a co to takiego - pytano w sklepie) Nikt nie umiał zamontować młynka na odpadki pod zlewozmywakiem, nawet nie wiedzieli że takowy istnieje. A wszyscy, którzy byli choćby w USA wiedzą, jakie to udogodnienie. Obierasz warzywa wprost do zlewu, włączasz młynek - fiu - wszystko idzie do kanalizacji. W sytuacji, gdy pojemnik na śmieci - nawet latem - jest opróżniany raz na dwa tygodnie, i rozkładające się przez dwa tygodnie odpadki żywności tworzą śliczny fetorek - jest to rzecz godna uwagi! Ale nie na tym zadupiu, na którym przyszło mi mieszkać. I nie przy świadomości mojego pajaca, dla którego zmywarka to było zbyt wygórowane żądanie. A ja teraz gorzko żałuję, że nie zamontowałam szerszej - 60cm. Bo jest w gruncie rzeczy w tej samej cenie, a obliczając ilość zużywanych kpl naczyń jakoś nikt nie bierze pod uwagę ilości garnków, misek, patelni, blach do ciasta! A jeśli mam częśc myć sama albo myć dwa razy dziennie - to jak to oszczędność wody? Żadna! I spróbujcie w 45 cm ułożyć naczynia ekonomicznie! Nijak nie można pogodzić talerzy i garów! Tak więc dziś - tylko 60cm! Ale jak będziesz mieć problem - to poszperam w tych czasopismach.
|
Nie działa nic w piekarniku ani grzałki ani rożen ani termoobieg co mozzzzzze byc przyczyną
|
Proponowałbym inne firmy, Whirlpool i Ariston produkują dobre zmywarki, pralki i lodówki, jeśli jednak chodzi o urządzenia typu piekarnik, płyta gazowa/elektryczna, kuchenka to polecałbym firmy Amica, Mastercook, Bosch, Siemens...
|
Bardzo Cię zachęcam do powrotu. W porónaniu do płyt Banco, Per Un Amico brakuje trochę dyscypliny kompozytorskiej, ale aranżacyjnie jest to majstersztyk- szczególnie sposób w jaki łączą brzmienia akustyczne z elektrycznymi jest doskonały...
|
takie małe pytanko przy okazji kokos na kuchence elektrycznej da się? i czy to moze jakos uszkodzic plyte kuchenki? (dośc stara amica NIE indukcyjna) pzdr |
[quote="Artek"] Cytat:Co do okapu to raczej też tyczy się i gazowej ja też mam okap. Pierwszy raz słyszę jakiś podział na okapy . Ja też mam okap i też elektryczny. Może nieprecyzyjnie się wyraziłam, wybacz ale nie jestem specjalistką. Ja wybrałam sobie taki okap, że nie musiałam doprowadzać rury do kratki. Taki okap jak mój sprawdza się tylko przy elektrycznej, bo praktycznie poza samażeniem nie ma żadnych oparów, jak to jest przy spalaniu gazu. Cytat:Następne przekłamanie nie wiem jaka miałaś ty czy znajoma kuchnie czy płytę gazowa ale moja ma zabezpieczenie i mogę ustawić płomień tak że ledwo co go widać i mi automatyka tego nie wyłączy więc o podskakujących garnkach nie ma mowy. To nie jest przekłamanie tylko fakt Ale być może są różne typy kuchenek. MOja mama korzystała z innej kuchenki, zmieniła na tę Amikę, o której piszę i narzeka. Być może inne typy Amiki zachowują się inaczej. Modelu kuchenki Ci nie podam, bo w tej chwili nie mogę się z mamą skontaktować. Cytat:Trzecia sprawa też powinnaś wspomnieć o zachowaniu płyty elek. pewnie większość nie wie ( dla mnie to wada) że płyta elek. szybko się rozgrzewa ale za to powoli stygnie. I tu dla mnie jest problem albo trzeba wcześniej wyłączać np. czajnik z wodą albo go za każdym razem odstawiać. Z woda jeszcze pół biedy bo się nie przypali. Tak płyta( a ściślej mówiąc pola grzewcze) się szybko nagrzewa i powoli stygnie. Faktycznie można ( a nie trzeba ) wyłaczać wcześniej kurek, bo płyta jest nagrzana i nie ma potrzeby dalszego zużywania energii, a więc robi się to z oszczędności Jeżeli na ciepłym polu zostawi się sos i się go nie miesza to się przypali, a i owszem. Ale tę funkcję można łatwo wykorzystać. Zupa ugotowana wcześniej i zjedzona przez jedną osobę nie wymaga ponownego podgrzewania jak za jakiś czas wróci kolejny domownik ( oczywiście w rozsądnych granicach czasowych ). A więc widzisz wszystko zależy od tego jak się na daną funkcję patrzy. Z doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że są 3 minusy płyty elektrycznej - trzeba uważać, żeby na pole grzewcze nie wylało się nic słodkiego i należy zawsze stawiać suche od spodu garnki, no i nie można rzucać w nią młotkiem . Cytat:P.E. też z czasem choć to szkło matowieje i już nie jest taka ładna jak przy zakupie. Ja mam płytę od ponad roku więc własne przemyślenia na ten temat będę miała za kilka lat Ale koleżanki mają dłużej i nie słyszałam żeby narzekały Cytat:i chyba ostatni argument dla mnie najważniejszy nie widziałem nigdy prawdziwego kucharza który by gotował na elektryku ogień to ogień. No Super argument Pozdrawiam |
To nie ma znaczenia. Zapewne posiada jakiś tam zasilacz sieciowy przypięty zwykle na pierwszą fazę. Na 230V to musiała nieźle prądu ciągnąć :-) L to fazy - kolory przewodów mogą być różne - czarne, białe i inne (również
Kolejność faz w kolorach przewodów jest dowolna. Takżesz samo w kuchence. To nie silnik - nie zakręci w drugą stronę.. A i chłodzić też raczej nie zacznie :-p
No to ładnie sobie liczą. U mnie (Wrocław) brał monter-serwisant 30PLN za podłączenie. A pocił się przy tym chyba z 1,5 godziny. Inna sprawa, że spartolił - chyba źle dokręcił śrubę w puszce instalacyjnej - po ok. roku sfajczyła się w niej izolacja i zrobiło się bardzo efektowne zwarcie. Jeśli będziesz się za to brał, to pamiętaj! i jeszcze BHP Żeby nie było później.... Nie biorę żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek To tak tylko jakby, odpukać, coś ktoś kiedyś... Ale myślę, że spokojnie sobie poradzisz, choć nie zapominaj, że z prądem Uff... ale się rozbazgrałem.. Powodzenia |
Czy we Wronkach powstanie tani system podgrzewania murawy? Być może zupełnie inna metoda ogrzewania płyty boiska niż w Grodzisku Wielkopolskim, Krakowie czy Warszawie zostanie zastosowana we Wronkach. Amica zastanawia się, czy nie wykorzystać do tego... energii elektrycznej! Metoda pogrzewania płyty boiska przy pomocy energii elektrycznej jest często spotykana w Rosji czy Ukrainie - tam się sprawdziła, mimo znacznie większych niż w Polsce mrozów. Jej podstawową zaletą jest tani montaż. - Instalacja, włącznie z kosztami wykonania, projektem, automatyką i robocizną, to wydatek ok. 100-120 tys. dolarów, czyli ok. 400 tys. zł. Wiele jednak zależy od geografii boiska i dostępu do elektryczności, przy niekorzystnych warunkach cena może być bowiem wyższa. Jeżeli stadion ma oświetlenie, to z montażem podgrzewania murawy raczej nie ma problemów - mówi Grzegorz Mrozowicz, dyrektor firmy Devi Polska. Właśnie ta firma zamontowała już ogrzewanie elektryczne na jednym stadionie w Rosji (w Nowgorodzie) i czterech na Ukrainie (m.in. w Krzywym Rogu i Kirowogradzie). Całość prac związanych z zamontowaniem takiego systemu powinna zamknąć się w kwocie miliona złotych. Nowe płyty boiska w Krakowie, Grodzisku Wlkp. czy Warszawie były trzy razy droższe. Tam jednak zdzierano całą dotychczasową nawierzchnię i kładziono nowe rolki trawy, a pod nimi znajdowały się rury wypełnione mieszanką wody i glikolu. Przy "metodzie elektrycznej" nie jest to potrzebne. System grzewczy działa wtedy na przemian z oświetleniem - tzn. że trawa może być podgrzewana prawie przez cały tydzień, a na czas meczu włącza się wówczas jupitery. W trakcie meczu murawa nie jest ogrzewana. Dlaczego w Polsce metoda ta nie była jeszcze stosowana? - Bo u nas jest ogromna niechęć do elektryczności. Panuje takie przekonanie, że może ona zrujnować - twierdzi Mrozowicz. - Jesteśmy bliscy zbudowania takiej instalacji w jednym z polskich miast i myślę, że wówczas także ta metoda zostanie dostrzeżona - przyznaje. Z drugiej strony trzeba jednak pamiętać, że ta metoda jest kosztowniejsza na co dzień. Na Zachodzie zdecydowanie częściej spotyka się metodę wykorzystującą system wodno-glikolowy, elektryczny ma zastosowanie właściwie tylko w Skandynawii i na Wschodzie. Niewykluczone, że jeżeli inwestycja zostanie dofinansowana z budżetu państwa, także i we Wronkach zostanie wykorzystany droższy wariant. - Dostaliśmy siedem ofert budowy ogrzewanej płyty boiska, jedną i drugą metodą. W szczegóły będziemy wnikać później, ale wydaje mi się, że aż tak taniej oferty nie było - mówi dyrektor Amiki Wronki Marek Pogorzelczyk. - Na pewno dokładnie zorientujemy się, jak zrobić tę murawę możliwie najtaniej i najlepiej - kończy Pogorzelczyk. źródło: Gazeta.pl To szansa na to by cała liga miała podgrzewane murawy. Tak a propo (powtarzam się) to powinno sie wymusić instalacje podgrzewanej murawy na właścicielach stadionów poprzez wprowadzenie tego jako wymóg do uzyskannia licencji. |
Witam wszystkich INTERNAUTÓW!!! Zapraszam do naszego hipermarketu internetowego RTV AGD IT FOTO GSM. Wystarczy wejść na stronę www.max24.pl Działy, które znajdziesz na naszej stronie: - TV W naszej ofercie posiadamy najnowszy sprzęt audio-video oraz Współpracujemy z następującymi firmami: ACER, AEG, Alpine, Amica, Aristo, Ariston, BOSH, Braun, Candy, Zawsze posiadamy w ofercie ponad 10.000 produktów w SUPER cenach i OBSŁUGA RATALNA system ratalny LUKAS, Kontakt: Infolinia 0 801 10 99 99 (koszt rozmowy jak za 1 impuls) tel. kontaktowy: 068 388 99 99 lub 721-999-999 Adres: max24 DLACZEGO ZAKUPY NA RATY W SYSTEMIE RATALNYM Lukas-max24? -- Ograniczamy formalności do minimum- kredyt możesz otrzymać nawet -- Nie wymagamy dodatkowych zabezpieczeń - poręczycieli, weksli -- Decyzję o przyznaniu kredytu otrzymasz w błyskawicznym tempie - nawet Spłacać raty możesz za pomocą: MOŻLIWOŚCI NAJSZYBSZE RATY! kredyt do max. kwoty 20 tys. zł można uzyskać nie - Dajemy Ci do dyspozycji nawet do 30 000 zł BEZPIECZEŃSTWO - W ramach ubezpieczenia spłacimy Twój kredyt w przypadku trwałej i "KREDYT NA DOWÓD" Z myślą o Tobie stworzyliśmy specjalny pakiet przywilejów. Jeżeli W razie dodatkowych pytań lub wątpliwości dzwoń na nr 721-999-999 lub << Bosch PMF 1232 masażer | Dane techniczne: Bosch PMF 1232 masażer <<< Bosch TCA 4101 - ekspres do kawy ciśnieniowy 15 bar | Dane techniczne Bosch TCA 4101 ekspres do kawy ciśnieniowy 15 bar <<< Zelmer Fenomen 880.0 Orange - robot kuchenny | Dane ogólne: <<< Zelmer Syrius 1600.0 ST - odkurzacz tradycyjny | Dane ogólne: <<< Zelmer INOX 17Z010 - czajnik o pojemności 1,7l | Dane ogólne: << DzIś W PROMOCJI | AEG FAVORIT CONTROL Vi Bosch KGN 36A91 Bosch WAE 20461PL Gorenje VCK 1400 EA LG 37LC51R LG 42PT81 Mastercook KGE 3490 X FUTURE Panasonic TH-42PX80 Philips HR 1858/00 Sony KDL-46W3000 Philips DVP5980 Sony KDL-37P3020 A-Data Pamięć RB1 8GB USB 2.0 Amica GHG 85512 Amica GHGT 74212 Apple iPod Touch 16GB Bosch MSM 6700 Braun 1775 FreeControl Braun Silk-epil 3170 Candy CS2 125 Candy R 43 X Fifties Daewoo KOG-6C17 Denon AVR-1508 Denon AVR-1907BL |
"A" Iwna, mąka orkiszowa, a więc i chleb jak najbardziej nam odpowiada, musisz dopytać o to czy chleb z tej piekarni jest w 100% orkiszowy. Jeżeli chodzi o chleb żytni, to masz rację, jest trudniej strawny, tym bardziej, gdy jest z mąki z pełnego przemiału, postaraj się go wprowadzać stopniowo. Możesz za to na pewno, bez perturbacji trawiennych, jadać chleb ryżowy z ryżu z pełnego przemiału. Z zakupem tego pieczywa nie ma problemu. Twój układ trawienny na razie ma widać kłopoty, ale z czasem, właśnie poprzez dietę i być może stopniowe zmniejszenie ilości zażywanych leków, sytuacja ulegnie poprawie. O orkiszu możesz poczytać na tym forum w innym temacie. Graska dla Ciebie i nie tylko, znalazłam w internecie, dodam tylko, że ja stety czy nie, nie mam żeliwnego, ale i tak go sobie chwalę. Wok jest w kuchni chińskiej tym, czym u nas komplet garnków z patelnią włącznie. W nim zrobić można wszystko. Jest używany również w innych krajach azjatyckich. W Indonezji i Malezji nazywa się on kuali, w Birmie dare-on. Musicie wiedzieć, że oprócz z trudnościami „co włożyć do woka” były też w Chinach kłopoty z tym co włożyć pod wok, zwłaszcza w niektórych regionach kraju. Zmusiło to Chińczyków do obmyślenia takiej obróbki cieplnej, które nie pochłania zbyt dużo opału. Stąd produkty są bardzo drobno krojone, posiadają temperaturę pokojową i smażone są w systemie stir-fry czyli bardzo szybko i na niewielkiej ilości oleju. Niewielka ilość oleju to również oszczędność ale i zdrowie. Nie znaczy to, że nie będziemy przyrządzali potraw w głębokim oleju techniką deep-frying . Choć jest jeszcze jeden powód, dla którego produkty są krojone tak pieczołowicie – ale o tym powiem gdy będziemy rozmawiać o jedzeniu pałeczkami. Domyślacie się dlaczego? Naczynie które do tego celu się jak najbardziej nadaje to wok, czyli orientalna patelnia, wykonana najlepiej z dobrej stali lub z żeliwa. Świetnie rozprowadza się w nim ciepło, produkty już przygotowane można zgarniać na jego ścianki by nie traciły temperatury, zaś w środkowej jego części można nadal smażyć coś innego. Technik gotowania w nim jest baaardzo dużo, przytoczę kilka. Smażenie i mieszanie (to najbardziej popularne), smażenie w marynacie, w dużej ilości tłuszczu, smażenie produktów obtoczonych w cieście, smażenie przez polewanie sosem, gotowanie w wodzie, gotowanie przez polewanie wywarem, gotowanie na parze, obgotowywanie i smażenie, podsmażanie... chyba starczy. Wybierzmy się zatem wspólnie na zakup tego naczynia. Omijamy z dala garnki na wagę w supermarkecie, gdzie wok można kupić już za przystępną cenę 5.99 zł/za kg Te w stoisku z garnkami za 19.99 zł za szt. lekkie, z mocno spłaszczonym dnem, pokryte teflonem czy emalią też lepiej zostawmy. Hm… gdzie go zatem szukać? Na pewno nie w supermarkecie, chociaż… Często w centrach handlowych znajdują się stoiska z markowymi akcesoriami kuchennymi. Można w nich nabyć dobre garnki, noże kuchenne, zestawy do fondue oraz… dobre żeliwne woki. Jaki kupić? Proponuję, aby jego średnica miała ok. 33-36 cm. Koniecznie musi mieć pokrywkę, bo będziemy gotować w nim i pyszne zupy . I koniecznie bez bajerów typu super-hiper powierzchnie, wielokrotność warstw tajemniczej stali itp. itd. Im prostszy tym lepszy. Mnie udało się kupić żeliwny wok który, ma kołnierz na dole, ułatwiający postawienie go na kuchence gazowej lub elektrycznej przy czym wnętrze jest pięknie półkoliste, bez spłaszczenia. Co do kuchenek…hm… woki bardziej przekładają żywy ogień niż elektrykę. Ja osobiście używam woka żeliwnego do gotowania zup i do smażenia w głębokim oleju. Posiadają one często półokrągłą stalową siatkę-ruszt, mocowaną do rantu, na którą można kłaść wcześniej usmażone lub ugotowane warzywa czy kawałki mięsa. Bo żeliwne woki mają niestety jedną wadę, mianowicie są ciężkie, mimo że kucharzy się w nich super. Oj waży, waży... pięknie wypalony i zakonserwowany olejem A co ze stalowym? Czasami i w tych sklepikach można je dostać. Dobrym źródłem ich zakupu jest również Allegro. Ostatnio kupiłem za nieduże pieniądze (38.zł.) stalowy wok z Chin, z drewnianą wygodną rękojeścią. Nówka, jeszcze niewypalony. Szczęściarze mieszkający np. w Warszawce lub w dużych miastach, mogą zaopatrzyć się w woki w hurtowniach wietnamskich lub np. na warszawskim Stadionie Dziesięciolecia. Ale uwaga, te woki są idealnie półokrągłe i przystosowane do specjalnych palników o dużej mocy. Ten to ma powera, jest na propan butan z podziałem na strefy ognia środek, pół prawo i pół lewo. Tu akurat stoi w moim grillu. O, właśnie dotknęliśmy kolejnego tematu – moc palnika. Wok potrzebuje duuuużo ciepełka, im więcej tym lepiej. Palnik w kuchence, ten duży, ma ok. 1.8 kW. To trochę mało. Są co prawda płyty grzewcze gazowe, w których już montowane są palniki typu wok o potrójnym płomieniu np. Amica PG 2220 które dają 2,8 kW, no ale bez szaleństw. Lepiej skupić się na dobrym woku i odpowiedniej technice smażenia. Kiedy wreszcie kupimy woka i przyniesiemy go do domu lub rozpakujemy paczkę przyniesioną z poczty, co dalej? Trzeba teraz woka przygotować do jego pracy czyli wypalić go. Ale po co? A po to, żeby to co do niego włożymy, nie przywierało do jego dna i z tego powodu nie stresowało nas czy złościło. Wszak pichcenie w woku ma nam sprawiać przyjemność a nie ból. Dobrze, bierzemy naszego woka i maszerujemy z nim do kuchni. Najpierw trzeba go rozkonserwować o ile pociągnięty jest warstwą zabezpieczającego tłuszczu, bądź kurzu czy brudu. Jeśli się daje, odkręcamy drewnianą rączkę. Myjemy go dokładnie ciepłą wodą z płynem i to było jego pierwsze i ostatnie spotkanie z detergentem. Wycieramy wok dokładnie, wlewamy do niego łyżkę oleju i nacieramy dokładnie całe jego wnętrze przy pomocy ręcznika papierowego lub małej szmatki. W międzyczasie nagrzewamy piekarnik do temperatury ok. 200 – 220 C i wkładamy do niego woka. Jeśli nie udało nam się odkręcić drewnianej rączki, owijamy ją mokrą szmatką i aluminiową folią spożywczą. Uff… możemy zrobić sobie herbaty. Ten dziwny zapach dobywający się z kuchenki to rzecz normalna, nie wpadajmy w panikę i uspokójmy sąsiadów. Po 20 min. otwieramy piekarnik i ostrożnie wyjmujemy nasze naczynie, w taki sposób, aby się nie poparzyć i odstawiamy by wystygło. Teraz przy pomocy metalowego zmywaka staramy się zetrzeć jak najwięcej powstałego wewnątrz nalotu. Zupełnie jakbyśmy chcieli przywrócić jego pierwotny stan. Następnie myjemy go samą wodą, wycieramy do sucha, znów nacieramy olejem, zabezpieczamy ponownie drewnianą rękojeść i znów do piekarnika na 20 min. I tak czterokrotnie. Po czwartym razie wnętrze woka ściemnieje i pokryje się warstwą patyny, którą z będzie coraz trudnie zetrzeć podczas jego wypalania. To ona będzie chroniła przed przywieraniem smażonych produktów do jego dna. Po czwartym umyciu wodą woka i wysuszeniu, nacieramy jego wnętrze olejem i odstawiamy do na półkę lub o ile mamy jeszcze trochę siły, próbujemy coś usmażyć. Ale pamiętajcie, ceremonia po skończonym gotowaniu w woku jest stała: umyć wok tylko w cieplej wodzie, wysuszyć, natrzeć wnętrze łyżką oleju i dopiero odstawić na półkę. Z gotowania na gotowanie patyny będzie coraz większa warstwa i oto właśnie chodzi. Ale, ale... sam wok to nie wszystko. Musimy jeszcze zaopatrzyć się w mieszadło (drewniane), czerpak, łyżkę cedzakową i sito do gotowania na parze. Kiedy zgromadzimy wszystkie te rzeczy, możemy powoli zabierać się za gotowanie. Na zakończenie tematu woka anegdota. "Pewien młodzian bardzo pragnął zostać uczniem mistrza kung fu. Zapukał do drzwi mistrza i przedstawił mu swą prośbe. Ten wskazał mu miejsce przed drzwiami i kazał mu cierpliwie czekać na jego decyzję. Mijaly dzień, minęła noc a drzwi były cały czas zamknięte, jakby mistrz zapomniał o nim. Tylko kucharz mistrza, kierując się współczuciem przynosił siedzącemu młodzianowi rano i wieczorem miseczkę ryżu i wodę. I tak to trwało bez mała przez trzydzieści dni. Aż wreszcie drzwi otworzyły się i mistrz zezwolił, aby młodzieniec, który przeszedł próbę cierpliwości został jego uczniem. Ale droga do sali treningowej wiodła przez kuchnię. Został pomocnikiem kucharza. Nosił wodę, kroił warzywa, gotował ryż, chodził na targ po zakupy, zmywał po posiłkach miski innych uczniów i tylko mógł się przysłuchiwać odgłosom dobiegającym z sali treningowej. Pewnego razu kiedy kucharz wyjechał na dwa dni do swojej chorej matki, został w kuchni sam. Pamiętając dobre serce kucharza, który przynosił mu jedzenie, kiedy on poddawany próbie cierpliwości czekał na zgodę mistrza, postanowił na jego przyjazd uporządkować i wysprzątać kuchnię. Zamiótł podłogę, wymył miski i pałeczki, porąbał całe drzewo na opał, naniósł wody. Usiadł zadowolony ze swojej pracy i rozglądał po swoim królestwie, co by tu można było jeszcze zrobić dobrego dla kucharza. W oko wpadły mu woki, czarne, osmalona i jakieś takie, jego zdaniem mało czyste. Zgarnął je wszystkie, zaniósł nad rzekę i jeden po drugi wyszorował piaskiem i popiołem, że lśniły niczym zbroje rycerskie. Nad ranem wrócił kucharz. Wszedł do kuchni rozejrzał się, zadrżał, nogi się pod nim ugięły. Ale ten stan trwał krótko, a co się potem działo w kuchni… Historia milczy, czy młodzian wziął choć jedną lekcję u mistrza, mimo, że tak bardzo się stara. My możemy się tylko domyślać..." źródło: informacje znalezione na stronach internetowych |
Dziękujęc wam gorąco - aż się zarumieniłam. To, że tyle wiem zawdzięczam paradoksalnie mojemu pajacowi. Bo wiedząc, że na niego nie mogę liczyć, bo on zna się jedynie na finansach i podatkach - musiałam w każdej dziedzinie związanej z remontem i urządzaniem mieszkania czy domu - liczyć tylko na siebie. I gdy raz i drugi po rozmowie z fachowcami zostałam potraktowana lekceważąco, czyli tak jak się traktuje kobietę ( Piotr, ty nawet nie możesz sobie wyobrazić, jakie to upokorzenie, gdy wiesz, że wiesz co mówisz, a "fachowiec" odwraca się do ciebie plecami i ciągnie dyskusję z mężem, jakbym ja była powietrzem!) Wkurzyłam się raz czy drugi, sięgnęłam po te długo kupowane czasopisma i studiowałam artykuł po artykule. Potem to już mnie wciągnęło. Jeśli chodzi o sprawy spółdzielniane - trochę - 3 lata dokładnie pracowałam w sp-ni w dziale windykacji zaległości czynszowych (!!!) Ale słyszałam to i owo,i zapamiętywałam. Jotka teraz dla ciebie - co to są prowadnice teleskopowe To jest coś co miewają tylko niektóre modele kuchenek - np te z wyższej półki amiki czy aristona. Na marginesie - Siemens i Elektrolux czy Miele albo Bosch - to są już bardzo drogie sprzęty już z powodu samej marki. I płaci się za markę, a często skromniejsza Amica czy Ariston mają lepiej wyposażony i dużo tańszy sprzęt. Mais - reviendrons a nos moutons - jak mawiał pewien król Ludwiś któryśtam, czyli wróćmy do naszych baranów - w powszechnym użyciu do podtrzymania półek, tzw blach w kuchence służą takie chromowane boczne drabinki. są nieruchome zazwyczaj, a w lepszym wydaniu można je podnosić do góry jak skrzydełka i móc czyścić wnętrze piekarnika. Gdy wyciągasz taką blachę podczas pieczenia, to jedną ręką musisz podtrzymywać tę blachę z naczyniem w którym np pieczesz mięso, a drugą tak manipulować aby nie poparzyć się lub nie polać rozgrzanej szyby wodą czy sosem (już usłyszałam ten straszny trzask pękającego szkła!), czyli wykonywać jakieś manipulacje przy pieczeni możesz tylko jedną ręką. Natomiast gdy kuchenka ma w wyposażeniu prowadnice, to są takie szyny, na których ta półka - blacha - wyjeżdża wraz z naczyniem na niej stojącym na taką długość, która umożliwia ci obróbkę pieczonej rzeczy, polewanie, obracanie itp bez wystawiania tego z piekarnika i bez konieczności podtrzymywania tego jedną ręką! Masz obie wolne. Autokucharz to jest po prostu pokrętło - jedno jedyne w całej kuchence bez żadnych dodatkowych sensorów oprócz nastawiania czasu i temperatury, ale na tyle mądre, że do każdej funkcji ma przypisane włączanie określonych funkcji piekarnika. Jeśli przekręcisz pokrętło i zobaczysz na wyświetlaczu komunikat - że właśnie włączyłaś funkcję pieczenia ciasta, to automatycznie włącza ci się dolna i górna grzałka, termoobieg i światło, i czujnik temperatury ustawia się na domyślną temperaturę 180st.C. Sensorem możesz ją jedynie podwyższyć lub obniżyć. Możesz tak wykonać kilkanaście czynności - grill, turbo grill, pizza, podpiekanie, zarumienianie, termoobieg (suszenie np grzybów czy bez) czy pieczenie konwencjonalne, w którym włączona jest jedynie górna i dolna grzałka. Możesz oczywiście używać kombinacji tych funkcji i najpierw np włączyć podpiekanie i podpiec spód sernika, , a poterm włączyć pieczenie ciasta i piecze się już całość z włączonym termoobiegiem. Aby zaoszczędzić na prądzie wyłącza się piekarnik na 10-15 min przed zakończeniem pieczenia, bo nagrzane wnętrze i tak utrzymuje jeszcze jakiś czas ciepło, a czujnik temperatury pokazuje ci w jakim tempie ta temperatura spada. I to też jest super, ale nie jest przecież niezbędne. Jotko - najlepiej zrób rundę po okolicznych sklepach agd i pozbieraj katalogi - są darmowe. Posiedź nad tym i postudiuj jakie funkcje oferują poszczególne modele. Najlepiej byłoby zamontować piekarnik do zabudowy w specjalnym słupku, pod spodem piekarnika w tym słupku każ zrobić stolarzowi czy firmie od mebli szufladę na tyle obszerną, abyś tam zmieściła wszystkie foremki, nad piekarnikiem przestrzeń na mikrofalę, a nad tym zamykana część na rondle. W ten sposób pozbywasz się mikrofali z blatów roboczych, piekarnik masz na wysokości oczu, i nie poszukujesz nerwowo potrzebnego naczynia, nie musisz też pełzać prawie na kolanach aby obserwować co się w piekarniku dzieje. A na blacie szafki zamontować sobie płytę gazową. Nie wybieraj tradycyjnej 60x60 - są dostępne świetne płyty na pięć palników 70 x 50 czy coś koło tego, nawet 90x 55 Można na tym swobodnie postawić kilka naczyń i bez strachu, że zaczniesz palić uszy garnkom, jeśli mie masz garnków z metalowymi uszami. Ja nie mam i ekonomiczne ustawienie garów na tym moim wynalazku ( zachciało mi się płyty gazowej z ustawieniem palników w karo) graniczy z cudem. Nijak nie chcą się zmieścić dwa duże, bo w ust północ-południe przeszkadza ściana, a w wschód zachód - wyłażą na blaty i nagrzewa mi się niebezpiecznie blat. Więc widzisz - każda rzecz musi być przemyślana. Teraz mogłabym jedynie zrobić nowy blat, dużo szerszy od obecnego i wtedy płyta i szafki pod spodem odsunięte byłyby na większą odległość. tyle, że szkoda mi miejsca, jaki by taka operacja zabrała. Płyty gazowe mają też swoje modele fiata i porsche. Mają zabezpieczenia przed wypływem gazu, bywa w nich jeden wielki palnik z potrójną koroną, czyli są w nim trzy okręgi języczków po zapaleniu aby np coś szybko zagotować. Miewają jeden z palników w podłużnym kształcie do stawiania brytfanki, czasami mają jeden z palników elektryczny. Ale to wszystko zobaczysz w katalogach. Te ze srebrzystej stali są eleganckie, ale trzeba nad nimi więcej pracować (polerowanie po użyciu!) Jest specjalny żel do czyszczenia stalowych płyt w kuchenkach. Zwróć uwagę na ruszt, aby był stabilny, i nie na każdym palniku osobno, tylko dawał się zdejmować w dwóch lub trzech częściach. Idealnie by było, aby był żeliwny, ale jeśli znajdziesz wydawałoby się - już już super model, to albo ma jedno, a drugiego nie, albo ma wszystko, ale jest emaliowane. Więc trzeba kompromisów. Buuuu.... Piekarniki mają też specjalne wkłady spalające tłuszcz, i ... Ech, zanudzę was, albo pomyśłicie że się mądrzę... |
Personalia: Ksywka: Mirza, Niebieska, Fioletowa, ostatnio pankorokoświr na przemian z emo (Z dwoma ostatnimi się nie identyfikuje.) Włosy: Krótkie brązowe + fioletowowyblaknięta grzywka Oczy: bardziej szare niż niebieskie, brązowa plamka w lewym. Wzrost: 167 cm (mwahahahaha) Pochodzenie (miasto): okolice Ełku (Mazury, Poland) Data urodzenia: 25.08.91 Znak zodiaku: Lew Stan cywilny: teoretycznie wolna, praktycznie nie ma szans Twoje ulubione: Zwierzątko: jastrząb, kot, wilk, koń, jaszczurki i koniki polne (odkrywam w sobie dziecko xD). Sport: bieganie. Kolor: zielony z czarnym, fioletowy. Piosenka: „Przesłuchanie anioła” – właściwie jest to wiersz Herberta, ale w wykonaniu panów Kaczmarskiego, Gintrowskiego, Lapinskiego można się zakochać. Zespół / piosenkarz : Kaczmarski, oprócz niego Myslovitze, Rubik, niektóre piosenki „Pidżamki Porno”, „Strachy na lachy”, a i pani Przemyk zdarzyło się słuchać. Cytat: „Każdy cynik ma w sobie duszę skrzywdzonego dziecka” na przemian z „Cave me domine ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo” Kwiat: Bluszcz. Film: „Pulp Fiction”, „Requiem dla snu”, „Lot nad kukułczym gniazdem”, „Dzień świra”, „Equilibrium”, „Memento”, „Pręgi”, „Prawdziwy romans”, „Leon Zawodowiec”, „12 małp”, „Tańczący z wilkami”, większość Burtona i Tarantino Święto: Noc świętojańska Pora roku: Wiosna Żywioł: ogień i woda, w równym stopniu jestem zafascynowana Książka: „Klątwa nad Chalionem” i „Paladyn dusz”, a ponadto Pratchett, le Guin, Pilipiuk, Sapkowski, Dukaj, Gaarder, Schmitt, Melvin Burgess, Jeffery Deaver... Rzeczy różne: Patrzysz na osobowość czy wygląd?: Patrzę na wygląd, zwracam uwagę na osobowość. Ile razy musi zadzwonić telefon, zanim podniesiesz słuchawkę: Albo odbieram od razu, albo nie odbieram wcale. Przyszła kariera (plany): weterynaria, dziennikarstwo, bądź kryminologia. Wolontariat na wojnie. Mieszkanie w Krakowie. Wydanie powieści. Nobel. Obojętnie w jakiej kategorii. Chcesz mieć dzieci? Dwójkę, najlepiej bliźniaki, chłopca i dziewczynkę. Jesteś popularna/y? Wypada mnie znać, nie wypada mnie lubić. Dogadujesz się z rodzinką? Jedynie po długich nieobecnościach. Masz jakieś piercingi, kolczyki lub tatuaże? Jeden kolczyk w lewym, cztery w prawym. Po osiemnastce planuje kółko w brwi, w wardze (podobno boli jak cholera); kusi mnie diamencik w nosie oraz tatuaż, najlepiej na łopatce. Czy lubisz: Przytulać innych: nie. Spacerować podczas deszczu: uwielbiam. Wielkie centra handlowe: nie. Wyjątek stanowią EMPiKi.: > Występować na scenie: nie. Czy... Pijesz: tak. Kawę. Palisz: nie. Bierzesz narkotyki: nie. Jesz mięcho: tak. Chodzisz z kimś: nie. Chodzę za Kimś. Masz jakieś hobby: tak. Jesz sushi albo inne dziwadła: nie. Kucharzysz: tak. Preferencje: Gorąco czy zimno Niebieski czy czerwony Nowy czy stary Deszcz czy śnieg Dawać czy brać Wełna czy bawełna Róża czy stokrotka Szkoła prywatna czy państwowa Mleko zwykłe czy czekoladowe Lato czy zima Wiosna czy jesień Human czy ścisłe Książka czy film Byleby nie ekranizacje powieści i powieści filmowe. Brr. Psy czy koty Łóżko czy fotel Coke czy Pepsi: Nestea Pomarańcze czy jabłka: Głuchy czy ślepy: Fakt, że sama jestem ślepa, nastawia mnie pozytywnie w stosunku do głuchych. Blondyn czy brunet: ojejku, jejku, jejku, jej, koniecznie długowłosy. Mrau. Faceci czy dziewczyny: Wysoki czy niski: bez znaczenia. TV czy Radio: Osobiste zdanie na temat... Homoseksualizm: KoHam. (po "Tajemnicy Brokeback Mountain" i "Moim, własnym Idaho": >) Na serio - nie mam nic przeciwko, byleby nie manifestowali/-ły swych preferencji seksualnych na moich oczach. Heteroseksualiści też. Marki (markowe ciuchy, sprzęt): Głupota. Chyba, że w wersji ze Stadionu Dziesięciolecia. xD Aborcja: W przypadkach określonych ustawą: zagrożenia życia matki, gwałtu, bądź trwałego niedorozwoju. Religia: Katoliczka. Choć zazwyczaj bardziej wątpiąca, niż wierząca. Ale może o to w tym wszystkim chodzi. Prawa zwierząt: Byleby nie ograniczały praw ludzi. Miłość od pierwszego wejrzenia: Nie wierzę w miłość. Bóg: Istnieje. Jako najdoskonalsza forma bytu. Kosmici: Jeżeli istnieją w tej samej czasoprzestrzeni muszą być słabiej rozwinięci od nas. Formy życia oparte na krzemie... Kusząca perspektywa. Horoskopy: Czytam nałogowo. Niebo: Stan wiecznego szczęścia. Piekło: Łaska wyświadczona grzesznikom po udzieleniu świadomości własnych czynów. Reinkarnacja: Gdyby istniała bałabym się umrzeć. Transwestyci: Zazwyczaj reaguje histerycznym śmiechem. Pop music: Nie słucham, ale śpiewam. Hip hop: Nienawidzę, mdli mnie od tego. Zero treści, zero artyzmu. Zbytni prymitywizm. Techno: Ani ziębi, ani grzeje. Chociaż poskakać przy tym się da. Rock: Częściowo. Z naciskiem na alternatywny i punk. Klasyka: Bethoveen potrafi doprowadzić do szaleństwa. No a na dodatek... Instrument (muzyczny): słabość do gitar. I klasycznych, i elektrycznych. Najpiękniejsza część ciała: usta. Największa wada: zapalczywość. Największa zaleta: samokrytycyzm. Największy strach: Nie mam strachów, mam lęki. Obchodzi cię Twój wygląd? Czasami. Lubisz swoje pismo? Tak. Obsesja: On, koszule, pesymizm, mania prześladowcza, rozdrapywanie ran. Czekasz na: zbawienie, osiemnastkę, telefon od Niego, wybory do rządu, zmianę ustroju, obniżki cen książek i płyt DVD, alkohol o smaku kawy, pielgrzymkę, kolejny forumowy zlot, pogo na plaży, dobrze płatną pracę, motor, uchlanie się do nieprzytomności Ulubiona pogoda: Trzydzieści stopni mrozu, straszna śnieżyca i ogień trzaskający w kominku. Czy kiedykolwiek chciałeś/aś być kimś innym?: Każdym byle nie sobą. |